Fotograficznie, Z życia Azylu

Sobota (3.12.2016 r.)

3 grudnia 2016

Gawrosz (król znaleziony w lesie, który przyjechał do nas wczoraj) ma potężny ropień po prawej stronie żuchwy – rozmiar ropnia jest tak duży, że idealnie mieści się w złożonej dłoni. Zęby policzkowe Gawrosza wyglądają źle. Po lewej stronie w błonie śluzowej policzków widać wyraźną nadżerkę, natomiast po prawej stronie w j. ustnej jest dużo ropy. Do tego zestawu trzeba dodać jeszcze stan zapalny jelit, związany najprawdopodobniej ze stan uzębienia.

IMG_3263.JPG

W poniedziałek Gawrosza czeka RTG głowy i najprawdopodobniej zabieg korekty i usunięcia zębów.

Duszek nie je. Dostał tylko jedną dawkę antybiotyku, dlatego obawiam się, że brak apetytu (do tej pory Duszek zawsze miał apetyt) może nie być efektem leku, tym bardziej, że jelita/żołądek nie są wzdęte. Po nocy były po prostu puste. Nie możemy wykluczyć, że brak apetytu u Duszka ma związek z ropą, która rozsiana jego po całym jego organizmie.

IMG_3259.JPG

W porównaniu do czwartku wieczorem krtań/tchawica Duszka są dzisiaj bardziej tkliwe. Oskrzela/płuca, j. nosowa i j. ustna bez zmian. Waga póki co również.

Dzisiaj Duszek nie większość dnia spędził na kanapie.

Stan Kordonka nie uległ znacznej poprawie. Temperatura utrzymuje się na poziomie 40 st. W j. ustnej i w j. nosowej jest niewielka ilość ropy – tak już w przeszłości u Kordonka bywało, oczodół wygląda dobrze – jest już prawie zamknięty, obecne są w nim tylko niewielkie ilości tkanki. Z całą pewnością to nie oczodół był przyczyną takiej reakcji immunologicznej. Największym problemem są w tej chwili płuca – doktor stwierdził wyraźne szmery. Być może u Kordonka występują jakieś wewnętrzne ropnie – tego nie możemy wykluczyć, wiemy tylko, że bakterie dostały się do krwi i posocznica jest cały czas zagrożeniem dla życia Kordonka.

FullSizeRender.jpg

Obok gentamycyny do leczenia Kordonka wprowadziliśmy również marbocyl. Poza tym otrzymuje lydium i melovem. Czekamy.

Gilda czuje się trochę lepiej. Robi małe i niekształtne bobki, ale to zawsze coś. W poniedziałek wykonamy u niej RTG głowy i najprawdopodobniej czeka ją zabieg korekty/usunięcia zębów w zależności od tego czy obraz korzeni zębów policzkowych będzie odpowiadał obrazowi koron zębów.

Teksas ma większy apetyt, zaczął też robić więcej bobków. Mam nadzieję, że najgorsze mamy już za sobą i nie wrócimy już do stanu sprzed kilku dni, jakakolwiek była jego przyczyna.

Zgodnie z planem dzisiaj do Azylu przyjechała Papilotka. W poniedziałek zabieramy ją na kontrolę do doktora.

Przyszły tydzień, najbliższe wizyty u doktora zapowiadają się wyjątkowo ciężko.

Daria cieszymy się, że wróciłaś :*

Dziękujemy wszystkim, którzy biorą udział w Bazylku. Dziękujemy osobom, które zgłosiły się do Oli w sprawie pomocy w zakupie rodi – we wtorek poinformujemy Was, czy udało nam się uzbierać całą kwotę. Dziękujemy też Panu Grzegorzowi i Pani Elżbiecie za ogromne wsparcie w postaci karm ratunkowych dla naszych uszu – Bellatrix już odwdzięcza się za to wyższą wagą!

IMG_3265.JPG IMG_3269.JPG IMG_3267.JPG

Dziękujemy, że jesteście z nami.

Bellatrix i Gaja

DSC03266.JPG

Gawrosz

DSC03222.JPG DSC03217.JPG

tam znajduje się ropień

DSC03224.JPG

 Gilda

DSC03232.JPG DSC03230.JPG DSC03228.JPG

w Azylu

DSC03170.JPG DSC03201.JPG DSC03259.JPG DSC03251.JPG DSC03242.JPG DSC03240.JPG DSC03238.JPG DSC03192.JPG DSC03196.JPG DSC03189.JPG DSC03183.JPG DSC03182.JPG DSC03180.JPG DSC03177.JPG

słodycze dla wolontariuszy są niczym babka lancetowata dla azylowych uszu!

DSC03205.JPG DSC03203.JPG DSC03212.JPG

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*