Fotograficznie, Z życia Azylu

Piątek (8.08.2025 r.)

9 sierpnia 2025

Nie planowaliśmy, że w sobotę rano również odwiedzimy gabinet Doktora, ale stało się inaczej. Bernikle, Cyna i Jelonka postanowiły odwiedzić Doktora.

Bernikle wczoraj wieczorem gorzej się poczuła. Okazało się, że ma ostre zapalenie jelit i trudno doszukiwać się tutaj przyczyn związanych z jedzeniem, a raczej niestety z ogólnym stanem zdrowia Bernikle, w tym problemami z nerkami. Kontynuujemy leki, które dostaje od wczorajszego wieczora z tą różnicą, że metronidazol musi otrzymywać dożylnie.

IMG_6689

Tym samym zaktualizowaliśmy informację na temat jej zdrowia, którą chcieliśmy Wam przekazać wczoraj – było stabilnie, ostatnie USG wypadło dość dobrze, a po kontrolnym badaniu krwi do leczenia Bernikle mamy wprowadzić Aransep.

Cyna znowu zaczęła gorączkować i dzisiaj rano musieliśmy wprowadzić do jej leczenie gentamycyny i pyralginę przeciwgorączkowo. Kolejna kontrola w poniedziałek.

Stan na wczorajszy wieczór, kiedy powstawał wpis, wyglądał tak 😉

Echo serca u Cyny wykazało problemy natury kardiologicznej (powiększona  lewa komora w skurczu i rozkurczu oraz przerost mięśnia brodawkowego), co pociągnęło za sobą konieczność wprowadzenia leczenia w postaci cardisure, podawanego Cynie co 12 h.  Naszym największym problemem są jednak wciąż łapy Cyny, w szczególności przednie. Mimo leczenia i opatrunków, nie wspominając o bardzo miękkim podłożu, sytuacja Cyny nie ulega poprawie, a wręcz przeciwnie. U Cyny na pewno nie mamy do czynienia ze zwykłym pododermatitis. Wszystko wskazuje na to, że Cyna cierpi na chorobę autoimmunologiczną – pęcherzycę. W poniedziałek do leczenia wprowadziliśmy podawany u królików wyjątkowo lek sterydowy. Jeśli po jego zastosowaniu, zmiany na przednich łapach zaczną się goić, sprawa będzie jasna.

https://flic.kr/p/2rmoNNxhttps://flic.kr/p/2rmjykt

IMG_9549

IMG_0237

Jelonka dzisiaj rano przywitała nas z zamkniętym, lewym okiem. Długo udawało nam się utrzymywać u Jelonki stabilny stan zdrowia, ale niestety w poniedziałek Jelonkę czeka ekstrakcja lewego oka.

W lutym o Jelonce pisaliśmy tak:

Jelonka jest królikiem niewidomym. Podczas badania u Jelonki  stwierdzony został obrzęk lewej gałki ocznej i nadciśnienie w lewym oku – jaskrę, a także stare uszkodzenie rogówki, które doprowadziło do całkowitego zmętnienia w prawym oku.  Badanie USG j. brzusznej wykazało, że u Jelonki mamy do czynienia z procesem zwyrodnieniowym obu nerek.

zdjęcie z lutego 2025 r. po przyjęciu do Azylu 

IMG_4827

 

Podsumowanie 4 ostatnich, wieczornych wizyt z 1,5 tygodnia: 

Auggie i Bauby przyjechali do nas z Poznania. Kiedy poproszono nas o udzielenie im pomocy, wiedzieliśmy, że są królikami niepełnosprawnymi, a także że Auggie ma problem z okiem, ale nie spodziewaliśmy się tego, co przyniosą dla nas nas kolejne dni.

