Fotograficznie, Z życia Azylu

Piątek (2.05.2014 r.)

2 maja 2014

Moją ulubioną w ostatnich czasach agresję, dzisiaj zastąpiła przyjaciółka alergia. Taki jest  powód oddania Modraszka, chociaż ma to niewielkie znaczenie. Problem polega na tym, że Modraszek ma ropny wysięk z oka, który łączy się z ropnym wysiękiem z j. nosowej po tej samej stronie, co oznacza prostą drogę do tego, aby powstał ropień. Poza tym Modraszek kicha, ma dość sporą nadwagę i nieciekawy, rzadki kał.

DSC04138.JPG

We wtorek czeka nas wizyta u doc, a atmosfera w Azylu gęstnieje, chociaż właściwie przyzwyczaiłyśmy się do tego, że zdrowy królik, to wręcz… nie królik.

Response code is 404

Kabaczek bez większych zmian. Jedwab na szczęście czuje się lepiej. Po nocy i w ciągu dnia pojawiło się trochę bobków. Dzisiaj rano niestety potwierdziły się moje przypuszczenia dot. odnowienia ropnia u Gąski. Z oczodołu przez min. przetokę wydostała się odrobina ropy/teraz sierść pod okiem jest już sucha. W tej chwili nie mogę nic zrobić, ponieważ przetoka jest zbyt mała, natomiast doktor na pewno będzie musiał ją poszerzyć. Gąskę na pewno czeka kolejny zabieg, ale tak już po prostu jest i nie możemy się poddać. Cierpliwie czekamy na powrót doc i mam nadzieję, że Gąska skorzysta jeszcze w tym roku z uroków wiosny i lata – wprowadzimy terapię promieniami słońca.

Kiedy dopada mnie gorszy nastrój, myślę o tym, jak Gąska śpi na kolanach i biega po trawie. Patrzę na taką Gąskę i jest lepiej.

DSC03578.JPG

Na szczęście dzisiejszy dzień przyniósł również bardzo dobre wiadomości.

Uwaga, uwaga dzisiaj Azylu opuściła Koźlarka – wystarczyła zmiana wizerunku wskutek wczorajszej wizyty u groomera! Dziękujemy : )

Przy okazji w drogę do nowego domu do Warszawy wyruszył również Leszczynek, a adopcyjny Rypsik zamieszkał u naszej Kasi/Bonsaiowej.

* * *

Teraz czas na kilka wspomnień z wczoraj – Mosiniaki na wybiegu

Lebiodka, Maggie i Lubczyk

Lebiodce wciąż oczyszczam nos po zabiegu (to naprawdę jest doświadczenie z kategorii – za jakie grzechy…), nos Maggie wygląda naprawdę dobrze, a Lubczykowi wczoraj na wybiegu znowu odpadła martwica (niestety tak już musi być…). Na szczęście Lubczyk oddycha znacznie lepiej niż Lebiodka i najprawdopodobniej nie czeka taki zabieg jak jej. W j. nosowej  u Lubczyka nie gromadzi się zbyt wiele ropy. Wiem, że nie wygląda to zbyt przyjemnie, ale nie mogłam się powstrzymać od zrobienia zdjęć Lubczykowi, który przytulał się do mojej nogi ; )

DSC03428.JPG DSC03520.JPG DSC03545.JPG

Response code is 404

I trochę ujęć dzisiejszych

Duszek

DSC04019.JPG DSC04037.JPG DSC04072.JPG

Response code is 404

Jodełka i jej nowy image

DSC04026.JPG

Response code is 404

Wiewiórczy maluch po przespanej nocy i porannym karmieniu trafił do Agn z Hospicjum dla Kotów Bezdomnych, gdzie będzie się wychowywał w otoczeniu kilkudniowych, karmionych przez Agn kociaków (doborowe towarzystwo!). Dzięki : *

9 komentarzy

  • Odpowiedź Vanessa H 4 maja 2014 at 22:26

    Modraszek is better? Or what is the situation?

