Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (21.05.2017 r.)

21 maja 2017

Chrupka nie czuje się najlepiej. Ma niewielki apetyt. Po nocy w klatce nie było bobków. W ciągu dnia sytuacja trochę się poprawiła.

DSC06974.JPG

Jutro Chrupkę czeka wizyta u doktora. We wtorek badanie krwi. Mam nadzieję, że mimo jej zaawansowanego wieku, uda nam się utrzymać ją jeszcze w dobrej kondycji fizycznej, jednak najważniejszy w przypadku Chrupki jest nowy dom.

W klatce Polly po nocy były bobki, ale w ciągu dnia już się nie pojawiły. Poza klatką Polly porusza się tak jak na nagraniu, które wczoraj pokazałam, dlatego też musi mieć ograniczony ruch, w klatce siedzi w miejscu. Wszystko wskazuje na to, że to cały czas efekt bólu.

DSC07006.JPG

DSC06999.JPG

DSC07001.JPG

Jutro Polly zabierzemy na wizytę kontrolną do doktora. Tak jak Chrupkę czeka ją w tym tygodniu badanie krwi, a dodatkowo badanie kału.

Wczoraj wspominałam o tym, że stan królików z Zakopanego jest stabilny, pomijając oczywiście Camemberta. Po chwilowej ciszy stan czterech królików przebywających na kwarantannie, znowu się pogorszył. Problem stanowi niewielki apetyt i brak bobków/mikroskopijne bobki. U dwóch królików po nocy nie było żadnych bobków, w związku z czym w ruch poszedł gasprid, póki co bez większych rezultatów.

DSC06996.JPG

DSC06992.JPG

DSC06989.JPG

DSC06984.JPG

Duży problem u królików z Zakopanego stanowi ich stan psychiczny. Wszystkie dorosłe króliki są bardzo bojaźliwe. Obecność człowieka to dla nich ogromny stres.

Skrajną postać lęku przed człowiekiem połączoną z objawami neurologicznymi wykazuje Camembert. Cały czas ma napady silnych drgawek. Kiedy tylko wchodzę do pokoju, chowa się pod domkiem. Wciąż ma bardzo mały apetyt. Dzisiaj w ciągu dnia w klatce nie pojawił się mocz.

ekipa przebywająca u Magdy

DSC06968.JPG

DSC06963.JPG

DSC06959.JPG

DSC06971.JPG

Poza tym w Azylu jest dość spokojnie.

Boski ma lepsze i gorsze dni. Wczoraj i dzisiaj dopisywał mu dobry humor. Był bardziej aktywny i radosny. Jego samopoczucie jest uzależnione od pracy serca.

W leczeniu kataru Tulejki nie pomagają już najmocniejsze antybiotyki. Jutro dostanie 3 dawkę zylexisu, który ma wzmocnić jej odporność.

Po wydaniu Amazonki naszym największym marzeniem jest dom dla Tulejki..

Zmartwień dostarcza nam Tulika. Początkowo rana po zabiegu goiła się bardzo dobrze, ale po kilku dniach od zabiegu Tulika usunęła szwy. Teraz konieczna jest codzienne dezynfekcja, granulogel i podawanie penicyliny. Nie możemy wykluczyć konieczności kolejnego zabiegu i usunięcia chorych tkanek.

Jane i Zara czują się dobrze po zabiegach kastracji. Jutro zabierzemy dziewczyny na kontrole pozabiegowe.

Jutro zabieg kastracji połączony z korektą zębów czeka naszego uroczego Billego.

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*