Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (17.01.2016 r.)

17 stycznia 2016

Nestor żyje. Przetrwaliśmy noc, chociaż wczoraj bałam się, że to się nie uda. Przed północą Nestor oddychał bardzo szybko i nierówno. Potem się uspokoił. O pierwszej zjadł dość dużo rodicare ze strzykawki. Pił wodę. Taki stan utrzymuje się do teraz. Nestor jest bardzo słaby. Cały czas siedzi zatulony w koc. Robi mnóstwo bobków. Co 4-6 godzin dostaje furosemidum.

Za każdym razem ze strachem sprawdzam jak oddycha.

IMG_1790.JPG

Patrząc na Nestora, myślę przede wszystkim o tym, że jest bezpieczny i spokojny. I to jest najważniejsze, nawet jeśli nie doczekamy tego upragnionego przełomu.

Fasolka

DSC06722.JPG DSC06729.JPG DSC06736.JPG DSC06740.JPG DSC06744.JPG DSC06746.JPG DSC06749.JPG

Fasolce dopisuje bardzo dobre samopoczucie, do tego stopnia, że dzisiaj kiedy wymieniałam jej rano drybed ciągnęła nogawkę od moich spodni, a potem 3 razy mnie uszczypnęła – byłam chyba zbyt powolna. Królowa ma duży apetyt, pije znacznie mniej niż kilka tygodni temu, jej łapy są suche, a skóra zagojona. Jedyne co w tej chwili mnie niepokoi to jej oddech. Może przesadzam, ale już wczoraj wieczorem miałam wrażenie, że Fasolka lekko wspomaga się przy oddychaniu – nie oddycha przez pyszczek, ale jej klatka piersiowa unosi się w specyficzny sposób. Dzisiaj słyszałam też coś na kształt czkawki w jej wykonaniu. Mam nadzieję, że jutro doktor rozwieje moje obawy.

Sytuacja w Azylu jest dość stabilna. Wydaje mi się, że Atena przybrała na wadze. Duszka rozpiera energia – jest mistrzem wykopywania żwirku z kuwet swoich azylowych kolegów. Frezja odzyskała ładny apetyt. Lilka bardzo ładnie je rodicare instant i tylko jej oczy spędzają nam sen z powiek itd.

DSC06635.JPG DSC06637.JPG DSC06641.JPG DSC06646.JPG DSC06652.JPG DSC06658.JPG DSC06663.JPG DSC06667.JPG DSC06671.JPG DSC06683.JPG DSC06699.JPG

Jutro wieczorem czeka nas tradycyjnie wizyta u doktora Krawczyka. We wtorek interwencyjne uszy bez uszu badania krwi.

Przed nami kolejny aktywny tydzień.

Na koniec chciałybyśmy serdecznie podziękować wszystkim, którzy w ostatnich dniach wsparli naszych podopiecznych – przepraszam, że nie będę wymieniać wszystkim indywidualnie, ale nie chcę nikogo pominąć.

Jesteście wspaniali : *

IMG_1750.JPG IMG_1751.JPG IMG_1752.JPG IMG_1753.JPG IMG_1755.JPG IMG_1756.JPG IMG_1758.JPG IMG_1759.JPG IMG_1784.JPG

Wkrótce do Azylu dotrą też prezenty przekazane naszym podopiecznym za pośrednictwem sklepu uszatkowo.pl : *

4 komentarze

  • Odpowiedź kasiuniakrólisiunia 19 stycznia 2016 at 00:08

    Razem z klasą z mojej szkoły chcielibyśmy przekazać wam siano, przysmaki itp. Ale nie wiemy co tak dokładnie jest wam najbardziej potrzebne robię tą akcje razem z koleżanką po feriach. No więc co jest wam najbardziej potrzebne???

    • Odpowiedź Kasia 19 stycznia 2016 at 23:24

      Azylowi potrzebne jest dosłownie wszystko,najlepiej będzie jak napiszesz na fb do nich wiadomość prywatną 🙂

  • Odpowiedź Ninka 18 stycznia 2016 at 12:34

    O rany! Z rozpędu przeczytałam, że Nestor nie żyje! Tfu, tfu, tfu, przez lewe ramię; trzymam kciuki za Nestorka!!!

  • Odpowiedź Kasia 17 stycznia 2016 at 23:46

    Trzymamy mocno łapki za Nestora,wierzę że mu się uda wygrać walkę!
    I głaski dla wszystkich azylowiczów oczywiście.

  • Napisz komentarz

    *