Auggie ma za sobą zabieg ekstrakcji siekaczy oraz lewej gałki ocznej. Korony zębów policzkowych zostały ocenione na 3, ale korzenie zębów będziemy mogli ocenić dopiero po wykonaniu RTG głowy, od którego z uwagi na pilne wykonanie w/w zabiegu odstąpiliśmy w zeszłym tygodniu. Badanie USG wykonane u Auggiego wykazało, że budowa jego nerek nie jest w pełni prawidłowa. Poza tym Auggie ma przepuklinę brzuszną, którą będziemy obserwować z uwagi na ryzyko związane z zablokowaniem się w nim jelit.

IMG_7543

IMG_7558

IMG_7566

Auggie ma prawidłowo wykształcone kości piszczelowe i strzałkowe, natomiast od stawu skokowego kończyny są całkowicie zniekształcone.  Auggie nie ma też nieruchome stawy kolanowe.

Mimo wszystkich problemów natury zdrowotnej Auggie ma w sobie to „coś”, co powoduje, że nie trzeba na niego patrzeć przez pryzmat jego niepełnosprawności. Uroczy z niego troll.

IMG_7943

Początkowo wydawało się, że Bauby jest w lepszym stanie niż Auggie, ale szybko okazało się, że to tylko złudzenie. Jeszcze podczas wieczornej wizyty u Doktora, nic nie wskazywało na to, co się wydarzy. W jelitach Baubiego były wyczuwalne bobki, a na terenie j. brzusznej nie działo się nic niepokojącego. Wydawało się, że za chwilę Bauby ruszy, a leki na pobudzenie perystaltyki jelit miały w tym pomóc. Niestety w nocy po powrocie z wizyty stan Baubiego zaczął się pogarszać. W czwartek rano Bauby miał 36,4 st. i był mocno wzdęty. Nie mieliśmy żadnego materiału do wykonania badania kału, ale założyliśmy, że możemy mieć do czynienia z kokcydiozą, dlatego wdrożyliśmy odpowiednie leczenie. Z niepokojem czekaliśmy też na wyniki badania krwi, którą w ramach profilaktyki pobraliśmy u małego dzień wcześniej. Leczenie nie przynosiło efektu, było coraz gorzej. W piątek Bauby miał już bardzo mocno zgazowane jelita. Wzdęcie było tak silne, że wątroba została zepchnięta pod kręgosłup. Okazało się też, że Bauby ma skrajną niedokrwistość.

IMG_7583

IMG_7587

IMG_7602

IMG_7609

W sobotę Bauby odszedł.

W badaniu sekcyjnym uwagę zwróciło potężne wzdęcie jelita grubego oraz marmurkowa – zwyrodniała wątroba. Nie wykonaliśmy pogłębionych badań, obejmujących badanie kału pobranego podczas sekcji, ale wszystko wskazuje na to, że mieliśmy do czynienia z enterotoksemią beztlenowców. Leki nie działały, organizm ulegał zatruciu, był wyniszczony.

Na marginesie warto napisać, że Bauby miał splay-leg oraz wadę zgryzu – jego dolne zęby nie kontaktowały się z górnymi.

Brześka porzucno w lesie w Brzesku w woj. małopolskim. O tym w jaki sposób trafiła do Azylu, pisaliśmy szeroko na naszym profilu na fb i instagramie, najważniejsze jest jednak to, że Brześka dostała szansę.

IMG_7830

Brześka została znaleziona w stanie skrajnego wyniszczenia. Z uwagi na zanik tkanki mięśniowej i tłuszczowej w niedzielę miała problem z utrzymaniem równowagi, chwiała się na łapach. Jej głowę i kark, a nawet powieki zaatakował bardzo zaawansowany świerzbowiec uszny, który doprowadził do poważnych zmian zapalnych skóry. Poza tym Brześkę zaatakowały też liczne larwy much.

zdjęcie już po usunięcie dużej ilości strupów, wydzieliny…

IMG_7901 2

IMG_7904

IMG_7906

IMG_7911

IMG_7915

Początkowo Brześka była bardzo zestresowana i nerwowo reagowała na jakikolwiek dotyk, nie wspominając o tym, jak przeżywała karmienie ze strzykawki. Na szczęście w tej chwili jest już lepiej. Przede wszystkim Brześka coraz więcej je samodzielnie i co najważniejsze jej układ pokarmowy pracuje prawidłowo.

