Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (23.08.2026)

31 sierpnia 2026

 

Trudno nadrobić zaległości z tak wielu tygodni, ale zaczynamy. Poniżej szczegółowe informacje na temat zdrowia części podopiecznych Azylu. Jest to zaledwie ułamek tego, co się działo i dzieje, chociaż o wiekszości spraw staramy się pisać też na fb, abyście mieli stały wgląd w naszą sytuację.

Jutrzejszy wieczór jak niemal w każdy poniedziałek spędzimy w gabinecie Doktora.

Żerka została znaleziona na ulicy. Zanim trafiła pod opiekę Azylu, udzielono jej natychmiastowej pomocy weterynaryjnej w Gabinecie Weterynaryjnym AL-VET w Żerkowie. W karcie weterynaryjnej, którą uzyskaliśmy znalazł się następujący zapis, dotyczący stanu królicy – „na głowie duży, łysy plac bez sierści; ogromne ilości larw much w zewnętrznym kanale słuchowych, ranach na głowie oraz okolicy policzka”.

IMG_2892 2

W chwili przyjęcia Żerki do Azylu problem muszycy był już rozwiązany, natomiast okazało się, że u Żerki mamy do czynienia z innymi, bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi.

IMG_2891 2

Żerka ma ropień zagałkowy, ropę w lewym kanale słuchowym, liczne rany w okolicach głowy, które wymagają oczyszczania z uwagi na obecność ropy, a także osłabione czucie w części twarzowej po prawej stronie.

IMG_8230

IMG_8223

IMG_8248

IMG_8233

W wynikach jej krwi uwagę zwraca silna anemia oraz podwyższone wskaźniki wątrobowe.

Po uzyskaniu wyników krwi u Żerki wprowadziliśmy intensywne leczenie, po to, aby przygotować Żerkę do nieuniknionego i pilnego zabiegu ekstrakcji lewej gałki ocznej i niewykluczone, że również wyszycia/usunięcia lewego kanału słuchowego.

Żerka dzielnie znosi leczenia i oby tak było jak najdłużej, ponieważ perspektywa jej powrotu do zdrowia jest odległa.

Resized_20260820_202921

Resized_20260820_204620

Resized_20260820_203543

Resized_20260820_204257

Resized_20260820_202324

Resized_20260820_204631

Złotolitka dosłownie wpadła naszym wolontariuszom pod samochód…Cudem nic jej się nie stało, chociaż jej zdrowie długo budziło nasze ogromne obawy.

IMG_8993_2

Po pierwsze od razu po przyjęciu do Azylu Złotolitka miała gorączkę, niemal 41 stopni…, ale problemy z apetytem i pracą układu pokarmowego utrzymywały się u niej również wtedy, kiedy temp. spadła.

IMG_7234_2

Ostatecznie okazało się, że u Złotolitki wszystkie problemy zdrowotne miały podłoże psychiczne. Nawet najmniejsza zmiana zaburzała jej funkcjonowanie i paraliżowała Złotolitkę, dlatego Złotolitka nie mogła przebywać w Azylu, gdzie non stop się coś dzieje i na swojego człowieka czeka pod opieką naszej Dominiki.

Nutkę odebrano podczas interwencji przeprowadzonej przez Pogotowie dla Zwierząt z powodu fatalnych warunków, w których żyła. Chociaż mieliśmy nadzieję na to, że stan Nutki będzie dobry, okazało się, że jej macica, podobnie jak w przypadku przyjętej nieco wcześniej Świeci, jest objęta zaawansowanym procesem nowotworowym.

IMG_1693

Obecnie Nutka czuje się dobrze. Jej stan zdrowia jest stabilny.  W ramach leczenia otrzymuje codziennie neoplasmoxan, który ma zmniejszyć ryzyko pojawienia się u Nutki przerzutów nowotworowych.

Co 2-3 miesiące u Nutki będziemy przeprowadzać kontrolne USG j. brzusznej. Jeśli w ciągu roku nie pojawią się przerzuty, będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa…Póki co nieśmiało, a właściwie śmiało informujemy, że Nutka bardzo chętnie zamieszka w domu stałym lub tymczasowym, który będzie mógł w pełni liczyć na nasze wsparcie w zakresie otoczenia Nutki opieką weterynaryjną.

