Fotograficznie, Z życia Azylu

Wtorek (11.02.2014)

11 lutego 2014

Anyżek ma ładny apetyt i bardzo ładnie uczy się jak korzystać z kuwety. Na zdjęciu nie widać dokładnie wyłysień na głowie, ale nie wygląda to najlepiej. Anyżek ma cały czas lekko przymrużone oczy i mocno zaczerwienione spojówki, a tak poza tym jest boski.

DSC00593Gąska dokonała dzisiaj nowego odkrycia. Critical care (od piątkowego wieczoru zjadła 2 puszki rodicare instant, więc chwilowo wprowadziliśmy otrzymała zamiennik) jest super i nie obrazi się, jeśli od czasu do czasu wprowadzimy do jej diety taką różnorodność. Za nami kolejny dzień bez większych zmian. Wszyscy wokół niej skaczą, słowo Gąska/Gęś jest najczęściej wypowiadanym przeze mnie słowem w ciągu dnia, a Rusek powoli zaczyna akceptować fakt, że w jego domu mieszka kolejny intruz – w tej chwili patrząc na Gąskę przez kratę, Rusek nie chce jej zjeść, a to należy uznać za sukces (ostatnio zachowywał się mniej przyzwoicie).

DSC00718.JPG

Stan Karotki poprawił się minimalnie w stosunku do tego, jak było 2 dni temu. Nadal często traci równowagę i obraca się wokół własnej osi, ale jednak jest odrobinę lepiej.

Groszek, Leszczynka i Szczypiorek wbrew pozorom nie są jak 3 krople wody. Przyjrzyjcie się dokładnie. Maluchy są czarujące. Mają świetny kontakt z człowiekiem.

Groszek

DSC00643.JPG

Leszczynka

DSC00653.JPG

Szczypiorek

DSC00662.JPG

Response code is 404

Duszek & Korniszonek

DSC00599.JPG DSC00610.JPG DSC00617.JPG

Response code is 404

I na dobranoc więcej, jeszcze więcej Gąski w różnych wersjach…(Rusek też się tam ukrył)

Response code is 404

Response code is 404

11 komentarzy

  • Odpowiedź Asia 12 lutego 2014 at 18:43

    Wow faktycznie !!! jeden ma na pycholu dwie plamki, drugi jedną z prawej, a trzeci jedną ale z lewej 😀

  • Odpowiedź sonia 12 lutego 2014 at 16:29

    Serdecznie dziekuje za cudowny kalendarz z moimi ukochanymi puchatymi dupeczkami kroliczymi <3 Prosze wycalujcie je wszystkie ode mnie i szepnijcie im do uszek,ze ciocia Sonia szalenie je kocha i o nich pamieta <3

  • Odpowiedź Joac 12 lutego 2014 at 16:14

    Trzy maluchy są faktycznie różne – widać różnice w wyrazie pyszczka 🙂
    Wzrusza mnie pełny brzuszek Gąseczki, zjawiskowa jest ta maluszka :*

  • Odpowiedź Magda 12 lutego 2014 at 00:24

    Gęsio- jesteś prześliczna brudasku <3 Patrzę na Ruska i stwierdzam, że absolutnie nie mógł nazywać się inaczej. Wygląda jak Rusek :p

  • Odpowiedź Janka - po_sąsiedzku 11 lutego 2014 at 22:31

    Rusek powinien głeboko przemyśleć sytuację. Zaprzyjaźniając się z Gąską miałby dodatkową kolację – rodi czy cristal w sporej ilości mógłby z Gęsi wylizać ;). Mam jednak podejrzenia, że nie jest fanem ziołowych papek – moje uszate nie lubiły.
    Maluchy faktycznie: dwukropek, lewo – kropek i prawo – kropek.

  • Odpowiedź KarolinaK 11 lutego 2014 at 22:21

    Gęś jaka upaćkana cała od rodi, więc nic tylko mycie :)))))

    Anyzek jest śliczny, czy ta śmieszna fryzura to tak normalnie ??? :))))))

    Korni i Duszek :***

    A jak dziś Lobo ?

    • Odpowiedź Ola Azyl dla Królików 11 lutego 2014 at 22:26

      U Anyżka to właśnie z powodu wyłysienia :/
      Lobo bez większych zmian. Dzisiaj dostał drugą dawkę oxywetu i czekamy :/

      • Odpowiedź Magda 12 lutego 2014 at 10:09

        Patrzę właśnie na powiększone zdjęcie Anyżka i dokładnie tak wyglądał króliczek z grzybicą strzygącą, którego kiedyś spotkałam u weterynarza gabinecie. Wiem, że dostawał na to antybiotyk, ale wet podkreślał, że bardzo ważne jest podawanie w czasie leczenia jodku sodu i jodku potasu. Nie wyjaśniał opiekunom króliczka dlaczego, ale pamiętam, że powtarzał to kilkukrotnie, więc może dr Krawczyk będzie wiedział o co chodzi.

    Napisz komentarz

    *