Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (9.10.2016 r.)

9 października 2016

Nie było nas kilka dni – nie była to zaplanowana przerwa, ale życie w Azylu jest dość nieprzewidywalne.

Na naszym profilu na fb mogliście  śledzić najważniejsze informacje z Azylu, a dzisiaj wracamy z wpisami na blogu. Zaczynamy od przedstawienia Wam zdjęć kolejnych interwencyjnych uszu, które udało się zrobić we wtorek – jak widać udało nam się załapać na błękitne niebo, którego w kolejnych dniach brakowało ; )

Marsylia, Judit oraz maluchy – dwie dziewczynki Ane i Ann.

Marsylia

DSC00599.JPG DSC00598.JPG DSC00595.JPG DSC00593.JPG DSC00587.JPG DSC00586.JPG DSC00584.JPG DSC00579.JPG DSC00574.JPG DSC00566.JPG DSC00558.JPG DSC00556.JPG DSC00546.JPG DSC00543.JPG DSC00539.JPG

Marsylia jest mistrzynią min. Przypomina mi pod tym względem naszą adopcyjną Animę.

Judit

DSC00536.JPG DSC00535.JPG DSC00528.JPG DSC00524.JPG DSC00523.JPG DSC00514.JPG DSC00513.JPG DSC00511.JPG DSC00509.JPG DSC00502.JPG DSC00499.JPG DSC00488.JPG

Judit jest dość nieśmiałą dziewczyną. Tak samo jak Marsylia zostanie wkrótce wykastrowana.

Ane i Ana

DSC00654.JPG DSC00648.JPG DSC00645.JPG DSC00643.JPG DSC00640.JPG DSC00636.JPG DSC00634.JPG DSC00631.JPG DSC00630.JPG DSC00629.JPG DSC00628.JPG DSC00623.JPG DSC00618.JPG DSC00616.JPG DSC00615.JPG DSC00611.JPG DSC00607.JPG

Maluchy rosną jak na drożdżach, a jeszcze kilka tygodni temu bardzo baliśmy się o to czy dadzą radę.

Duszek

IMG_2024.JPG IMG_2022.JPG IMG_2012.JPG IMG_2010.JPG IMG_2004.JPG IMG_1836.JPG IMG_1725.JPG IMG_1709.JPG IMG_1708.JPG IMG_1706.JPG IMG_1694.JPG IMG_1691.JPG

Duszek uwielbia towarzystwo. Biega po Azylu, podbiega, trąca nosem, pomaga podczas sprzątania. Duszek jest najlepszym lekarstwem na wszystko.

Różności

IMG_1992.JPG IMG_1979.JPG IMG_1958.JPG IMG_1935.JPG IMG_1906.JPG IMG_1880.JPG IMG_1822.JPG IMG_1768.JPG IMG_1747.JPG

Sytuacja w Azylu była w ostatnich dniach stabilna. Na szczęście nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego, a już jutro czeka nas wieczorna wizyta u doktora.

Zameldujemy się wkrótce (nie tak jak w zeszłym tygodniu).

Z dobrych informacji z tego tygodnia musimy oficjalnie ogłosić, że adopcyjna Elficzka, która do tej pory przebywała w domu tymczasowym u Magdy,  trafiła do domu stałego w Toruniu i w błyskawicznym tempie zdobyła serce Fifka, a nasza Makalu zamieszkała u Oli i Wojtka (i od razu zdobyła ich serca) – dziękujemy : *

cdn.

3 komentarze

  • Odpowiedź andrea 11 października 2016 at 11:01

    Oooo! Duszek już ma czysty nosek! 🙂

  • Odpowiedź Wojtek 10 października 2016 at 15:05

    Sven – co on knuje? Bo to zawsze widać w tych jego cwanych oczach. Podkop do Berlina?

  • Odpowiedź Ninka 10 października 2016 at 10:27

    Świetne zdjęcia! Na jednym jest nawet dwugłowy królik 🙂 🙂 🙂 Ale to tak na marginesie, bo zdjęcia (jak zwykle) w większości są bardzo dobre i od strony technicznej i artystycznej, wyraźnie uwydatnia się na nich wnętrze (psychika) modeli; super!

  • Napisz komentarz

    *