Fotograficznie, Z życia Azylu

Sobota (9.02.2019 r.)

10 lutego 2019

Podczas czwartkowej wizyty Doktor był zadowolony ze stanu Lawrenca. Chłopak w zaledwie kilka dni od zabiegu przytył 250 gramów. Ma piękny apetyt, robi prawidłowe bobki. Oddechowo jest ok. Rana będzie jeszcze długo się goić i tkanki są póki co bardzo obrzękłe, ale najważniejsze jest to, żeby nie gromadziła się w niej ropa.

IMG_7514

Lawrence jest niesamowicie dzielny.

Kevin w czwartek przeszedł zabieg usunięcia zmiany, z którą walczyliśmy od prawie 2 tygodni. Zabieg przebiegł bez problemów. Dzięki zastosowanemu leczeniu – penicylina plus jad z tarantuli, zmiana zmniejszyła się i uformowała, dzięki czemu zabieg był zdecydowanie mniej inwazyjny niż mogło się wydawać jeszcze 1 tydzień temu. Doktor usunął patologiczne tkanki, w których były grudki ropy.

IMG_7507

Kevin po zabiegu czuje się bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że problem nie wróci.

Thelma i Louise (siostry Cyrylka, Eklerka i Newtonka) odwiedziły Doktora z dwóch, różnych powodów.

U Thelmy w środę pojawił się problem z tylną łapą. Najpierw podejrzewaliśmy, że to tylko efekt jakiegoś niewielkiego urazu – rana na skórze, ale podczas badania okazało się, że Thelma ma inny, niedostrzegalny dotychczas problem, a mianowicie deformację kończyny w kości udowej – kość udowa jest krótsza. Taki problem może pojawić się np. po złamaniu kości albo uszkodzeniu miednicy, ale u Thelmy nie doszło do takiego urazu. Póki co mała otrzymuje antybiotyk i lek przeciwbólowy, ale bez większych zmian. Wszystko wskazuje na to, że u Thelmy mamy do czynienia z genetyczną deformacją, która teraz się ujawniła, choćby przy okazji tego teoretycznie zewnętrznego uszkodzenia łapy (podejrzewamy, że młoda przeciskała się do klatki Tobiasa), ale zobaczymy jak rozwinie się sytuacja.

IMG_7545

Mała Louise zaczęła kichać i w zw. z tym otrzymuje antybiotyki.

IMG_7548

Shira czuje się ok. Rana goi się dość dobrze, chociaż Shira ma tendencję do powstawania krwiaków, natomiast martwi nas to, że Shira cały czas od momentu, kiedy trafiła pod naszą opiekę, ma niedowagę i nie może odbić od dna. Na szczęście ma apetyt i to daje nadzieję, że w końcu ruszy i zacznie wychodzić na prostą.

IMG_7524

Evitka jest w bardzo dobrej kondycji (po głębokim ropniu okołopępkowym nie ma śladu) i powoli myślimy o zabiegu kastracji.

IMG_7554

Eklerek po zabiegu kastracji bardzo dobrze.

IMG_7532

U Cyrylka po zabiegu pojawił się dość znaczny obrzęk prącia, a nawet ropa w napletku, dlatego poza antybiotykoterapią zastosowaliśmy u niego maść esceven.

IMG_7530

Na szczęście nasz kurdupel czuje się dobrze, obrzęk się zmniejsza, ropy brak (odpukać!).

Cotton po zabiegu kastracji czuje się bardzo dobrze. Podczas badania miał czystą krtań/tchawicę, oskrzela/płuca oraz j. nosową, ale w gabinecie słyszeliśmy jak kichał. Taka sytuacja powtórzyła się też wczoraj i dzisiaj, dlatego Cotton ma przedłużony antybiotyk po kastracji, a dodatkowo dostaje draxxin z wit. C.

IMG_7551

Wczoraj Cotton zaliczył strzyżenie! 🐇

Amalia, Boski, Marshall i Pikard są w pierwszym rzucie królików do zabiegów stomatologicznych – musimy spróbować załatwić to jeszcze w lutym.

Amalię czeka zabieg udrożnienia lewego kanalika łzowego (mimo braku zębów u góry oko wciąż łzawi/wydostaje się z niego mleczna wydzielina) , korekty zębów po prawej stronie, ponieważ zaostrzone krawędzie zaczynają się zbliżać do policzków oraz oczyszczania kości po lewej stronie u góry i na dole – u Amalki w zębodołach cały czas utrzymuje się niewielka ilość ropy.

IMG_7517

Budujące jest to, że po ostatnim kryzysie i zabiegu usunięcia zębów u góry, Amalia znowu waży 1,500 kg i do ideały brakuje nam 150 gramów – kiedy Amalia do nas trafiła ważyła 1,050 kg, potem długo 1,250 kg i przez kilka miesięcy walczyliśmy o to, żeby to się zmieniło, a 1,650 kg to był już ogromny sukces.

Boski szykuje się do zabiegu udrożnienia lewego kanalika łzowego (tj. do kolejnej próby jego udrożnienia) i usunięcia 1 zęba policzkowego, który stanowi w tej chwili duży problem.

IMG_7542

Osłuchowo w miarę ok, chociaż Boski w porównaniu z innymi królikami ma znowu słabsze tony serca i szczególnie przed zabiegiem konieczny będzie powrót do  cardisure co 12 h, a nie co 24 h.

Poza tym Boski wybiera się do groomera, bo chłopak trochę zarósł na zimę.

Marshall ma przed sobą zabieg udrożnienia kanalika łzowego, usunięcia górnego siekacza, który zaczął odrastać, korekty dolnych zębów policzkowych i usunięcia przynajmniej 1 górnego zęba policzkowego, przy którym widać odrobinę ropy.

IMG_7553

Poza tym (jakkolwiek brzmi to poza tym) jest ok. Waga i samopoczucie bez zarzutu.

Pikard bez większych zmian. Waga 200 gramów mniej niż podczas ostatniej wizyty. Zęby bez zmian, czyli czeka nas usuwanie. Niewielka ilość ropy utrzymuje się.

IMG_7549

cdn. (a na niedzielny wieczór mamy dla Was kilka informacji z frontu adopcyjnego i historię dziewczyny z paczki kurierskiej)

IMG_7563

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*