    Can Gaska go back on Oxytetracycline since it was helping her before?
    Will she be able to start on interferon soon? Maybe that will help? How did she respond to the Manuka Honey? Did it help at all?

    I hope her and all the sick bunnies get better. I hope she does not have bone
    infection. Does the Dr. think she has osteomyelitis?

    About TIM, something like this medicine might help, HEALx. I think this is the URL where it has a rabbit with absess and treatment with HEALx. http://www.exoticdvm.com/mammal

    I also hear that Vetramil can help also in cases like that..http://www.vierbeiner.ch/erste-hilfe/vetramil.htm

    If Tim gets worse do you think the Dr will try a temporary filling with antibiotic impregnated gelatin or cellulose hemostat to help with the absess? I hope Tim get’s better and get’s a new home. He deserves a new shot at a new healthy life in light of everything that has happened! But he is in good hands now with everyone at the Rescue!!!

    Vanessa

  • Odpowiedź Lea 3 maja 2014 at 14:20

    Jak ja się cieszę, że Koźlareczka doczekała się nowego domku! Znakomicie! O Leszczynka się nie bałam, bo wiedziałam, że ten słodziak na pewno wkrótce doczeka się nowego domku. Teraz została tylko biedna Groszka z Kropków. Choć ona także pewnie odczeka się domu. Fajnie, że tyle królików znalazło ostatnio domy 😀

    • Odpowiedź Magda Azyl Dla Królików 5 maja 2014 at 10:25

      Groszka też jest już w nowym domu – w Szczecinie 🙂

  • Odpowiedź Magda 3 maja 2014 at 00:30

    Mosiniaki na wybiegu super!zawsze chetnie o nich czytam,Zdrowka dla „Mosiniakowych cudow”;)

  • Odpowiedź Janka - po_sąsiedzku 3 maja 2014 at 00:17

    Może u Gąski nie będzie ropnia, tylko trochę ropki – lepszy scenariusz.
    Gąska była i jest szczęśliwa i to widać i tego nikt nie zabierze.
    Mój ziomalu Kabaczku rozruszaj się w dobrą stronę.
    P.S. Nie wiem jak u uszatych miałaby się terapia propolisem?
    W każdym bądź razie moc propolisu jest wielka.
    Ja nie mogę brać antybiotyków, tylko w sytuacji krytycznej i pędzlowanie czopów ropnych migdałów zawsze dawało dobry efekt – ale ja nie królik 😉

  • Odpowiedź Joac 2 maja 2014 at 22:21

    Mosiniaki na wybiegu -miodzio!
    Modraszek jest cudowny – w sumie to dobrze, ze przydarzyła się w jego byłej rodzinie ta „alergia”, bo króliś ma szansę na leczenie wysięku z oka, nosa etc. i być może uniknie ropnia. Bo przecież „alergicy” nie zajmują się leczeniem królików :]
    Czy można będzie liczyć na wieści o wiewiórynce? 🙂
    No i dokąd udała się Koźlarka? 🙂

    • Odpowiedź Magda Azyl Dla Królików 5 maja 2014 at 10:31

      Wiewiórka jest u Agnieszki z Kociego Hospicjum i jej losy można tam śledzić 🙂 a Koźlarka pojechała do Łodzi, skąd będzie przyjeżdżać na regularne kontrole do Torunia do dr Krawczyka bo z Koźlarką jak to z Koźlarką nigdy nic nie wiadomo 😉 No ale oby dziewczyna w końcu wzięła się w garść i oby nie przysparzała zbyt wielu problemów swoim nowym opiekunom 🙂

  • Odpowiedź AsiaW. 2 maja 2014 at 21:37

    Cieszę sie ze jest chociaż trochę lepiej z Jedwab. Czekamy na powrót naszej tymczasowiczki do zdrowia i do nas do domu!

  • Odpowiedź butterflyek 2 maja 2014 at 20:41

    Jak to Koźlarka? ;(

  • Napisz komentarz

    *