Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (22.02.2026 r.)

22 lutego 2026

Wracamy z najważniejszymi zdrowotnymi informacjami z frontu z ostatnich wizyt.

Rudy został przyniesiony do Azylu w ostatni piątek. Powód – jak to zwykle bywa – szkoda słów, tym bardziej, że jak się okazało te same osoby wcześniej oddały Kordonkę i Szelkę.

IMG_4922

Szybownik trafił do schroniska dla zwierząt po tym, gdy jego właścicielka urwała kontakt z tymczasowym opiekunem Szybownika.

IMG_1789

Jutro Rudego i Szybownika czeka wizyta kontrola u Doktora, badania USG, krwi, kału.

Oceania i Maruta oraz Antonio przyjechali do nas w ostatni poniedziałek z Łodzi.

Maruta 

IMG_4341_2

Maruta

IMG_4338

Oceania i Maruta podobno zostały znalezione na ulicy, aczkolwiek w tę wersję wydarzeń nie wierzymy. Antonio został zabrany od właścicieli.

Antonio

IMG_5260

Dziewczyny mają niedowagę, natomiast poza tym są zdrowe.

Badania kontrolne u Antonio (badanie USG j. brzusznej, krwi i kału wypadły dobrze).

Finley i Madeline przyjechali do nas dwa tygodnie temu w z Iławy.

Finley ma złą budowę ciała – nadwagę. Podczas badania USG okazało się, że w pęcherzu Finleya jest bardzo dużo złogów mineralnych i kamień o wielkości ok 12 mm. W badaniu krwi uwagę zwracają znacznie podwyższone wskaźniki wątrobowe, a badanie kału ujawniło obecność kokcydiów. Z uwagi na obecność złogów i kamienia Finley otrzymuje fitolizynę, w tym tygoniu będziemy wykonywać u niego 1. kontrolne badanie kału po leczeniu kokcydiozy.

IMG_4400

Madeline w poprzednim tygodniu przeszła zabieg kastracji aborcyjnej, ponieważ okazało się, że jest w ciąży.

IMG_4413

W badaniu krwi Madeline uwagę zwracają podwyższone parametry wątrobowe oraz poziom wapnia. W badaniu kału wyszła obecność licznych kokcydiów.

Kontrolę po kastracji Madeline zaliczyła bez zastrzeżeń, a obecnie jest w trakcie leczenia kokcydiozy.

Bonzo został odebrany w wyniku interwencji w jednym z gospodarstw. Jutro czeka go kontrolne echo serca i jeśli nie będzie przeciwwskazań zabieg kastracji.

IMG_4475

Chica i Pongo to ok 4 miesięczne króliki odebrane od terrarysty, które przyjechały do nas jednym transportem razem z Bonzo.

IMG_2690

Maluchy mają za sobą leczenie kokcydiozy. W tym tygodniu czeka je pierwsze kontrolne badania kału.

Andy, Josh i Gazelle trafili pod naszą opiekę w największe mrozy w wyniku interwencji w Świeciu. Niestety dwa inne króliki nie doczekały naszego przyjazdu.

Andy po przyjęciu do Azylu bardzo nas martwił.  Występowało u niego drżenie mięśni i objawy padaczkopodobne spowodowane hipotermią lub zatruciem.

Temperatura jego ciała wahała się od normy do agonalnej – ok 35 st. Po 2 dniach Andy poczuł się lepiej, a obecnie jest stan zdrowia jest stabilny.

IMG_4600

Badanie krwi Andiego wskazało podwyższone parametry wątrobowe i podwyższony poziom kinazy kreatynowej.

Josh (czarny) w dniu interwencji był mocno niedożywiony (z zanikiem tkanki tłuszczowej). Badanie kału i badanie USG j. brzusznej Josha wypadły prawidłowo, natomiast Josh był leczony w związku z podwyższonymi  parametrami wątrobowymi i anemią. Obecnie Josh czeka na zabieg kastracji. Czuje się i wygląda dużo lepiej.

IMG_5484 2

Badanie kału i badanie USG j. brzusznej Gazelle wypadły prawidłowo, a w wynikach krwi uwagę zwróciły podwyższone parametry wątrobowe i niedokrwistość.

Gazelle trafiła do nas z silną infekcją górnych dróg oddechowych oraz tkliwością krtani/tchawicy. Czekamy na wyniki wymazu, a jednocześnie kontynuujemy antybiotykoterapię, z którą z uwagi na stan zdrowia Gazelle nie mogliśmy czekać do uzyskania wyników wymazu. Poza tym w wyniku wystawienia na działanie warunków atmosferycznych u Gazelle doszło do odmrożenia palca przedniej łapy.

IMG_2047_2

Badanie kału i badanie USG j. brzusznej Gazelle wypadły prawidłowo, a w wynikach krwi uwagę zwróciły podwyższone parametry wątrobowe i niedokrwistość.

Skoki Amary i (Luany zresztą też) wygoiły się prawidłowo. Przez kilka tygodniu u dziewczyn kontynuowaliśmy antybiotykoterapię, ale wygląda na to, że ich skoki udało się uratować.

IMG_1953

U Chałki od ponad 2 tygodni mamy problem z odczynem po prawej stronie uda. Z jednej strony odczyn zmniejszył się w pierwotnym miejscu, w którym powstał, z drugiej powiększył się tuż obok. Nie mamy pewności co do charakteru tej zmiany, tzn. nie wiemy czy nie tworzy się tam ropień, natomiast pozytywne jest na pewno to, że Chałka nie gorączkuje i czuje się dobrze.