Przykład Świeci, pozostawionej w mieszkaniu w Chełmży, pokazuje, że przyjęcie pod swoją opiekę królika po ciężkich przejściach, z trudnymi do oceny perspektywami, jest możliwe…, chociaż marzymy o tym, aby takie króliki znajdowały domy nie tylko wśród wolontariuszy Azylu…Świecia zamieszkała z innymi Azylantami u naszej wolontariuszki Moniki.

Resized_20260630_104443 2

 

Resized_20260630_104519 2

Resized_20260630_104526 2

Świecia ma za sobą zabieg histerektomii, podczas którego okazało się, że jej macica objęta jest bardzo zaawansowanym procesem nowotworowym, obejmującym liczne, duże guzy.

Ryzyko przerzutpw u Świeci jest wysokie, ale liczy się to, co tu i teraz…, bez oczekiwania, że wydarzy się cud. Obecnie Świecia czuje się dobrze i funkcjonuje bez zarzutów, chociaż poza kastracją i usunięciem zmian nowotworowych, przeszła też zabieg ekstrakcji siekaczy, które były w tragicznym stanie. Będziemy nad nią czuwać, mając nadzieję, że udało się „oszukać przeznaczenie”.

IMG_1135_2

Flawiusz został przyjęty do Azylu ze znanego nam już miejsca, z którego pochodzą również Dębik, Floks i Kuklik, w bardzo złym stanie – zasikany, niedożywiony, z niewydolnością nerek i wątroby oraz świerzbowcem usznym.

Niedziela (23.08.2026)

IMG_7144_2

IMG_7123_4

Obecnie stan Flawiusza jest stabilny. Chłopak odbił z wagą, a nawet wypiękniał 😉 Oczywiście Flawiusz dwa razy dziennie otrzymuje lek na nerki – nefrocrill i wymaga szczególnych kontroli pod tym właśnie kątek.

Ecmo został znaleziony przy lesie na jednym z toruńskich osiedli. W całym tym nieszczęściu miał mnóstwo szczęścia, ponieważnie miał żadnych szans na przeżycie w takich okolicznościach.

IMG_1450

Ecmo trafił do nas z zaawansowaną encephalitozoonozą oraz silną infekcją górnych dróg oddechowych.

Obecnie Ecmo znajduje się pod troskliwą opieką naszej Karoliny, u której zamierza rozgościć się na zawsze 😉

Chmurka przyjechała do nas z okolic Olsztyna. Przyjęliśmy ją pod naszą opiekę z uwagi na brak realnej możliwości (mimo podjętych starań i zaangażowania ze strony dotychczasowej właścicielki) zapewnienia Chmurce odpowiedniej opieki weterynaryjnej.

IMG_8074

Chmurka ma liczne problemy zdrowotne. Po przyjęciu do Azylu walczyliśmy o jej ustabilizowanie. Okazało się, że ma poważny problem z objętymi procesem zwyrodnieniowym nerkami i przeładowanym pokarmem żołądkiem, co w perspektywie konieczności przeprowadzenia u Chmurki zabiegu ekstrakcji gałki ocznej, objętej silnym stanem zapalnym i udrożnienia zapchanych kanalików łzowych, szczególnie nas martwiło.

IMG_8076

Ostatecznie w miniony poniedziałek udało się przeprowadzić u Chmurki zabieg ekstrakcji prawej gałki ocznej. Zabieg przebiegł bez komplikacji, chociaż oczodół wymaga obecnie regularnego oczyszczania z uwagi na gromadzącą się w nim ropę.

IMG_2699

Chmurka podjada samodzielnie zioła i oczywiście owoce liofilizowane. Jest bardzo dzielna. Kochana z niej dziewczyna.

Bębli została porzucona na ulicy. Zapewne jej były właściciel widząc u Bębli problem z zębami, postanowił ten problem „rozwiązać”.

8315877cdf63e35c0fef433a9325c4ce 2

b2d51cb759b9e8953df7fcf5e1215a84 2

Dzisiaj Bębli ma już za sobą zabieg usunięcia siekaczy oraz kastracji. Czuje się bardzo dobrze i czeka w Azylu na swojego człowieka.

