Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (6.05.2015 r.)

6 maja 2015

DSC09377.JPG DSC09386.JPG DSC09397.JPG DSC09398.JPG DSC09408.JPG DSC09417.JPG DSC09440.JPG DSC09455.JPG DSC09459.JPG DSC09467.JPG DSC09473.JPG DSC09481.JPG DSC09483.JPG DSC09485.JPG DSC09490.JPG DSC09515.JPG DSC09518.JPG DSC09521.JPG DSC09522.JPG DSC09540.JPG DSC09555.JPG DSC09565.JPG DSC09581.JPG DSC09591.JPG DSC09616.JPG

Response code is 404

Dzisiaj pod opiekę Azylu trafił wyjątkowy podopieczny – znaleziony na ulicy szczurek. Początkowo był bardzo przestraszony, dodatkowo uszkodził sobie pazur i mocno krwawił, ale jest już po wizycie u wet. i czuje się znacznie lepiej. Dobra wiadomość jest taka, że lada dzień szczurek trafi do nowego domu – Monika : *

DSC09640.JPG DSC09644.JPG DSC09646.JPG DSC09647.JPG DSC09649.JPG

Łasuch czuje się lepiej. W nocy zrobił dużo, ładnych bobków. Ma apetyt.

Jutro zdecydujemy z doc co dalej, ale niewykluczone, że tym razem nie unikniemy u Łasucha laparotomii diagnostycznej.

Jutro czeka nas ciężka wizyta u doc, podczas której odbędzie się m.in. zabieg u Kimby, a także kontrola u Apsika, Mgiełki i Pracusia.

Kimba nadal robi mikroskopijne bobki, je rodi, ale dokarmiam go rodi instant.

Pacynka, która od wczoraj otrzymuje kroplówki, dzisiaj czuje się lepiej. Mamy nadzieję, że największy kryzys jest już za nami.

Poza tym stan zdrowia pacjentów bez zmian. Cdn.

1 Komentarz

  • Odpowiedź MartuchaP 7 maja 2015 at 09:13

    Codziennie czytając wpis i patrząc na zdjęcia muszę ze sobą walczyć, muszę za każdym razem walnąć się w czoło i powiedzieć 'jeszcze nie teraz, to nie jest dobry czas na drugiego krolika' 🙁 A szkoda…

  • Napisz komentarz

    *