Brześka bardzo cierpliwie znosi podawanie leków, a z uwagi na poważną niedokrwistość i podwyższone parametry wątrobowe, musi otrzymywać zastrzyki.

USG j. brzusznej i echo serca wypadły dobrze.

Wierzymy w to, że za jakiś czas patrząc na Brześkę, trudno będzie nam uwierzyć, że to ten sam królik, który został znaleziony w lesie w Brzesku w ostatnim momencie.

Agata, Karolina i Łukasz – dziękujemy za Wasze zaangażowanie ❤️

Gąsiorek trafił pod naszą opiekę z bardzo zaawansowanym stanem ropnym powiek obu oczu, ropa dosłownie „wylewała się” z jego oczu, gałki oczne były przekrwione.

IMG_9773

IMG_9769

IMG_9771

***

IMG_7617

IMG_7621

IMG_7629

IMG_7626

IMG_7632

Dzisiaj po 8 dniach bardzo intensywnego leczenia – antybiotyk miejscowy do oczu był podawany nawet co 2 – 3 h, do tego antybiotyk ogólny, sytuacja wygląda nieporównanie lepiej, chociaż to oczywiście nie koniec leczenia.

IMG_7935

IMG_7934

Gąsiorek ma zachowane widzenie w lewym oku, w prawym oku zmętnienie rogówki obejmuje około 1/4 powierzchni źrenicy, w związku z czym widzenie jest mocno ograniczone.

Gąsiorka nie zachwycają, ponieważ ich korony nie kontaktują się ze sobą prawidłowo, USG j. brzusznej wypadło prawidłowo, a w badaniu krwi świadczące  o stanie zapalnym organizmu oraz problemy z wątrobą.

Powieki Gąsiorka są bardzo zniekształcone i wymagają zabiegu korekty, który przeprowadzimy najprawdopodobniej w przyszłym lub kolejnym tygodniu.

Wisteria została znaleziona na działce w toruńskim Kaszczorku.

IMG_5252

Jest młodym królikiem, którym targają trudne emocje…Podczas badania tak krzyczała i wyrwała się, że konieczne było podanie jej niewielkiej dawki premedykacji, aby cokolwiek przy niej zrobić.

Resized_20250807_232938

USG j. brzusznej wypadło dobrze, ale czekamy na wyniki badania krwi. Kastracja wskazana w trybie pilnym.

W zeszłym tygodniu pod naszą opiekę trafił też Scypion, oddany przez właścicielkę, którego poznacie bliżej jak tylko wróci do nas z zabiegu kastracji w Dino – Vet.

IMG_7960

Dzisiaj wieczorem do Azylu przywieziono też królika, znaleziony w okolicy ul. Brzoskwiniowej na toruńskich Wrzosach.

cd3b6706ea33020ed2ea4c656bb04db6

***

Bałamutek wczoraj zaliczył  zabieg ekstrakcji zębów górnych zębów policzkowych po prawej stronie, spod których wychodziła już zreszta ropa oraz zabieg udrożnienia lewego kanalika łzowego.

IMG_7652

W trakcie zabiegu pojawiło się dość mocne krwawienie, ale po zabiegu szybko doszedł do siebie i już w nocy jadł papkę.

Grzywacz tydzień temu przeszedł zabieg usunięcia siekaczy. Co do jego zębów policzkowych na zdjęciu RTG widać cechy zwyrodnieniowe w obrębie 1. zęba policzkowego po lewej stronie żuchwy, ale w tej chwili wstrzymujemy się z ekstrakcją. Poza tym Grzywacz ma zgryz schodkowy, a jego górne zęby policzkowe po lewej stronie nie ścierają się prawidłowo, dlatego też Grzywacz wymaga regularnych kontroli stomatologicznych.