IMG_1701

Angelo trafił pod naszą opiekę wraz z Mar i Wilgą w wyniku interwencji przeprowadzonej przez Pogotowie dla Zwierząt.

IMG_1028_2

Poza tym, że Angelo miał bardzo zaniedbaną sierść i był wychudzony, okazało się, że jest pacjentem nefrologicznym.

IMG_1352_2

IMG_1020_2

IMG_1353_2

Angelo w tym tygodniu został wykastrowany. Obecnie czuje się bardzo dobrze, a przyjmowanie leków znosi z godnością 😉

Mar po przyjęciu do Azylu była leczona z powodu zakażenia mleka – walczyła z gorączką. Poza tym od razu podpadała nam pod kątem oddechowym, a echo serca potwierdziło nasze przypuszczenia. U Mar mamy do czynienia z kardiomiopatią rozstrzeniową (lewa komora jest rozszerzona zarówno w rozkurczu, jak i znacznie w skurczu), w związku z czym do jej leczenia musieliśmy wprowadzić cardisure.

IMG_1593

Wilga po przyjęciu do Azylu przeszła zabieg kastracji aborcyjnej. Przez ponad tydzień po zabiegu wszystko goiło się prawidłowo, po czym u Wilgi pojawiły się odczyny (przy kikucie, przy mięśniach i przy skórze), które wymagają operacyjnego usunięcia – najpewniej jutro.

IMG_1601

***

DSC00556

DSC00690

DSC00762

DSC00688

DSC00619

DSC00573

DSC00610

DSC00692

DSC00597

DSC00626

DSC00552

DSC00760

DSC00616

DSC00560

DSC00686

DSC00769

DSC00553

DSC00625

DSC00612

DSC00564

DSC00559

DSC00594

DSC00738

DSC00608

DSC00554

DSC00627

DSC00571

DSC00733

DSC00740

DSC00685

DSC00555

DSC00772

DSC00729

DSC00620

DSC00580

DSC00696

DSC00674

DSC00726

DSC00566

DSC00682

DSC00630

DSC00698

DSC00614

DSC00723

DSC00640

DSC00699

DSC00599

DSC00766

DSC00660

DSC00768

DSC00731

DSC00722

DSC00679

DSC00645

DSC00700

DSC00570

DSC00705

DSC00651

DSC00577

DSC00604

DSC00621

DSC00584

DSC00659

DSC00748

DSC00710

DSC00759

DSC00605

DSC00718

DSC00709

DSC00585

DSC00715

DSC00750

DSC00589

DSC00593

DSC00623

DSC00600

DSC00632

DSC00602

DSC00747

DSC00663

DSC00719

DSC00673

DSC00667

DSC00752

cdn. |
| 21677 | Niedziela (23.08.2026) |

 

Trudno nadrobić zaleglości z tak wielu tygodni, ale zaczynamy. Poniżej szczegółowe informacje na temat zdrowia części podopiecznych Azylu. Jest to zaledwie ułamek tego, co się działo i dzieje, chociaż o wiekszości spraw staramy się pisać też na fb, abyście mieli stały wgląd w naszą sytuację.

Jutrzejszy wieczór jak niemal w każdy poniedziałek spędzimy w gabinecie Doktora.

Żerka została znaleziona na ulicy. Zanim trafiła pod opiekę Azylu, udzielono jej natychmiastowej pomocy weterynaryjnej w Gabinecie Weterynaryjnym AL-VET w Żerkowie. W karcie weterynaryjnej, którą uzyskaliśmy znalazł się następujący zapis, dotyczący stanu królicy – „na głowie duży, łysy plac bez sierści; ogromne ilości larw much w zewnętrznym kanale słuchowych, ranach na głowie oraz okolicy policzka”.

IMG_2892 2

W chwili przyjęcia Żerki do Azylu problem muszycy był już rozwiązany, natomiast okazało się, że u Żerki mamy do czynienia z innymi, bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi.

IMG_2891 2

Żerka ma ropień zagałkowy, ropę w lewym kanale słuchowym, liczne rany w okolicach głowy, które wymagają oczyszczania z uwagi na obecność ropy, a także osłabione czucie w części twarzowej po prawej stronie.

