Z życia Azylu

Niedziela 1.03.2026 r.

1 marca 2026

W tym tygodniu pod naszą opiekę z różnych miejsc trafiło 9 nowych podopiecznych.

Zdzisław, Wiśniewka, Lira, Katta, Kamari, Imbir, Chilli i Bursztyn mają za sobą wizytę u Doktora, natomiast Pandkę, którą do Azylu przyniesiono wczoraj (przekazano nam, że 3 dni wcześniej została znaleziona w Przysieku) jutro czekają badania kontrolne.

6E54AE62-BD33-4B99-AA22-C073087B903E

IMG_6514

IMG_6714

Zdzisław – 9-letni chłopak, którego przedstawimy Wam bliżej wkrótce, miał zostać u nas tylko na jakiś czas i wrócić do swojego domu.

Niestety, kiedy okazało się, że ma problemy stomatologiczne i grozi mu  ropień zagałkowy, zapadła decyzja o pozostawieniu go pod naszą opieką na stałe.

Wiśniewka (ze Złotowa) jest 6-letnią samicą (nie jak nam na początku przekazano 8-letnią) z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi.

IMG_6448_2

Wiśniewka jest królikiem przewlekle kichającym. Ma niedrożne oba kanaliki łzowe, nie widzi na lewe oko, a jej zęby policzkowe wymagają korekty (po lewej stronie są schodkowe, po prawej mają ostre krawędzie). Niestety to nie wszystko.

IMG_6396-kopia 2

Badanie USG j. brzusznej przyniosło diagnozę, przy której wszystkie pozostałe problemy, mają niewielkie znaczenie. W prawej nerce Wiśniewki znajdują się kamienie, a lewa nerka „nie istnieje” – jest znacznie pomniejszona, wypełniona kamieniami „po brzegi” i strukturą nie przypomina już nerki. Badanie krwi wykonane u Wiśniewki również potwierdziło, że mamy do czynienia z niewydolnością nerek – zarówno mocznik, jak i kreatynina są podwyższone.

IMG_6453_2

Gdyby prawa nerka Wiśniewski była zdrowa, bez żadnych wątpliwości zdecydowalibyśmy się na zabieg nefrektomii w przypadku nerki lewej, która w tej chwili już zatruwa organizm Wiśniewki. Z uwagi na stan prawej nerki, podjęcie decyzji o zabiegu jest dużo trudniejsze, ale w poniedziałek będziemy na ten temat rozmawiać z Doktorem. W przypadku naszej Niacyny, która ma analogiczny do Wiśniewki problem z nerkami, sytuacja jest o tyle lepsza, że do tej pory we wszystkich kontrolnych badaniach krwi, parametry nerkowe były w normie.

Póki co do leczenia Wiśniewki poza antybiotkiem – actionisem, wprowadziliśmy również nefrocrill i chitofos, które mają wspierać pracę nerek oraz ornipural, którego ostatnie dawki mamy zarezerwowane dla szczególnych przypadków.  Poza tym Wiśniewka otrzymuje też 2 razy dziennie fitolizynę.

Wiśniewka jest królikiem bardzo charakternym, ale jednocześnie wymarzoną pacjentką. Zastrzeżeń nie budzi również jej samopoczucie. Wiśniewka jest aktywna i ciekawska. Ma też ładny apetyt.

Wiśniewce możemy podarować  „tylko” najlepszą opiekę paliatywną, „tylko”, ponieważ wiemy, że to również bardzo wiele. Mamy nadzieję, że przed Wiśniewką jeszcze wciąż dużo dobrych chwil.

Lira (z Łodzi) dwa dni przed jej przyjęciem do Azylu została pilnie została zabezpieczona, jak każdy królik z Łodzi i okolic, w domu tymczasowym u Justyny i Michała.

IMG_6275_2

IMG_6286_2

IMG_6279_2

Około dwa tygodnie wcześniej została podobno wytarmoszona przez szczeniaka, w wyniku czego w obu jej uszach doszło do powstania krwiaków, jednak niestety Lirze nie zapewniono opieki weterynaryjnej.

Krwiak w prawym uchu był niewielki i wystarczające okazało się jego nacięcie, natomiast lewe ucho było bardzo opuchnięte i opadło pod jego ciężarem, dlatego też w tym przypadku konieczne okazało się założenie drenu.