Po zabiegu Grzywacz czuje się dobrze.

Nessaroza ma za sobą zabieg usunięcia wszystkich zębów policzkowych po lewej stronie głowy oraz udrożnienia kanalików łzowych. Obraz RTG głowy nie pozostawiał złudzeń, co do tego, że Nessaroza jest idealną kandydatką do ropni okołozębowych z uwagi na procesy zwyrodnieniowo – zapalne korzeni zębów.

IMG_7954

Już w nocy po zabiegu Nessaroza zaczęła z apetytem jeść papkę, dlatego miejmy nadzieję, że proces rekonwalescencji po zabiegu potoczy się szybko, a przed nami jeszcze zabieg kastracji, do którego z uwagi na wiek Nessy (9 lat) podchodzimy z ostrożnością, ale jednak uważamy za konieczny.

IMG_7970

Ogólne samopoczucie Nessarozy jest bardzo dobrze. Przede wszystkim nie jest już tym samym przerażonym i zestresowanym widokiem człowieka królikiem, który trafił do nas pod koniec maja 2025 r.

Orlik w zeszłym tygodniu przeszedł zabieg udrożnienia lewego kanalika łzowego. Wykonane u Orlika RTG póki co nie wskazuje na konieczność dalszych ekstrakcji, ale zobaczymy czy po udrożnieniu kanalika łzowego będzie poprawa. Jeśli nie, nie można wykluczyć ekstrakcja zębów po lewej stronie. Zęby policzkowe Orlika po prawej stronie zostały już wcześniej usunięte.

IMG_7648

Paryłka w poniedziałek przeszła zabieg korekty zębów policzkowych, po którym funkcjonuje lepiej niż przed zabiegiem, kiedy nawracały problemy z apetytem i pracą układu pokarmowego. Po zabiegu związanym z krwotocznym stanem zapalnym pęcherza, w j. brzusznej u Paryłki nic nie budzi zastrzeżeń.

IMG_6728

RTG głowy wykonane u Paryłki wykazało, że dolne zęby policzkowe po lewej stronie w przyszłości będą wymagały ekstrakcji, a zęby policzkowe po prawej stronie obecnie wyglądają prawidłowo. Poza tym Paryłka ma zgryz schodkowy.

Tuptuś w ostatni poniedziałek przeszedł zabieg usunięcia dużego ropnia, który pojawił się u niego w okolicach pachwiny. Z uwagi na to, że Tuptuś jest królikiem kardiologicznym, każdy zabieg jest w jego przypadku większym ryzykiem, ale na szczęście wszystko przebiegło prawidłowo. Tuptuś szybko doszedł do siebie, a w najbliższym tygodniu czeka go wizyta kontrolna.

IMG_7244

IMG_7248

IMG_7251

IMG_7262

IMG_7264

IMG_7270

***

Bawołek ma bardzo poważny problem z lewym okiem (po stronie skrętu), które jest wyłączone z użytkowania, a jednocześnie zostało objęte ostrym stanem zapalnym, z którym trudno skutecznie walczyć, ponieważ Bawołek ma skręt szyi i kładzie się na lewej stronie. Z uwagi na ropny wysięk z lewego oka u Bawołka w zeszły poniedziałek musieliśmy wejść z antybiotykoterapią ogólną i miejscową. Bawołek otrzymał też gentamycynę zagałkwo i dopowiekowo.  USG gałki ocznej wykluczyło tworzenie się ropnia zagałkowego.

IMG_0222

Obecnie stan gałki ocznej uległ pewnej poprawie, ale w oku nadal gromadzi się wysięk, dlatego w najbliższych dniach konieczne może być przeprowadzenie u Bawołka zabiegu ekstrakcji gałki ocznej.

Poza tym ogólna kondycja Bawołka jest dobra. Ma mocny skręt szyi, ale daje radę poruszać się.