IMG_8230

IMG_8223

IMG_8248

IMG_8233

W wynikach jej krwi uwagę zwraca silna anemia oraz podwyższone wskaźniki wątrobowe.

Po uzyskaniu wyników krwi u Żerki wprowadziliśmy intensywne leczenie, po to, aby przygotować Żerkę do nieuniknionego i pilnego zabiegu ekstrakcji lewej gałki ocznej i niewykluczone, że również wyszycia/usunięcia lewego kanału słuchowego.

Żerka dzielnie znosi leczenia i oby tak było jak najdłużej, ponieważ perspektywa jej powrotu do zdrowia jest odległa.

Resized_20260820_202921

Resized_20260820_204620

Resized_20260820_203543

Resized_20260820_204257

Resized_20260820_202324

Resized_20260820_204631

Złotolitka dosłownie wpadła naszym wolontariuszom pod samochód…Cudem nic jej się nie stało, chociaż jej zdrowie długo budziło nasze ogromne obawy.

IMG_8993_2

Po pierwsze od razu po przyjęciu do Azylu Złotolitka miała gorączkę, niemal 41 stopni…, ale problemy z apetytem i pracą układu pokarmowego utrzymywały się u niej również wtedy, kiedy temp. spadła.

IMG_7234_2

Ostatecznie okazało się, że u Złotolitki wszystkie problemy zdrowotne miały podłoże psychiczne. Nawet najmniejsza zmiana zaburzała jej funkcjonowanie i paraliżowała Złotolitkę, dlatego Złotolitka nie mogła przebywać w Azylu, gdzie non stop się coś dzieje i na swojego człowieka czeka pod opieką naszej Dominiki.

Nutkę odebrano podczas interwencji przeprowadzonej przez Pogotowie dla Zwierząt z powodu fatalnych warunków, w których żyła. Chociaż mieliśmy nadzieję na to, że stan Nutki będzie dobry, okazało się, że jej macica, podobnie jak w przypadku przyjętej nieco wcześniej Świeci, jest objęta zaawansowanym procesem nowotworowym.

IMG_1693

Obecnie Nutka czuje się dobrze. Jej stan zdrowia jest stabilny.  W ramach leczenia otrzymuje codziennie neoplasmoxan, który ma zmniejszyć ryzyko pojawienia się u Nutki przerzutów nowotworowych.

Co 2-3 miesiące u Nutki będziemy przeprowadzać kontrolne USG j. brzusznej. Jeśli w ciągu roku nie pojawią się przerzuty, będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa…Póki co nieśmiało, a właściwie śmiało informujemy, że Nutka bardzo chętnie zamieszka w domu stałym lub tymczasowym, który będzie mógł w pełni liczyć na nasze wsparcie w zakresie otoczenia Nutki opieką weterynaryjną.

Przykład Świeci, pozostawionej w mieszkaniu w Chełmży, pokazuje, że przyjęcie pod swoją opiekę królika po ciężkich przejściach, z trudnymi do oceny perspektywami, jest możliwe…, chociaż marzymy o tym, aby takie króliki znajdowały domy nie tylko wśród wolontariuszy Azylu…Świecia zamieszkała z innymi Azylantami u naszej wolontariuszki Moniki.

Resized_20260630_104443 2

 

Resized_20260630_104519 2

Resized_20260630_104526 2

Świecia ma za sobą zabieg histerektomii, podczas którego okazało się, że jej macica objęta jest bardzo zaawansowanym procesem nowotworowym, obejmującym liczne, duże guzy.

Ryzyko przerzutpw u Świeci jest wysokie, ale liczy się to, co tu i teraz…, bez oczekiwania, że wydarzy się cud. Obecnie Świecia czuje się dobrze i funkcjonuje bez zarzutów, chociaż poza kastracją i usunięciem zmian nowotworowych, przeszła też zabieg ekstrakcji siekaczy, które były w tragicznym stanie. Będziemy nad nią czuwać, mając nadzieję, że udało się „oszukać przeznaczenie”.