IMG_6296_2

IMG_6294_2

IMG_6308_2

Podczas najbliższej, poniedziałkowej wizyty Doktor zdecyduje, co dalej, ponieważ w drenie zaczęła gromadzić się ropna wydzielina. Prawa małżowina uszna Liry jest  pogrubiona, ale ma to związek z tym, jak długo krwiak utrzymywał się w uchu.

Lira czuje się dobrze. Badanie USG j. brzusznej oraz krwi wypadły prawidłowo. Przed nami jeszcze badanie kału.

Katta (z Gdańska) ma problem z lewąm tylną kończyną. Najprawdopodobniej w wyniku uraz mechanicznego doszło u niej do naderwania ścięgna prostego rzepki, konsekwencją czego jest nawrotowe zwichnięcie rzepki. W tej chwili Katta musi mieć przede wszystkim ograniczony ruch, natomiast w poniedziałek zapoznamy się z wynikiem wykonanego u niego badania RTG.

Przed nami jeszcze USG j. brzusznej i badanie krwi.

Kamari w zeszłą sobotę została oddana do schroniska dla zwierząt w Toruniu. Z uwagi na to, że jej ogólny stan zdrowia jest prawidłowy (USG j. brzusznej, badania krwi i badanie kału), natomiast macica silnie obrzękła, już w tym tygodniu wysłaliśmy Kamari na zabieg kastracji.

IMG_6330_2

Imbir i Chili trafili pod naszą opiekę z lecznicy wet. Dino – Vet w Solcu Kujawskim. Są zdrowi, wykastrowani i czekają na nowe domy.

Chili

IMG_8315

Imbir 

IMG_8327

Bursztyn został oddany do Azylu z powodu przeprowadzki dotychczasowych właścicieli, chociaż jak się okazało nie pierwszy raz wykazali się oni całkowitą nieodpowiedzialnością, oddając swoje zwierzęta.

IMG_6359_2

Bursztyn jest królikiem w średnim wieku. Ma złą budowę ciała. W badaniu USG j. brzusznej uwagę zwraca jego wątroba o ziarnistym wyglądzie (proces zwyrodnieniowy).

IMG_6368_2

Bongo (z Poznania) jest królikiem stomatologicznym.

IMG_6479_2

U Bongo w sierpniu – wrześniu ub. r. było przeprowadzone leczenie chirurgiczne.Podczas badania u Doktora okazało się, że w perspektywie czasu Bongo straci najprawdopodobniej wszystkie zęby policzkowe, natomiast obecnie największym problemem jest obecność ropy w kości żuchwy po prawej stronie.

W czwartek Bongo przeszedł zabieg oczyszczania kości (po tej stronie nie ma już zębów)  oraz korekty zębów policzkowych. Kolejne działania w przyszłości przed nami.

Bongo ma też za sobą USG j. brzusznej, badanie krwi i badanie kału, które wypadły prawidłowo.

***

Czołczynka wizytę kontrolną przed adopcją zaliczyła na 5.

IMG_7298_2

Fijero, Fikiri, Luana bez zastrzeżeń przeszły kontrole pozabiegowe, natomiast Pustułka (mistrzyni zdejmowania kubraków) usunęła sobie szwy podskórne i będziemy musieli przez jakiś czas borykać się z problemem gojącej się rany.

Fikiri

IMG_6338_2

Fijero

IMG_6459_2

Luana

IMG_6463_2

Finleya, który przyjechał do nas wraz z Madeline 3 tygodnie temu z Iławy, jutro czeka zabieg usunięcia kamienia z pęcherza moczowego. Niestety mimo intensywnego leczenia obejmującego podawania fitolizyny, kamień nie zmniejszył się, co oznacza, że z uwagi na ryzyko zatkania przewodu moczowego, konieczne jest jego operacyjne usunięcie.

IMG_6466_2

Zarówno u Finleya, jak i Madeline zakończyliśmy leczenie kokcydiozy, ale jutro zabierzemy Madeline na dodatkowe kontrolne USG j. brzusznej, ponieważ w ostatnich dniach podpadała nam z apetytem. Podejrzewamy, że mogło to mieć związek z zaburzeniami pracy wątroby (Madeline jest w trakcie przyjmowania leków), ale musimy się upewnić. W tej chwili Madeline czuje się dobrze.

Orlik po usunięciu lewej małżowiny usznej czuje się dobrze. Doktor usunął szwy. Jutro czeka nas kolejna kontrola. Dla równowagi w ten weekend wróciły znowu problemy z niedrożnością kanalików łzowych. Orlik czuje się zdecydowanie lepiej niż wygląda…;)

IMG_6472_2

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*