Kulik – towarzysz Bawołka w dniu, kiedy trafił pod naszą opiekę, miał asymetrię oczu – wytrzeszcz oka, spowodowany niedrożnością kanalika łzowego. Po zabiegu i dość długim leczeniu polegającym na podawaniu do oka oftensinu, mającego na celu zmniejszenie ciśnienia wewnątrzgałkowego, obecnie oczy Kulika wyglądają bardzo dobrze, a jego ogólny stan zdrowia nie budzi zastrzeżeń.

IMG_0228

Bonita jak na rezydentkę przystało ma za sobą kontrolne USG j. brzusznej, które wypadło prawidłowo i badanie krwi – czekamy na wynik. W najbliższym czasie niestety musimy umieścić Bonitę na liście zabiegowej i usunąć jej lewe oko, które cały czas jest objęte stanem zapalnym i obawiamy się, tak jak w przypadło Bawołka, aby infekcja w końcu nie dotarła do mózgu.

IMG_8185

Echo serca wykonane u Boqa potwierdziło nasze obserwacje i obawy.  Lewa komora w skurczu i rozkurczu są wyraźnie powiększone , pogrubiona jest też, co zdarza się rzadko, przegroda międzykomorowa.

IMG_7224

W związku z powyższym Boq od tygodnia dwa razy dziennie otrzymuje cardisure na serce.

Dolee kontrolę po zabiegu usunięcia ropni z j. brzusznej (przy kikucie macicy i krezce macicy), o którym wspominaliśmy w ostatnim wpisie, czuje się bardzo dobrze. Kontrola bez zastrzeżeń.

IMG_7220

Echo serca u Duszki wypadło dość dobrze. Co prawda wartości są graniczne i za około 2-3 miesiące Duszkę czeka badanie kontrolne,  ponieważ z czasem u Duszki może się rozwinąć kardiomiopatia rozstrzeniowa, ale przynajmniej póki co nie musimy się o to martwić.

 

W j. ustnej u Duszki bez zmian. Po lewej stronie j. ustnej gromadzi się pokarm, co jest związane z porażeniem, u którego doszło u Duszki niemal rok temu, kiedy Duszka przeszła zabieg usunięcia zaawansowanego ropnia szczęki. Na szczęście długie leczenie przyniosło efekt i w tej chwili stan Duszki jest stabilny.

Gruszka trafiła do nas jako królik otyły. Obecnie budowa jej ciała jest dużo lepsza, ponieważ Gruszka schudła 0,5 kg, ale cały czas zdarzają się sytuacje, w których borykamy się u Gruszki z problemami z układem pokarmowym. W tej chwili na szczęście zęby policzkowe Gruszki nie budzą zastrzeżeń. Co więcej również obraz RTG głowy jest prawidłowy.

IMG_0181

Hakuna podobnie jak Bonita odwiedziła wczoraj Doktora w ramach standardowej wizyty kontrolnej. USG j. brzusznej wypadło dość dobre – nerki nie wyglądają rewelacyjnie, ale nie budzą też dużych zastrzeżeń. Czekamy też na wyniki badania krwi.  

IMG_8168

Ogólny stan Hakuny można ocenić jako bardzo dobry. Trudno uwierzyć, że przeszła kilka operacji, straciła dwie tylne łapy i w pewnym momencie miała sprawną tylko jedną, przednią łapę.

Hakuna to dziewczyna z charrraktrem. Zawsze ma coś do powiedzenia, lubi też podgryzać stopy. Wyskakuje z klatki kennelowej, wchodzi na łóżeczko dla królików.

Je z apetytem i żyje tak, jakby o zawsze omijały ją wszelkie nieszczęścia.

Kalinka nie odpuszcza. Niemal co noc ma zaostrzenie objawów e.c. – częściej obraca się wokół własnej osi, a wczoraj objawy e.c. męczyły nas również w ciągu dnia. Dzisiaj jest spokojniej.

