Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (1.04.2015 r.)

1 kwietnia 2015

Dzisiaj wieczorem odszedł Karim. Nie wszyscy znają jego historię, żałuję, że dzisiaj nie mogę jej już przypomnieć, ale to zrobię w najbliższych dniach…Zasłużył na to, aby o nim pamiętać…

DSC03675.JPG

Jutro sekcja zwłok.

Niedawno odebraliśmy wyniki krwi Sarabi. Nie wiem czy kiedykolwiek widziałam aż tak złe wyniki, aż tak przekroczone wszelkie normy.

Niewydolność wątroby, nerki, niedokrwistość, leukocytoza…

IMG_8083.JPG

Sarabi bez zmian. Zero bobków. Dzisiaj raz widziałam, jak zaczęła skubać siano, ale to trwało chwilę.

Jutro zdecydujemy z doc, co możemy zrobić dla Sarabi.

IMG_8085.JPG IMG_8086.JPG IMG_8087.JPG

Wyniki krwi Gapika, Shenzi, Zjawiskowej też pozostawiają wiele do życzenia, ale o tym napiszę już jutro, jeśli nie będzie zbyt późno, kiedy wrócimy…

* * *

Dzisiejszy wpis miał być inny. Najnowsze informacje go zweryfikowały. Nie zmieniłam go jednak, ponieważ taka jest rzeczywistość w Azylu. Pełna skrajności…

Dzień z życia w Azylu

fotograf – Weronika : *

IMG_7182.JPG IMG_7215.JPG IMG_7244.JPG IMG_7296.JPG IMG_7057.JPG IMG_7061.JPG IMG_7080.JPG IMG_7110.JPG IMG_7161.JPG

Response code is 404

Aksamitka

DSC04397.JPG DSC04399.JPG DSC04394.JPG

Aksamitka z całej naszej azylowej trójki z encephalitozoonozą ma największe problemy z utrzymaniem równowagi – Dymka w zasadzie już ich nie ma, skręt szyi u Petitki jest mniejszy. Aksamitka z e.c. walczy już od ponad roku. Do tego jest królikiem przewlekle kichającym. Mimo wszystko funkcjonuje jednak dość dobrze, a my wciąż wierzymy, że być może również jej los odmieni się tak jak Dymki.

Fasolka

DSC04471.JPG DSC04473.JPG DSC04478.JPG

Fasolka szaleje, a raczej rządzi w Azylu. Kiedy na horyzoncie pojawia się rodicare, już nic nie ma znaczenia. Najgorzej jest jednak wtedy, kiedy Fasolka widzi, że ktoś inny je. Takiej zniewagi nie potrafi zaakceptować i wtedy ujawnia się jej charakterek. Oby tak dalej. Jeszcze dodatkowe 10 dag i będziemy zadowoleni.

Nerki funkcjonują bez zmian – bardzo dużo pije, a podkład ma wymieniany 2-3 razy dziennie, ale nad jej nerkami możemy jedynie starać się zapanować i na pewno dzięki tak intensywnemu leczeniu, możemy cieszyć się znaczną poprawą samopoczucia u Fasolki (i zyskiwaniem na wadze).

Shenzi

DSC04456.JPG DSC04458.JPG DSC04447.JPG DSC04432.JPG DSC04431.JPG

Po nocy było odrobinę bobków, ale nie było moczu (wyniki krwi dają nam odpowiedź, co jest tego przyczyną). W ciągu dnia pojawiło się trochę małych bobków. Apetyt – minimalny. Aktywność – duża. Przyjmowanie leków – 2 punkty na 10, nie może pojąć czego od niej chcemy…Jest typem agentki. Myślę, że za jakiś kiedy ustabilizujemy jej zdrowie, a potem wysterylizujemy, Shenzi wyjdzie na prostą i zapomni o swojej przeszłości.

 cdn.

5 komentarzy

  • Odpowiedź Dorota 2 kwietnia 2015 at 20:48

    Żegnaj dzielny Karimie,kicaj zdrowo i szczęśliwie za TM[*]. Wyrazy współczucia dla opiekunki Karima :'(

  • Odpowiedź Joac 2 kwietnia 2015 at 08:35

    Pamiętam Karima dobrze, podobnie jak jego śliczną rodzinę puchaczy 🙁 Przykro mi bardzo,ale wiem, że było mu dobrze w życiu poazylowym…
    Trzymam kciuki za Sarabi.

  • Odpowiedź MartuchaP 2 kwietnia 2015 at 08:27

    Dorota przykro mi strasznie z powodu Karima :'( Trzymaj się kochana.

  • Odpowiedź Ola i Antek 1 kwietnia 2015 at 23:11

    Biedny mały Karimek 🙁 kicaj szczęśliwie za TM. Sarabi, walcz maleńka!

  • Napisz komentarz

    *