IMG_1135_2

Flawiusz został przyjęty do Azylu ze znanego nam już miejsca, z którego pochodzą również Dębik, Floks i Kuklik, w bardzo złym stanie – zasikany, niedożywiony, z niewydolnością nerek i wątroby oraz świerzbowcem usznym.

Niedziela (23.08.2026)

IMG_7144_2

IMG_7123_4

Obecnie stan Flawiusza jest stabilny. Chłopak odbił z wagą, a nawet wypiękniał 😉 Oczywiście Flawiusz dwa razy dziennie otrzymuje lek na nerki – nefrocrill i wymaga szczególnych kontroli pod tym właśnie kątek.

Ecmo został znaleziony przy lesie na jednym z toruńskich osiedli. W całym tym nieszczęściu miał mnóstwo szczęścia, ponieważnie miał żadnych szans na przeżycie w takich okolicznościach.

IMG_1450

Ecmo trafił do nas z zaawansowaną encephalitozoonozą oraz silną infekcją górnych dróg oddechowych.

Obecnie Ecmo znajduje się pod troskliwą opieką naszej Karoliny, u której zamierza rozgościć się na zawsze 😉

Chmurka przyjechała do nas z okolic Olsztyna. Przyjęliśmy ją pod naszą opiekę z uwagi na brak realnej możliwości (mimo podjętych starań i zaangażowania ze strony dotychczasowej właścicielki) zapewnienia Chmurce odpowiedniej opieki weterynaryjnej.

IMG_8074

Chmurka ma liczne problemy zdrowotne. Po przyjęciu do Azylu walczyliśmy o jej ustabilizowanie. Okazało się, że ma poważny problem z objętymi procesem zwyrodnieniowym nerkami i przeładowanym pokarmem żołądkiem, co w perspektywie konieczności przeprowadzenia u Chmurki zabiegu ekstrakcji gałki ocznej, objętej silnym stanem zapalnym i udrożnienia zapchanych kanalików łzowych, szczególnie nas martwiło.

IMG_8076

Ostatecznie w miniony poniedziałek udało się przeprowadzić u Chmurki zabieg ekstrakcji prawej gałki ocznej. Zabieg przebiegł bez komplikacji, chociaż oczodół wymaga obecnie regularnego oczyszczania z uwagi na gromadzącą się w nim ropę.

IMG_2699

Chmurka podjada samodzielnie zioła i oczywiście owoce liofilizowane. Jest bardzo dzielna. Kochana z niej dziewczyna.

Bębli została porzucona na ulicy. Zapewne jej były właściciel widząc u Bębli problem z zębami, postanowił ten problem „rozwiązać”.

8315877cdf63e35c0fef433a9325c4ce 2

b2d51cb759b9e8953df7fcf5e1215a84 2

Dzisiaj Bębli ma już za sobą zabieg usunięcia siekaczy oraz kastracji. Czuje się bardzo dobrze i czeka w Azylu na swojego człowieka.

IMG_1701

Angelo trafił pod naszą opiekę wraz z Mar i Wilgą w wyniku interwencji przeprowadzonej przez Pogotowie dla Zwierząt.

IMG_1028_2

Poza tym, że Angelo miał bardzo zaniedbaną sierść i był wychudzony, okazało się, że jest pacjentem nefrologicznym.

IMG_1352_2

IMG_1020_2

IMG_1353_2

Angelo w tym tygodniu został wykastrowany. Obecnie czuje się bardzo dobrze, a przyjmowanie leków znosi z godnością 😉

Mar po przyjęciu do Azylu była leczona z powodu zakażenia mleka – walczyła z gorączką. Poza tym od razu podpadała nam pod kątem oddechowym, a echo serca potwierdziło nasze przypuszczenia. U Mar mamy do czynienia z kardiomiopatią rozstrzeniową (lewa komora jest rozszerzona zarówno w rozkurczu, jak i znacznie w skurczu), w związku z czym do jej leczenia musieliśmy wprowadzić cardisure.

IMG_1593

Wilga po przyjęciu do Azylu przeszła zabieg kastracji aborcyjnej. Przez ponad tydzień po zabiegu wszystko goiło się prawidłowo, po czym u Wilgi pojawiły się odczyny (przy kikucie, przy mięśniach i przy skórze), które wymagają operacyjnego usunięcia – najpewniej jutro.