IMG_4017

Lilith bez zastrzeżeń zaliczyła kontrolę po zabiegu kastracji i usunięcia ropnego sutka/odczynu po sutku. Przez jakiś czas po zabiegu w sutkach Lilith utrzymywało się mleko, ale w tej chwili wszystko jest już w porządku.

IMG_2050

Lobelia czuje się dobrze, natomiast z uwagi na to, że nie porusza się w dość dziwny sposób (na lekko wyprostowanych tylnych łapach) wykonaliśmy u niej kontrolne RTG kręgosłupa.

IMG_4032

Na w/w RTG widoczne są u Lobelii zmiany zwyrodnieniowe 2 kręgów w postaci tworzenia się kostnych połączeń międzykręgowych – dyskospyndyloza, uwagę zwracają też cechy zwyrodnieniowe główki kości udowej. Jutro będziemy rozmawiać z Doktorem o fizjoterapii, uwzględniając, że Lobelia jest królikiem po usunięciu zmiany nowotworowej macicy, co ogranicza pole działania.

Muffinka w ostatni czwartek przeszła zabieg amputacji lewej nerki. Mimo braku problemów z produkcją moczu/złym samopoczuciem, podczas badania badania palpacyjnego j. brzusznej okazało się, że nerka jest powiększona i twarda. USG potwierdziło obawy – niedrożność moczowodu, którego niestety nie udało się udrożnić.

IMG_1985

Po zabiegu Muffinka czuje się bardzo dobrze. Druga nerka pracuje prawidłowo.

Orlik przeszedł zabieg amputacji prawej małżowiny usznej. Zabieg był konieczny z uwagi na zajęcie małżowiny procesem ropnym i bardzo silnym obrzękiem tkanek. Niestety oczyszczanie ropnia nie przyniosło efektu i amputacja była koniecznością. Poza tym Orlik przeszedł kolejny zabieg udrożniania kanalików łzowych – lewy kanalik udało się udrożnić, a prawy tylko częściowo.

IMG_5283

Po zabiegu Orlik dość długo dochodził do siebie z uwagi na obecność wydzieliny w nosie i towarzyszącą temu duszność, ale obecnie Orlik czuje się bardzo dobrze, tzn. wygląda dużo gorzej niż się czuje.

Rasheeta jest pacjentką nerkową. Ostatnio przeszła kolejne kontrolne badanie USG j. brzusznej (nerki mają zatartą strukturę) i badanie krwi. W tym tygodniu czeka ją też korekta zębów policzkowych.

IMG_4479

U Belladonny podczas ostatniej kontroli po zabiegu kastracji wyczuwalny był obrzęk kikuta macicy, ale miejmy nadzieję, że podczas kontroli w tym tygodniu wszystko będzie już w porządku.

IMG_1974

U Paryski po zabiegu kastracji doszło do rozwoju infekcji górnych dróg oddechowych. Paryska jest obecnie w trakcie leczenia. 

IMG_1958

Poza tym w ostatnim miesiącu zabiegi kastracji przeszli również Alkaid, Alioth, Bombka, Duszka, Fikiri, Grizzly, Luana, Megrez, Mimic, Mizar, Nysa, Pustułka, Rogal, Tahin,  i Valve.

Dodatkowo w tym miesiącu udało nam się wznowić szczepienia na pasterelozę – po kilku miesiącach szczepionka wróciła. Łącznie na pasterelozę zaszczepiliśmy kilkadziesiąt królików. Przed nami teraz dwa rzuty szczepień 2. dawką (3. dopiero po 6 miesiącach), a po kwarantannie zw. ze szczepieniem na pasterelozę, w marcu wracamy do szczepień na pomór i myxomatozę i pomór rhd2.

***

Kiedy tworzyłam ten wpis (tak, trochę się to wszystko przeciągnęło…), w niedzielę 8 lutego, nie przeszło mi przez myśl, że dobę później Misti z nami już nie będzie. Wiedzieliśmy, że czeka ją poważna operacja, ale przecież to nasza codzienność…

„Misti czuje się bardzo dobrze, rana pod szyją zagoiła się w bardzo szybkim tempie, a po ropniach w tym miejscu nie ma śladu. Niestety na tym kończą się dobre wiadomości.  Jadąc na czwartkową wizytę kontrolną, wiedzieliśmy już, że w najbliższych dniach Misti czeka kolejny zabieg. Po pierwsze u Misti pojawił się odczyn w okolicy karku, który może uformować się w ropień (nie wykluczamy, że jest to reakcja na penicylinę), po drugie i najważniejsze okazało się, że u Misti w bocznej okolicy szyi pojawiły się klasyczne ropnie przerzutowe. Jest ich kilka, jak głęboko sięgają okaże się w poniedziałek.”

Podczas zabiegu okazało się, że ropnie u Misti znajdują się w 3 miejscach. Było ciężko, ale wszystkie ropnie zostały usunięte, a Misti dość szybko wybudziła się z narkozy. Była osłabiona (trudno się dziwić), ale siedząca i w pełni przytomna, dlatego przez myśl nie przeszło mi, że w nocy coś się wydarzy. Niestety Misti była coraz słabsza i kilka godzin po  zabiegu odeszła.

Co prawda Misti wybudziła się z narkozy, ale wątroba Misti nie dała radę. Podczas sekcji okazało się, że wątroba Misti rozpadała się w dłoniach, była całkowicie zwyrodniała. Poza tym sekcja nie wykazała nieprawidłowości. Ropnie były usunięte w całości.

IMG_3408_4152

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*