Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (12.02.2014)

12 lutego 2014

Krótka relacja z dzisiejszego dnia:

Lobo ma znacznie mniejszy katar, ale stracił apetyt, najprawdopodobniej przez oxywet, który jest bardzo silnym antybiotykiem i może dawać takie objawy niepożądane.

Gąska jest królikiem owładniętym przez obsesje. Głębokie uznanie dla pobierania pokarmu za pomocą strzykawki to jedno, a inną kwestią jest to, że w tej chwili nie chce, aby karmił ją ktokolwiek poza mną…Już ostatnio był z tym problem, ale dzisiaj wzniosła się na szczyt swoich możliwości. Podczas mojej wielogodzinnej nieobecności, moja siostra podjęła wyzwanie „nakarmić Gęś”, ale Gąska nie była zainteresowana…Kiedy weszłam do domu, kręciła się nerwowo, wygłodzona!, stając na łapkach i mówiąc „nakarm mnie”. Ok, przyznaję. Gęś zweryfikowała moją niezależność.

Badanie kału Anyżka wykazało obecność occystów kokcydiów. Jutro ustalimy leczenie.

Przed nami kolejna czwartkowa wizyta u doc, zabiegi i kontrole.

Tymczasem dzisiaj w Azylu:

DSC00737.JPG DSC00748.JPG DSC00753.JPG DSC00793.JPG DSC00814.JPG DSC00835.JPG DSC00851.JPG DSC00864.JPG DSC00908.JPG DSC00925.JPG DSC00943.JPG DSC00958.JPG DSC00967.JPG

I jeszcze więcej:

Response code is 404

Pani Małgosiu, dziękujemy za piękne prezenty z logo Azylu! i czekamy na decyzję w sprawie DT dla (to będzie niespodzianka!)

DSC00984.JPG DSC00987.JPG DSC00990.JPG

I na zakończenie małe ogłoszenie:

Kreatywna Kamienica to miejsce, gdzie organizowane są zajęcia dydaktyczne i teatralne dla dzieci i dorosłych. Jutro w Kreatywnej Kamienicy organizowany jest „Dzień Zwierząt'. Odbędą się m.in zajęcia z dogoterapii i tresury dla dzieci i rodziców, a o godz. 15 my przejmiemy pałeczkę – opowiemy o królikach oraz działalności Fundacji.

Serdecznie dziękujemy za zaproszenie.

Jutro wieczorem tradycyjnie relacja z kolejnego dnia w Azylu.

10 komentarzy

  • Odpowiedź Magda 13 lutego 2014 at 14:53

    Koźlaruś <3 <3 <3

  • Odpowiedź Ola i Antek 13 lutego 2014 at 14:49

    Jak patrzę na Duszka i Korniszonka to uśmiech sam pojawia się na twarzy :* i jeszcze przekochana Gęsinka <3

  • Odpowiedź Waldek 13 lutego 2014 at 14:04

    No proszę, fajnie w formie pamiętnika, a przy okazji mocno pożyteczna sprawa!

  • Odpowiedź ing 13 lutego 2014 at 07:33

    Korniszona kocham calutkiego :*

    …Gęś…no po prostu gwiazda i tyle!

  • Odpowiedź anka_u 12 lutego 2014 at 23:30

    Gęś ma po prostu swoje pięć minut i zamierza je wykorzystać ile wlezie. Jest teraz, pewnie pierwszy raz w życiu, najprawdziwszą królewną i jako taka może mieć wymagania do świata.

  • Odpowiedź Joac 12 lutego 2014 at 21:33

    Olu, chyba jesteś po prostu mamą Gąski… 🙂

    • Odpowiedź Janka - po_sąsiedzku 12 lutego 2014 at 22:30

      Gąska to wyzwanie dla zoopsychologa 😛
      Ona chyba sama się wyadoptowała i to na prawach dziecka 😉

      • Odpowiedź Janka - po_sąsiedzku 12 lutego 2014 at 22:33

        Myślę, że jak będzie na tyle zdrowa aby wrócić do Azylu to zacznie naśladować swoich króliczych pobratymców

  • Odpowiedź Gosia Rudnicka 12 lutego 2014 at 20:13

    Kochane pyszczulki 🙂 i uszulki <3

  • Napisz komentarz

    *