IMG_1601

***

DSC00556

DSC00690

DSC00762

DSC00688

DSC00619

DSC00573

DSC00610

DSC00692

DSC00597

DSC00626

DSC00552

DSC00760

DSC00616

DSC00560

DSC00686

DSC00769

DSC00553

DSC00625

DSC00612

DSC00564

DSC00559

DSC00594

DSC00738

DSC00608

DSC00554

DSC00627

DSC00571

DSC00733

DSC00740

DSC00685

DSC00555

DSC00772

DSC00729

DSC00620

DSC00580

DSC00696

DSC00674

DSC00726

DSC00566

DSC00682

DSC00630

DSC00698

DSC00614

DSC00723

DSC00640

DSC00699

DSC00599

DSC00766

DSC00660

DSC00768

DSC00731

DSC00722

DSC00679

DSC00645

DSC00700

DSC00570

DSC00705

DSC00651

DSC00577

DSC00604

DSC00621

DSC00584

DSC00659

DSC00748

DSC00710

DSC00759

DSC00605

DSC00718

DSC00709

DSC00585

DSC00715

DSC00750

DSC00589

DSC00593

DSC00623

DSC00600

DSC00632

DSC00602

DSC00747

DSC00663

DSC00719

DSC00673

DSC00667

DSC00752

cdn. |
| 21670 | Niedziela (23.08.2026) |

 

Trudne nadrobić zaleglości z tak wielu tygodni, ale zaczynamy. Poniżej szczegółowe informacje na temat zdrowia części podopiecznych Azylu. Jest to zaledwie ułamek tego, co się działo i dzieje, chociaż o wiekszości spraw staramy się pisać też na fb, abyście mieli stały wgląd w naszą sytuację.

Jutrzejszy wieczór jak niemal w każdy poniedziałek spędzimy w gabinecie Doktora.

Żerka została znaleziona na ulicy. Zanim trafiła pod opiekę Azylu, udzielono jej natychmiastowej pomocy weterynaryjnej w Gabinecie Weterynaryjnym AL-VET w Żerkowie. W karcie weterynaryjnej, którą uzyskaliśmy znalazł się następujący zapis, dotyczący stanu królicy – „na głowie duży, łysy plac bez sierści; ogromne ilości larw much w zewnętrznym kanale słuchowych, ranach na głowie oraz okolicy policzka”.

IMG_2892 2

W chwili przyjęcia Żerki do Azylu problem muszycy był już rozwiązany, natomiast okazało się, że u Żerki mamy do czynienia z innymi, bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi.

IMG_2891 2

Żerka ma ropień zagałkowy, ropę w lewym kanale słuchowym, liczne rany w okolicach głowy, które wymagają oczyszczania z uwagi na obecność ropy, a także osłabione czucie w części twarzowej po prawej stronie.

IMG_8230

IMG_8223

IMG_8248

IMG_8233

W wynikach jej krwi uwagę zwraca silna anemia oraz podwyższone wskaźniki wątrobowe.

Po uzyskaniu wyników krwi u Żerki wprowadziliśmy intensywne leczenie, po to, aby przygotować Żerkę do nieuniknionego i pilnego zabiegu ekstrakcji lewej gałki ocznej i niewykluczone, że również wyszycia/usunięcia lewego kanału słuchowego.

Żerka dzielnie znosi leczenia i oby tak było jak najdłużej, ponieważ perspektywa jej powrotu do zdrowia jest odległa.

Resized_20260820_202921

Resized_20260820_204620

Resized_20260820_203543

Resized_20260820_204257

Resized_20260820_202324

Resized_20260820_204631

Złotolitka dosłownie wpadła naszym wolontariuszom pod samochód…Cudem nic jej się nie stało, chociaż jej zdrowie długo budziło nasze ogromne obawy.

IMG_8993_2

Po pierwsze od razu po przyjęciu do Azylu Złotolitka miała gorączkę, niemal 41 stopni…, ale problemy z apetytem i pracą układu pokarmowego utrzymywały się u niej również wtedy, kiedy temp. spadła.

