Fotograficznie, Z życia Azylu

Piątek (3.07.2015 r.)

3 lipca 2015

Ciotka Adamsowa ma za sobą zabieg usunięcia 3 górnych zębów trzonowych oraz udrożnienia kanalika łzowego, chociaż najprawdopodobniej nigdy nie będzie w pełni drożny, co potwierdził już ostatni zabieg. W j. ustnej obecna była niewielka ilość ropy, czyli utrzymywał się stan z ostatniej kontroli u doc.

IMG_2206.JPG

Plan leczenia na najbliższy czas – podawanie antybiotyku ogólnego oraz neomycyny do oka.

Boski bez większych zmian. Wczoraj tony jego serca były mocniejsze niż w ostatnich dniach, ale jego samopoczucie nie uległo zmianie. Jest bardzo spokojny, dużo odpoczywa. W wynikach jego krwi niepokojący jest zbyt niski hematokryt (RBC i HGB są jeszcze w normie), co niedługo mogłoby doprowadzić do niedokrwistości. Poza tym u Boskiego tak jak w ostatnich wynikach krwi podwyższone są wskaźniki wątrobowe, a ponadto bardzo wysoki jest poziom kinazy kreatynowej świadczącej o uszkodzeniu mięśnia sercowego. Dobrą wiadomością jest jednak to, że u Boskiego unormował się poziom krwinek białych, które wskazywały na toczący się w organizmie stan zapalny.

IMG_2218.JPG

W związku ze zbyt niskim hematokrytem do zestawu leków u Boskiego, tak jak u Uszka wprowadzamy witaminę B12. Z uwagi na poziom kinazy kreatynowej Boski nadal będzie otrzymywał melovem. Poza tym kontynuujemy podawanie enarenalu, jeszcze przez kilka dni furosemidum i wracamy z ornipuralem.

Chociaż Boski bardziej grymasi z jedzenie, nadal utrzymuje prawidłową wagę.

Stan Duszka możemy określić jako stabilny, chociaż znowu pojawił się u niego jednostronny, ropny wysięk z nosa (dla przypomnienia ten problem pojawił się pierwszy raz kilka tygodni temu i co jakiś czas powraca; w j. ustnej brak ropy, a na RTG głowy nie widać żadnych zmian ropnych). Oddechowo jest jednak lepiej niż przez ostatnie miesiące – lata. Do tej pory u Duszka słyszalne były wyraźne nieprawidłowości po lewej stronie klatki piersiowej (po tej stronie znajduje się ropień), teraz zanikają, co potwierdzałoby obraz RTG. Według najnowszego RTG ropień Duszka jest mniejszy. Kolejne zdjęcie wykonamy za ok 1,5 miesiąca.

IMG_2219.JPG

Duszkowi ma cały czas tkliwą tchawicę, ale trzeba pamiętać o tym, że ma znacznie powiększone serce. Poza tym czuje się tak jak na Duszka przystało. Pełen optymizm i radość życia (wygląd woliery to tylko potwierdza…) U Duszka obok standardowych leków wprowadzimy teraz donosowo bactroban, a jeśli wysięk z nosa będzie się utrzymywał, wejdziemy jeszcze z marbocylem.

Waga Duszka nie budzi zastrzeżeń.

Kimba, zwany leśnym skrzatem, czuje się bardzo dobrze i budzi respekt. Waga – 1,25 kg, czyli ideał, w j. ustnej ropy brak, po poniedziałkowym zabiegu wszystko wygląda bez zarzutu. Kimba ma ładny apetyt, dopisuje mu też dobry nastrój! Potrafi się wyluzować i wbrew pozorom nie jest takim aniołem, na jakiego wygląda. Całkiem sprytne i uparte z niego stworzenie.

IMG_2247.JPG

U Mgiełki po poniedziałkowym zabiegu widoczna jest w j. ustnej (w miejscu po usunięciu zębów) niewielka ilość ropy, jednak powinna być to wyłącznie sytuacja przejściowa. Poza tym stan Mgiełki możemy ocenić jako dobry. Utrzymuje swoją najwyższą wagę, jest aktywna i ma wyraźnie lepsze samopoczucie niż jeszcze tydzień temu. Udało nam się też pokonać problem z łapą – pełne czucie wróciło. Niestety Mgiełka wciąż kicha jednostronnie, czyli coś dzieje się na odcinku oko – j. nosowa, ale w zlikwidowaniu tego problem powinien pomóc zabieg, a cały proces jest długofalowy.

IMG_2226.JPG

Petitka po wielu tygodniach spokoju, w ostatnich dniach zaczęła znowu kichać (Petitka walczy z katarem od 2 lat). Póki co wydzielina pojawiła się tylko po prawej stronie j. nosowej, lekko tkliwa jest też tchawica. W związku z tym wchodzimy z antybiotykiem. Ogólną kondycję Petitki doc ocenił jednak jako dobrą – Petitka od długiego czasu jest bardzo stabilna, a mamy za sobą już wiele kryzysów, w tym bardzo ostrą postać encephalitozoonozy z atakami padaczki. Petitka utrzymuje prawidłową wagę, jej zęby również nie wymagają w tej chwili korekty. Dajemy radę.

