Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (29.07.2015 r.)

29 lipca 2015

Dzisiaj pod opiekę Azylu trafił kolejny podopieczny. Straciłam już rachubę, ile królików przyjęliśmy do Azylu w ostatnich tygodniach…

Szypułka jest samicą, którą czeka pilna korekta przerośniętych zębów policzkowych. Jutro zobaczymy też czy robi bobki i jak wygląda sprawa z jedzeniem. W najbliższych dniach będziemy obserwować Szypułkę. Czeka ją również badanie krwi.

DSC02587.JPG

Póki co jest dość nerwowa i zdystansowana w stosunku do człowieka, za to każdy reks przypomina mi…Gaskę – tak już mam.

DSC02598.JPG DSC02674.JPG DSC02600.JPG DSC02635.JPG DSC02612.JPG DSC02626.JPG DSC02617.JPG DSC02624.JPG

W ostatnich dniach na podkłady higieniczne dla naszych podopiecznych wpłynęło 580 zł, co stanowi ponad połowę faktury za podkłady za lipiec.

Z całego serca dziękujemy wszystkim, dzięki którym łatwiej będzie nam opłacić lipcową fakturę : *

Jednocześnie dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy w ostatnich dniach dokonali zakupu podkładów dla mieszkańców Azylu : *

Teraz czas na odrobinę liczb – wiem, że to fascynujące wyliczenia!

Łączna ilość podkładów, które otrzymaliśmy w tym tygodniu to 292 podkłady 60×90 cm oraz 50 podkładów 60×60 cm, przy czym np. dzisiaj w Azylu wykorzystaliśmy 25 podkładów ; )

DSC02740.JPG DSC02739.JPG DSC02738.JPG DSC02737.JPG DSC02736.JPG

Taka ilość podkładów wystarczy nam na ok 14 dni : * (być może trochę dłużej) Byłoby idealnie, gdyby w najbliższym czasie udało nam się uzbierać ich jeszcze więcej. Darowizny rzeczowe w postaci podkładów higienicznych byłyby dla nas ogromnym odciążeniem. Może wydawać się, że paczka 5 podkładów to niewiele, ale dla nas to już wiele. W taki sposób jesteśmy w stanie zebrać setki podkładów, które inaczej musielibyśmy kupić, dlatego będziemy wdzięczni za tego rodzaju wsparcie : *

DSC02399.JPG DSC02406.JPG DSC02411.JPG DSC02418.JPG DSC02426.JPG DSC02430.JPG DSC02435.JPG DSC02452.JPG DSC02461.JPG DSC02465.JPG DSC02489.JPG DSC02492.JPG DSC02496.JPG DSC02498.JPG DSC02507.JPG DSC02525.JPG DSC02530.JPG DSC02546.JPG DSC02554.JPG DSC02558.JPG DSC02569.JPG DSC02573.JPG DSC02577.JPG DSC02596.JPG DSC02638.JPG DSC02642.JPG DSC02645.JPG DSC02646.JPG DSC02668.JPG DSC02692.JPG DSC02713.JPG

Stan Jagienki uległ pewnej poprawie. Wczoraj zapomniałam (!) napisać o tym, że pojawiły się pierwsze dość dobre bobki. Jagienka nie ma już w tej chwili biegunki. W jelitach nie ma gazów ani płynów, ale wciąż bardzo słabo pracują. Jagienka poza lekami cały czas otrzymuje dożylne kroplówki.

Mars robi więcej bobków, ale obawiam się, że problem z jego zębami może nawracać – praktycznie nie interesuje się sianem i ziołami, za to chętnie jadłby zieleninę. Podejrzewam, że tak było też w przyszłości i w połączeniu z wadą zgryzu mamy zamknięte koło. Zobaczymy co doc powie podczas poniedziałkowej wizyty kontrolnej.

U Mgiełki, tak jak i pozostałych szpitalnych królików sytuacja bez zmian, może z wyjątkiem tego, że u Madonny walka z katarem i zmianami w oskrzelach będzie chyba jednak trwała dłużej.

Response code is 404

cdn. jutro

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*