Fotograficznie, Z życia Azylu

Wtorek (2.08.2016 r.)

2 sierpnia 2016

Poniedziałkowa wizyta u doktora zakończyła się dla nas po północy. Dzisiaj azylowe uszy spędziły kolejne godziny w gabinecie weterynaryjnym, a od 21 zaczynamy kolejną wizytę u doktora.

Spośród 7 królików, które trafił do nas w zeszłym tygodniu, żaden nie jest zdrowy – Denali, Haftka, Makalu, Włóczka, wreszcie maluchy – 3-tygodnia Koronka, odrobinę starsza Tasiemka i niedzielna Kłębuszka.

W wykonanym badaniu kału u Koronki i Tasiemki doktor stwierdził obecność oocystów kokcydiów, w kale Kłębuszki – obecność licznych oocystów kokcydiów.

Kokcydia u tak młodych królików są bardzo niebezpieczne (i biorąc pod uwagę warunki, w jakich dotychczas żyły, mogliśmy się ich spodziewać), dlatego musimy wejść z leczeniem. Koronka mimo swojego młodego wieku i tak bardzo dzielnie się trzyma, a życie takiego malucha odebranego zbyt wcześniej od matki balansuje na granicy.

U Kłębuszki już wczoraj doktor stwierdził wzdęcie jelit.

Poza tym 2-miesięczna Kłębuszka ma bardzo mocno skołtunioną sierść i wszy.

Koronka

Tasiemka

Problemy zdrowotne Denali oraz Włóczki (oraz pozostałych azylowych uszu) to dłuższy temat, dlatego dzisiejszy wpis to wersja skrócona.

Denali

Denali ma już za sobą zabieg kastracji, a Włóczkę wkrótce czeka zabieg usunięcia guza nowotworowego przy sutku połączony z kastracją, a wcześniej RTG głowy.

Włóczka

Badanie krwi u Denali wykonamy w przyszłym tygodniu, a dzisiaj krew do badań pobraliśmy Włóczce, Haftce oraz 2 kolejnym królikom z interwencji – Kukułce i Tamizie.

Prosimy Was o wsparcie dla azylowych uszu.

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*