IMG_7234_2

Ostatecznie okazało się, że u Złotolitki wszystkie problemy zdrowotne miały podłoże psychiczne. Nawet najmniejsza zmiana zaburzała jej funkcjonowanie i paraliżowała Złotolitkę, dlatego Złotolitka nie mogła przebywać w Azylu, gdzie non stop się coś dzieje i na swojego człowieka czeka pod opieką naszej Dominiki.

Nutkę odebrano podczas interwencji przeprowadzonej przez Pogotowie dla Zwierząt z powodu fatalnych warunków, w których żyła. Chociaż mieliśmy nadzieję na to, że stan Nutki będzie dobry, okazało się, że jej macica, podobnie jak w przypadku przyjętej nieco wcześniej Świeci, jest objęta zaawansowanym procesem nowotworowym.

IMG_1693

Obecnie Nutka czuje się dobrze. Jej stan zdrowia jest stabilny.  W ramach leczenia otrzymuje codziennie neoplasmoxan, który ma zmniejszyć ryzyko pojawienia się u Nutki przerzutów nowotworowych.

Co 2-3 miesiące u Nutki będziemy przeprowadzać kontrolne USG j. brzusznej. Jeśli w ciągu roku nie pojawią się przerzuty, będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa…Póki co nieśmiało, a właściwie śmiało informujemy, że Nutka bardzo chętnie zamieszka w domu stałym lub tymczasowym, który będzie mógł w pełni liczyć na nasze wsparcie w zakresie otoczenia Nutki opieką weterynaryjną.

Przykład Świeci, pozostawionej w mieszkaniu w Chełmży, pokazuje, że przyjęcie pod swoją opiekę królika po ciężkich przejściach, z trudnymi do oceny perspektywami, jest możliwe…, chociaż marzymy o tym, aby takie króliki znajdowały domy nie tylko wśród wolontariuszy Azylu…Świecia zamieszkała z innymi Azylantami u naszej wolontariuszki Moniki.

Resized_20260630_104443 2

 

Resized_20260630_104519 2

Resized_20260630_104526 2

Świecia ma za sobą zabieg histerektomii, podczas którego okazało się, że jej macica objęta jest bardzo zaawansowanym procesem nowotworowym, obejmującym liczne, duże guzy.

Ryzyko przerzutpw u Świeci jest wysokie, ale liczy się to, co tu i teraz…, bez oczekiwania, że wydarzy się cud. Obecnie Świecia czuje się dobrze i funkcjonuje bez zarzutów, chociaż poza kastracją i usunięciem zmian nowotworowych, przeszła też zabieg ekstrakcji siekaczy, które były w tragicznym stanie. Będziemy nad nią czuwać, mając nadzieję, że udało się „oszukać przeznaczenie”.

IMG_1135_2

Flawiusz został przyjęty do Azylu ze znanego nam już miejsca, z którego pochodzą również Dębik, Floks i Kuklik, w bardzo złym stanie – zasikany, niedożywiony, z niewydolnością nerek i wątroby oraz świerzbowcem usznym.

Niedziela (23.08.2026)

IMG_7144_2

IMG_7123_4

Obecnie stan Flawiusza jest stabilny. Chłopak odbił z wagą, a nawet wypiękniał 😉 Oczywiście Flawiusz dwa razy dziennie otrzymuje lek na nerki – nefrocrill i wymaga szczególnych kontroli pod tym właśnie kątek.

Ecmo został znaleziony przy lesie na jednym z toruńskich osiedli. W całym tym nieszczęściu miał mnóstwo szczęścia, ponieważnie miał żadnych szans na przeżycie w takich okolicznościach.

IMG_1450

Ecmo trafił do nas z zaawansowaną encephalitozoonozą oraz silną infekcją górnych dróg oddechowych.

Obecnie Ecmo znajduje się pod troskliwą opieką naszej Karoliny, u której zamierza rozgościć się na zawsze 😉

Chmurka przyjechała do nas z okolic Olsztyna. Przyjęliśmy ją pod naszą opiekę z uwagi na brak realnej możliwości (mimo podjętych starań i zaangażowania ze strony dotychczasowej właścicielki) zapewnienia Chmurce odpowiedniej opieki weterynaryjnej.

