Fotograficznie, Z życia Azylu

Czwartek (12.12.2013)

12 grudnia 2013

Przede wszystkim chciałabym podziękować za niesamowite wsparcie i mnóstwo ciepłych słów. Azyl ma tak wielu przyjaciół, a ja jestem również dzięki temu szczęściarą.

Po Kasztanku pozostała ogromna pustka. Wciąż mam wrażenie, że muszę go nakarmić, bo na pewno jest głodny i widzę jego wielkie uszy uniesiony do góry na mój widok (i jedzenia rzecz jasna).

Mam nadzieję, że Kasztanek wkrótce wróci, Hortensja też – Tufi wrócił w postaci Lubczyka, który nie ma tak złego charakteru jak to niektórzy sugerują! i co prawda jeszcze długo będzie walczył z chorobami, ale wbrew wszystkiemu przeżył i mimo wszystko wygląda niesamowicie…Wierzę w to, że zawsze do nas wracają.

DSC05985.JPG

. . .

Życie w Azylu toczy się jak co dzień. Od wczoraj pod naszą opiekę trafiły 4 króliki. Dzisiaj otrzymaliśmy zgłoszenie o dwóch królikach znalezionych w kartonie na klatce schodowej w jednym  bloków. Wśród nowych podopiecznych Azylu jest Przebiśnieg – królik oddany do sklepu zoologicznego z Złotowie. Przebiśnieg niestety zostanie wpisany na listę królików szczególnej troski, ponieważ ma fatalne zęby. Na zdj. widać, że ma problemy z siekaczami (na zdj. są przycięte) i w najbliższym czasie czeka go zabieg ich usunięcia. Poza tym ma fatalne zęby trzonowe, szczególnie po lewej stronie. Dzisiaj w częściowym znieczuleniu doc musiał usunąć jeden trzonowy, który już się ruszał i powstał przy nim stan zapalny. Poza tym Przebiśnieg przeszedł korektę zębów trzonowych, które krzywo rosną i już teraz widać, że to będzie duży problem w przyszłości. W naszym slangu to niestety królik narażony na ropień w przyszłości i wymagający regularnych kontroli u wet.

Miejmy nadzieję, że teraz Przebiśnieg będzie lepiej jadł i że ewentualny kolejny zabieg czeka nas po Świętach.

DSC02241.JPG DSC02242.JPG DSC02244.JPG

Response code is 404

Bawełna i Tafta – dziewczyny z klatki schodowej. Trochę wystraszone, ale zdrowe – tak…doc był w szoku i stwierdził, że nie pamięta kiedy widział u nas zdrowe króliki, dlatego żartował, że starał się u nich coś znaleźć, ale nic z tego i oby tak zostało…(Bawełna i Tafta weźcie to sobie do serca).

Po sterylizacji będą w pełni gotowe do adopcji.

Bawełna

DSC02250.JPG

Response code is 404

Tafta

DSC02253.JPG

Response code is 404

Na wizytę kontrolną pojechał również Duszek, u którego pojawiła się wydzielina z nosa. Gdyby nie to powiedziałabym, że jest idealnie (prawie idealnie). Życie Duszka było przez wiele dni zagrożone, a dzisiaj płuca i oskrzela są czyste. Poza tym Duszek waży 1,4 kg – przez ostatnie 1,5 miesiąca przytył ponad 60 dag. Nadal jest króliczym dzieckiem, ale zrobil ogromny postęp. Niestety wiemy, że Duszek jest królikiem bardzo niestabilnym, dlatego otrzyma nową serię zylexisu (2 miesiące temu otrzymał zylexis i interferon) po to, aby ponownie wzmocnić jego odporność.

Dzisiaj na wizytę kontrolną do doc zabrałyśmy Pufcię. Wstępnie planowałam jej zabieg, ale z uwagi na mój wyjazd w weekend, przełożyliśmy operację na pon. Niestety będzie to inwazyjny zabieg. 3 dni temu u Pufci w pyszczku nie było ropy, dzisiaj już jest. W pon. doc będzie oczyszczał ropę w j. ustnej i ropień znajdujący się w szczęce między okiem a nosem. Póki co oko nie zostało zaatakowne przez ropę i chociaż wiemy, że może być różnie, w pon. spróbujemy je jeszcze oszczędzić.

We wtorek poznamy również wyniki wymazu Pufci.

Na przyszły tydzień zaplanowaliśmy m.in. zabiegi Dali, Koźlarki, Pufci (oczywiście poza sterylizacjami/kastracjami). W przyszłym tyg. doc odwiedzi też dodatkowo Azyl. Ostatnią wizytę przed Świętami mamy 23.12. wieczorem. Mam nadzieję, że Święta będą w miarę spokojne (chociaż te kilka dni).

Wczoraj pod opiekę Azylu trafił Welurek – królik oddany przez właścicielkę do sklepu zoologicznego. Wkrótce kontrola i kastracja.

DSC02104.JPG

Response code is 404

Serdecznie zapraszamy do udziału w świątecznej akcji na rzecz królików z Azylu. Do listy naszych podopiecznych dołączyły kolejne króliki, które będą wdzięczna za prezenty.

https://www.facebook.com/events/325113124296361/

Czas wprowadzić do Azylu prawdziwie świąteczną atmosferę.

DSC02186.JPG

 

9 komentarzy

  • Odpowiedź Patrycja 14 grudnia 2013 at 17:53

    A można wiedzieć jak miewa się Batyst ?

  • Odpowiedź Szpaqus 13 grudnia 2013 at 14:48

    Dla pocieszenia powiem, że przeprowadziłam wczoraj super rozmowe adopcyjną i prawdopodobnie do nowego domu stałego trafi Kaszmir (jest cudownym królikiem, wystraszonym, ale garnącym się do człowieka i mam nadzieje, że w końcu trafi do wspaniałego kochającego domu, na jaki zasłużyła).

  • Odpowiedź Yn 13 grudnia 2013 at 11:58

    Dobrze, że chociaż dwa nowe króliki zdrowej :))

    PS: Ładny sweter!

    • Odpowiedź KasiaDe 14 grudnia 2013 at 16:23

      dziękuję:D

  • Odpowiedź solvieg 13 grudnia 2013 at 07:50

    Welur ma genialną minę 😀

  • Odpowiedź Agata 12 grudnia 2013 at 23:25

    Kocham je wszystkie :)) dziękuję za tak obszerny opis :))) Kasztanka jest mi szkoda strasznie srasznie strasznie 🙁 jak wszytskich innych … okropność. Nie cierpi.. już nie cierpi. Dużo dobrego od Was dla Nich, dla tych maluszków, za to jestem Wam niesamowicie wdzięczna.
    Dziękuję

  • Odpowiedź Graszka 12 grudnia 2013 at 22:38

    Żeby chociaż te porzucone zdrowe wszystkie były, tak jak Tafta i Bawełna .
    Trzymajcie się dzieciaczki malutkie, dzielnie znoście wizyty i zabiegi u p. Doktora i szybko wracajcie do zdrowia 🙂

  • Odpowiedź Pan Krolik 12 grudnia 2013 at 22:08

    oj Pufcia Pufcia …. wspolczuje ze ciagle cos Ci dolega, wez zdrowiej juz lepiej dziewczyno :-)) i nie choruj wiecej aby swoim Ciociom i Wujkom nie robic wiecej trosk !

  • Odpowiedź magdalena 12 grudnia 2013 at 21:41

    Króliczkowi rosną przez całe życie ząbki.Stąd te problemy …
    kochane maleństwa.!!

  • Napisz komentarz

    *