IMG_8161

Kalinka jest samodzielnie, ale dodatkowo je również rodi ze strzykawki, ponieważ trzeba pilnować jej wagi.

Kalipso w poprzedni poniedziałek bardzo nas zmartwił, ponieważ nagle – po raz pierwszy od 1,5 roku, kiedy jest z nami, pojawił się u niego problem z układem pokarmowym. Kalipso był nieswój i jak się okazało, na długości ok 3/4 jelit obecne były płyty i jelita były mocno zgazowane. Badanie USG j. brzusznej nie wykazało żadnych dodatkowych nieprawidłowości, podobnie zresztą badanie krwi, dlatego podejrzewamy, że samopoczucie Kalipso mogło mieć związek z wprowadzeniem u niego kilka dni wcześniej leczenia kariologicznego. Na szczęście w zasadzie po kilkunastu godzinach od wprowadzenia leczenia, Kalipso wrócił do formy.

IMG_7239

Karolek ma obecnie infekcję górnych dróg oddechowych oraz tkliwą krtań/tchawicę.  Po lewej stronie żuchwy spod zębów wychodzi ropa, górne zęby są natomiast mocno starte, co oznacza, że Karolek kwalifikuje się do zabiegu stomatologicznego, którego dokładny zakres ustalimy po wykonaniu RTG głowy.  Podczas rutynowego USG j. brzusznej uwagę zwróciła zła budowa nerek i wątroba wykazująca cechy zwyrodnienia. Czekamy jeszcze na wyniki badania krwi i wprowadzimy u Karolika stosowne leczenie.

IMG_8163

Echo serca wykonane u Kobióra nie wykazało nieprawidłowości. Poza tym Kobiór już zmienił się nie do poznania…:) Nie mamy też zastrzeżeń do jego samopoczucia i co tu dużo mówić – przemiły z niego stwór.

IMG_7971

Kordonka od kilku dni ma problem z obrzękiem spojówki górnej powieki, ale stosujemy u niej antybiotykoterapię i miejmy nadzieję, że leczenie przyniesie efekt. U Kordonki musimy też wykonać RTG głowy, aby sprawdzić czy w obrębie zębów/j. nosowej nie ma żadnych zmian, które wpływają na występowanie u Kordonki kataru. W tej chwili w j. nosowej jest co prawda czysto, ale Kordonce i tak zdarza się kichać.

IMG_7964

Kropiatka kontrolę po zabiegu kastracji zaliczyła na 5.

IMG_7222

Niacyna ma za sobą kontrolne USG j. brzusznej i pęcherza. Stan – bez zmian. W miednicy lewej nerki widoczne są złogi mineralne, które mogą zmienić się w kamienie, a prawa nerka jest bardzo mało i w zasadzie zmumifikowana. Znajduje się w niej kamień o średnicy około 8-9 mm. Poza tym lewa nerka zaczyna przerastać, co ma związek z tym, że przejmuje ona funkcje nerki prawej.

 

Dobra informacja jest taka, że obecnie Niacyna czuje się bardzo dobrze. Patrząc na nią, trudno dostrzec w niej ciężko chorego królika i oby tak było jak najdłużej.

Niacyna jak na królika nefrologicznego przystało dwa razy dziennie otrzymuje nefrocrill, który ma ogromne znacznie w leczeniu niewydolności nerek.

Olaf niestety wrócił pod naszą opiekę z adopcji po 1,5 roku w nowym domu. W przeszłości Olaf borykał się z problemami z wątrobą i wagą. W tej chwili waga jest idealna, a  USG j. brzusznej wypadło bardzo dobrze, natomiast z uwagi na podwyższone parametry wątrobowe u Olafa wprowadzimy terapię ornipuralem.

