Fotograficznie, Z życia Azylu

Sobota (14.08.2021 r.)

14 sierpnia 2021

Za nami ciężki tydzień. Przeprowadziliśmy kilka zabiegów, w tym te, których bardzo się obawialiśmy. Zaliczyliśmy serię kontroli. Towarzystwo nie odpuszczało. Ze środy na czwartek odszedł od nas Cieszek. Walczyliśmy całą noc i kiedy wydawało się, że damy radę, los się z nas zaśmiał, chociaż dzisiaj, po sekcji, wiemy dlaczego. W czwartek mieliśmy świadomość tego, że wszyscy zastanawiali się co z Boskim, ale kiedy jego stan udało się ustabilizować, otrzymaliśmy cios z innej strony i to mocno zabolało. Dzisiaj w nocy też zabrakło chwili spokoju. Tym razem Theo postanowił znaleźć się w centrum uwagi i zafundował nam dużą dawkę nerwów – na szczęście rano sytuacja zaczęła wracać do normy i już tylko to się liczyło.

W związku z tym postaramy się zameldować na blogu jutro i napisać więcej.

Dobranoc.

DSC05538

DSC05538

DSC05549

DSC05525

DSC05554

DSC05543

DSC05582

DSC05536

DSC05562

DSC05511

DSC05534

DSC05509

DSC05583

DSC05589

DSC05556

DSC05587

DSC05524

DSC05514

DSC05516

DSC05518

DSC05576

DSC05519

DSC05568

DSC05584

DSC05521

DSC05564

DSC05525

DSC05573

DSC05590

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*