Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (15.02.2017 r.)

15 lutego 2017

MatsudoMemphis oraz Odessa i Sofia, w poniedziałek zaliczyły na 5 pozabiegową kontrolę stanu zdrowia.

Matsudo 

IMG_5135.JPG

Memphis

IMG_5150.JPG

Odessa

IMG_5136.JPG

Sofia

IMG_5138.JPG

Duszek czuje się dobrze. Ma silny kaszel – bardzo tkliwą krtań/tchawicę, ale poza tym dopisuje ma doskonałe samopoczucie. Jest aktywny, ma wilczy apetyt, roznosi go energia. Utrzymuje prawidłową wagę, a miejsce po usunięciu ropnia zagoiło się bez zarzutów.

IMG_5184.JPG

Kawasaki w poniedziałek został wykastrowany. Kawasaki okazał się jednostronnym wnętrem (jądro znajdowało się w jamie brzusznej), ale zabieg przebiegł bez problemów.

IMG_5151.JPG

Kawasaki czuje się dobrze.

Krecik (wcześniejsze imię Piwniczka – Krecik uznał, że lepiej zmienić płeć, żeby tylko nie być Piwniczką!) jest samcem – w niedzielę nie sprawdziliśmy płci, opierając się na otrzymanych informacjach, ale w poniedziałek sytuacja stałą się jasna.

IMG_5140.JPG

Stan chłopaka moglibyśmy ocenić jako bardzo dobry, gdyby nie złą budowa ciała. Krecik ma sylwetkę charakterystyczną dla królika, który był bardzo źle karmiony. Wątroba Krecika jest powiększona, wystaje za łuk żebrowy. W związku z tym od razu weszliśmy u niego z ornipuralem. Prawidłowe żywienie połączone z leczeniem powinno szybko przynieść oczekiwany skutek.

W poniedziałek Tokio została poddana zabiegowi usunięcia ropnia kikuta macicy. Ropień został usunięty w całości. W jamie brzusznej nie było przerzutów, ale czas pokaże jak rozwinie się sytuacja. Jesteśmy dobrej myśli, chociaż do tematu podchodzimy spokojnie.

IMG_5149.JPG

U Tokio kontynuujemy podawanie penicyliny. Tokio czuje się dobrze.

w Azylu

DSC08238.JPG

DSC08225.JPG

DSC08224.JPG

DSC08214.JPG

DSC08211.JPG

DSC08204.JPG

DSC08198.JPG

DSC08243.JPG

DSC08188.JPG

DSC08150.JPG

DSC08222.JPG

DSC08132.JPG

DSC08248.JPG

Roosevelt czuje się bardzo dobrze. Nie wiem czy to tylko moje złudzenie, ale wydaje mi się, że Roosevelt przybrał na wadze. Na pewno Roosevelt ma teraz większy apetyt, lepiej pracują też jego jelita. Do tej pory Roosevelt robił bardzo małe bobki, teraz są znaczenie większe. Ma to oczywiście związek z tym, że ruch znacznie poprawia perystaltykę jelit, a dotychczas Roosevelt głównie leżał. 

Roosevelt

DSC08255.JPG

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*