IMG_7657

Pikluś ma za sobą zabieg kastracji. Niestety po prawej stronie pojawił się bolesny obrzęk moszny, w związku z czym konieczne było przedłużenie antybiotykoterapii. Miejmy nadzieję, że nie będzie potrzeby, aby odczyn ten usuwać podczas zabiegu.

image0000001 2

Pulinda tydzień temu pojechała na badanie RTG głowy, którego celem było przede wszystkim ustalenie, czy na to, że po dłuższym okresie ciszy, zaczęła kichać, ma wpływ stan jej zębów policzkowych. Okazało się, że korzenie zębów policzkowych są nieznacznie przerośnięte, natomiast wokół górnych siekaczy widoczne są wyraźne odczyny okostnowe, które mogę mieć wpływ na występowanie u Pulindy kataru. Dodatkowo wysięk z nosa dotyczy głównie prawej strony nosa, po prawej stronie Pulinda ma też w tej chwili niedrożny  kanalik łzowy, dlatego w najbliższym czasie czeka ją zabieg stomatologiczny połączony z udrożnieniem kanalika łzowego.

IMG_7654

Pustułka ma za sobą kontrolne RTG skoków. Na zdjęciu widać widać, że w kilku miejscach kości śródstopia uległy procesowi degeneracji, ale jest to normalne przy przewlekłych zapaleniach, u których dochodzi u Pustułki. Na RTG nie widać jednak żadnych ognisk ropnych.

IMG_6676

Rasheeta trafiła do nas jako królik nerkowy. Najnowsze kontrolne wyniki krwi pokazały, że kreatynina jest w normie, a mocznik na granicy. W badaniu USG budowa nerek wykazuje nieprawidłowości – warstwa korowa nerek jest wyraźnie pogrubiona.

 

Obecnie samopoczucie Rasheety jest dobre.

Echo serca Skiddo, mimo że podczas osłuchiwania u Skiddo uwagę zwracają wyraźnie przyspieszone tony serca, wypadło prawidłowo. Poza tym Skiddo ma drobne ropnie brzegów powiek, które być może będą wymagały usunięcia.

IMG_7218

Śliwa kontrolę po zabiegu kastracji kastracji zaliczyła na 4+. Kikut macicy był wyczuwany i bolesny, ale mamy nadzieję, ze przy najbliższej kontroli wszystko będzie w porządku.

IMG_7221

Winnik przeszedł zabieg laparotomii w poszukiwaniu jąder, które jednak nie został odnalezione…Po zabiegu czuje się dobrze.

image0000001

Zadra dość regularnie nas stresuje, a może już w zasadzie nie, z uwagi na często występującą u niej podwyższona temp. U Zadry temp. na poziomie 40,0 st. to norma…Gdyby termometr wskazał temp. 39,5 zaczęlibyśmy się martwić 😉 W każdym razie w j. ustnej u Zadry nie dzieje się w tej chwili nic niepokojącego. Zadra ma natomiast wyraźnie zniekształconą gałąź żuchwy i chociaż obraz wykonanego u Zadry w zeszłym tygodniu RTG głowy nie jest dla nas zaskoczeniem, zdecydowaliśmy o tym, aby wprowadzić u Zadry penicylinę, aby sprawdzić czy jej podawanie przełoży się na temperaturę ciała i czy temperatura około 40,0 st. nie ma jednak związku z jakiś toczącym się w żuchwie stanem zapalnym.

IMG_7241

W tym tygodniu Zadrę czeka jeszcze USG j. brzusznej.

Ogólne samopoczucie i kondycję Zadry możemy na szczęście ocenić na 5. We wrześniu mijają 3 lata odkąd trafiła do nas z gigantycznym ropniem żuchwy, a dzisiaj jest sercem Azylu 😉

Poza tym w ostatnich dniach wykonaliśmy jeszcze kontrolne RTG głowy u kilku królików, w przypadku których zastrzeżenia budził wygląd korony zębów policzkowych, albowiem to często łączy się z nieprawidłowościami w obrębie korzeni.

RTG Winnika, Vipera, Jabłonki, Gruszki i Ariza wypadło dobrze.

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*