IMG_2242.JPG

Sarabi pojechała wczoraj na kontrolę do doc przede wszystkim z uwagi na stan jej zębów. Od ostatniej wizyty nic się jednak nie zmieniło. Po lewej stronie zęby wyglądają dobrze, natomiast po prawej są mocno przerośnięte. Niewykluczone, że w najbliższym czasie Sarabi czeka korekta. Poza tym Sarabi zasługuje na same pochwały. Cały czas otrzymuje chitofos na podtrzymanie prawidłowej pracy nerek, ma też za sobą kolejną kurację orinipuralem. Wkrótce zrobimy jej kontrolne badanie krwi, a tymczasem Sarabi dopisuje zarówno dobry apetyt, jak i humor – wystarczy spojrzeć na dzisiejsze zdjęcia ; )

IMG_2234.JPG

Szczypiorek okazał się młodym samcem! Przyjmujemy już zapisy na jego adopcję ; )

IMG_2257.JPG

Stan Uszka nie uległ większej zmianie. Widoczny jest u niego jeden przerastający ząb, wymagający korekty. Nerki i wątroba dają radę, chociaż Uszek cały czas musi przyjmować leki i cały czas sam je niewystarczająco dużo. Ważne jest jednak to, że nie kicha, nie krztusi się, tzn. nie ma żadnych problemów ze strony układu oddechowego (to był jeden z problemów, z którym do nas przyjechał), a Uszkowi dopisuje dobre samopoczucie, dzisiaj Uszek podjadał nawet trawę na wybiegu, a to już coś i z uwagi na Uszka i z uwagi na fakt, że na wybiegu tak trudno o trawę 😛

IMG_2255.JPG

Gburek miał w ostatnim czasie problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi. W tej chwili waga Gburka nie budzi zastrzeżeń, ale badania krwi wskazały na złe wyniki wątrobowe (alat, aspat, bilirubina) i niskie wskaźniki czerwonokrwinkowe (RBC, HGB, HCT), co oznacza, że konieczne będzie wejście z ornipuralem i witaminą B12.

Gburek ma ładny apetyt i dobre samopoczucie.

Poza tym sytuacja w Azylu bez większych zmian. Mimo, że tylu naszych podopiecznych to króliki chore, wymagające ciągłej uwagi, w Azylu jest miejsce na mnóstwo radości, której codziennie dostarczają nam nasi podopieczni. Sarabi prześladuje ludzi, domagając się pieszczot…albo arbuza, Pracuś odkrył wczoraj tajemnicę piaskownicy, Fasolka (…), czyli  Królowa jest tylko jedna, Boski, który opiekuje się Ciotką i zachowuje się tak, jakby czuł, że go potrzebuje itd. – każde ze zdjęć ma swoją historię.

Czwartek w Azylu

DSC05144.JPG DSC05155.JPG DSC05178.JPG DSC05192.JPG DSC05199.JPG DSC05209.JPG DSC05230.JPG DSC05243.JPG DSC05249.JPG DSC05257.JPG DSC05266.JPG DSC05270.JPG DSC05299.JPG DSC05315.JPG DSC05335.JPG DSC05355.JPG DSC05368.JPG DSC05379.JPG DSC05382.JPG DSC05391.JPG DSC05399.JPG DSC05421.JPG DSC05434.JPG DSC05436.JPG DSC05437.JPG DSC05474.JPG DSC05494.JPG DSC05500.JPG DSC05516.JPG

Response code is 404

Piątek w Azylu

DSC05569.JPG DSC05593.JPG DSC05575.JPG DSC05605.JPG DSC05610.JPG DSC05630.JPG DSC05653.JPG DSC05686.JPG DSC05720.JPG DSC05749.JPG DSC05751.JPG DSC05736.JPG DSC05769.JPG DSC05787.JPG DSC05796.JPG DSC05804.JPG DSC05812.JPG DSC05827.JPG DSC05845.JPG DSC05849.JPG DSC05851.JPG DSC05860.JPG DSC05861.JPG DSC05871.JPG DSC05878.JPG

Response code is 404

Beyonce, Cher i Jim podążają na wybieg w doborowym towarzystwie Kingi, Kseni i Alicji 🙂

IMG_2310.JPG

Kinga z Madonną

IMG_2317.JPG IMG_2318.JPG IMG_2319.JPG

 cdn.

1 Komentarz

  • Odpowiedź Irena F./koral 4 lipca 2015 at 12:12

    ..jakie one wszystkie cudne…a dla Duszka moc głasków ….

  • Napisz komentarz

    *