Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (4.12.2016 r.)

4 grudnia 2016

Dzisiaj wieczorem Kordonek miał prawidłową temp. – 38,9 st. Niestety na razie spadek temperatury nie ma przełożenia na samopoczucie Kordonka.

Kordonek jest bardzo osowiały i nie ma apetytu. Poza tym fatalnie reaguje na próby karmienia. Jest zestresowany, zaczyna od razu źle oddychać.

Jutro Kordonka czeka wizyta kontrolna u doktora.

Duszek zaczął jeść karmę ratunkową doktora Ziętka – przerzucił się z ziół, siana i rodi basic na karmę w wersji instant. W związku z tym 1 puszka karmy wystarcza tylko na 1 dzień, ale najważniejsze, że coś je. Samopoczucie Duszka bez zmian i to jest w nim niesamowite. Bez względu na to jak jest źle, patrząc na Duszka, łatwo o tym zapomnieć.

DSC03295.JPG

Gawrosz robi niekształtne bobki. Podjada. Widać, że nie czuje się najlepiej. Jutro czeka go RTG i najprawdopodobniej ciężki zabieg.

DSC03282.JPG

Stan Gildy jest zbliżony do stanu Gawrosza. Jutro jako jedna z wielu pojedzie na wizytę do doktora (oraz na RTG).

Teksas zaczął jeść, robi bobki – nadal bardzo małe, ale jednak, natomiast cały czas bardzo martwi nas jego samopoczucie. Jest zbyt spokojny i wyciszony.

Poza tym w Azylu bez większych zmian.

Bellatrix i Gaja czują się dobrze. Nie wierzyłam, że to napiszę, ale od wczoraj wydaje mi się, że Gaja ma większy apetyt. Kiedy daje im karmę ratunkową, Gaja zaczyna jeść od razu z Bellatrix, podjada też suszone zioła, a dzisiaj wciągnęła natkę pietruszki. Może to chwilowe, ale cieszy.

Nasza siłaczka Bella nie ma żadnego zęba policzkowego, ale mimo to zaczęła jeść suszone zioła – oczywiście w niewielkich ilościach, ale może z czasem się rozkręci.

Tulika przeszła niesamowitą metamorfozę 

jest prawdziwym pieszczochem

DSC03289.JPG

Granada, Praga i Wenecja

nasze dzielne brzozowskie dziewczyny

DSC03276.JPG DSC03274.JPG DSC03272.JPG DSC03270.JPG DSC03265.JPG

 cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*