IMG_8074

Chmurka ma liczne problemy zdrowotne. Po przyjęciu do Azylu walczyliśmy o jej ustabilizowanie. Okazało się, że ma poważny problem z objętymi procesem zwyrodnieniowym nerkami i przeładowanym pokarmem żołądkiem, co w perspektywie konieczności przeprowadzenia u Chmurki zabiegu ekstrakcji gałki ocznej, objętej silnym stanem zapalnym i udrożnienia zapchanych kanalików łzowych, szczególnie nas martwiło.

IMG_8076

Ostatecznie w miniony poniedziałek udało się przeprowadzić u Chmurki zabieg ekstrakcji prawej gałki ocznej. Zabieg przebiegł bez komplikacji, chociaż oczodół wymaga obecnie regularnego oczyszczania z uwagi na gromadzącą się w nim ropę.

IMG_2699

Chmurka podjada samodzielnie zioła i oczywiście owoce liofilizowane. Jest bardzo dzielna. Kochana z niej dziewczyna.

Bębli została porzucona na ulicy. Zapewne jej były właściciel widząc u Bębli problem z zębami, postanowił ten problem „rozwiązać”.

8315877cdf63e35c0fef433a9325c4ce 2

b2d51cb759b9e8953df7fcf5e1215a84 2

Dzisiaj Bębli ma już za sobą zabieg usunięcia siekaczy oraz kastracji. Czuje się bardzo dobrze i czeka w Azylu na swojego człowieka.

IMG_1701

Angelo trafił pod naszą opiekę wraz z Mar i Wilgą w wyniku interwencji przeprowadzonej przez Pogotowie dla Zwierząt.

IMG_1028_2

Poza tym, że Angelo miał bardzo zaniedbaną sierść i był wychudzony, okazało się, że jest pacjentem nefrologicznym.

IMG_1352_2

IMG_1020_2

IMG_1353_2

Angelo w tym tygodniu został wykastrowany. Obecnie czuje się bardzo dobrze, a przyjmowanie leków znosi z godnością 😉

Mar po przyjęciu do Azylu była leczona z powodu zakażenia mleka – walczyła z gorączką. Poza tym od razu podpadała nam pod kątem oddechowym, a echo serca potwierdziło nasze przypuszczenia. U Mar mamy do czynienia z kardiomiopatią rozstrzeniową (lewa komora jest rozszerzona zarówno w rozkurczu, jak i znacznie w skurczu), w związku z czym do jej leczenia musieliśmy wprowadzić cardisure.

IMG_1593

Wilga po przyjęciu do Azylu przeszła zabieg kastracji aborcyjnej. Przez ponad tydzień po zabiegu wszystko goiło się prawidłowo, po czym u Wilgi pojawiły się odczyny (przy kikucie, przy mięśniach i przy skórze), które wymagają operacyjnego usunięcia – najpewniej jutro.

IMG_1601

***

DSC00556

DSC00690

DSC00762

DSC00688

DSC00619

DSC00573

DSC00610

DSC00692

DSC00597

DSC00626

DSC00552

DSC00760

DSC00616

DSC00560

DSC00686

DSC00769

DSC00553

DSC00625

DSC00612

DSC00564

DSC00559

DSC00594

DSC00738

DSC00608

DSC00554

DSC00627

DSC00571

DSC00733

DSC00740

DSC00685

DSC00555

DSC00772

DSC00729

DSC00620

DSC00580

DSC00696

DSC00674

DSC00726

DSC00566

DSC00682

DSC00630

DSC00698

DSC00614

DSC00723

DSC00640

DSC00699

DSC00599

DSC00766

DSC00660

DSC00768

DSC00731

DSC00722

DSC00679

DSC00645

DSC00700

DSC00570

DSC00705

DSC00651

DSC00577

DSC00604

DSC00621

DSC00584

DSC00659

DSC00748

DSC00710

DSC00759

DSC00605

DSC00718

DSC00709

DSC00585

DSC00715

DSC00750

DSC00589

DSC00593

DSC00623

DSC00600

DSC00632

DSC00602

DSC00747

DSC00663

DSC00719

DSC00673

DSC00667

DSC00752

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz