Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (20.07.2016 r.)

20 lipca 2016

Wiem, że dzisiaj obiecałam relację z poniedziałkowej wizyty u doktora, ale nie dam rady dopisać tej części wpisu. Dla spokoju powiem, że nie mam dla Was żadnych porażających informacji – jest stabilnie, raz lepiej, raz gorzej, ale stabilnie, czego chcieć więcej przy takiej ilości chorych królików…Najpóźniej w piątek nadrobię zaległości. Jutro znowu będziemy walczyć do nocy u doc.

Dzisiaj skupimy się przede wszystkim na wiadomościach z frontu adopcyjnego.

Wieczorem Azyl opuścili Antares i Syriusz – nasze uszy bez uszu. Panowie pojechali do Wrocławia, gdzie zamieszkają wraz z adopcyjną Wendy.

Przez 6 miesięcy, które spędzili pod naszą opieką, bardzo się zmienili. Dzisiaj trudno doszukiwać się w nich tych samych królików, które w styczniu tego roku przywieźliśmy z interwencji przeprowadzonej w okolicach Poznania. Obserwowanie ich metamorfozy dało nam mnóstwo satysfakcji, ale z radością wysłaliśmy ich w świat. Zasłużyli na wszystko, co najlepsze.

styczeń 2016

Antares

DSC05874.JPG

Syriusz

DSC05796.JPG

lipiec 2016

Syriusz

DSC02419.JPG

Antares

DSC02416.JPG

Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w pomoc z transportem chłopaków do Wrocławia – Olga : *

Dzisiaj do domu tymczasowego w Toruniu trafiła również Aida. Adopcyjny senior Misza postanowił podzielić się z Aidą miejscem w swoim domu, za co dziękujemy : *

Teraz czekamy na kolejne metamorfozy.

Kukułka trafiła pod nasze skrzydła w zeszły czwartek w wyniku drugiej interwencji, przeprowadzonej tego samego dnia. Początkowo podejrzewaliśmy, że jest matką naszej uroczej 6, ale szybko okazało się, że nie. W odróżnieniu od Sentencji Kukułka nie jest ostoją spokoju, ale wulkanem energii. Ma ogromny apetyt, jest odważna, momentami zadziorna. Po prostu piękna.

Kukułka

DSC02332.JPG DSC02337.JPG DSC02339.JPG DSC02340.JPG DSC02348.JPG DSC02356.JPG DSC02373.JPG DSC02375.JPG DSC02376.JPG DSC02377.JPG DSC02388.JPG DSC02394.JPG DSC02401.JPG DSC02409.JPG DSC02410.JPG DSC02412.JPG DSC02424.JPG DSC02425.JPG DSC02430.JPG

Sytuacja zdrowotna naszych interwencyjnych podopiecznych bez większych zmian. Churchill zaskakuje, Sokrates nie odpuszcza.

Kolejne dawki lydium i penicyliny podane.

Churchill

DSC02311.JPG

mamy idealne bobki!

DSC02321.JPG

 Churchill

tydzień temu

IMG_9124.JPG

 Różności

DSC02248.JPG DSC02225.JPG DSC02174.JPG

 cdn.

2 komentarze

  • Odpowiedź Joanna 21 lipca 2016 at 12:57

    Aida jest przeurocza! 🙂 Po kilkunastu minutach kicała radośnie po całym pokoju, pozwalała się pogłaskać, a w swojej klatce przywracała się na boczek! I wciąga siano, aż miło! A Misza, jak to Misza, chyba jeszcze nie załapał, że w domu zamieszkał nowy uszak! 😀

  • Odpowiedź Joac 21 lipca 2016 at 07:52

    Widzieć zaniedbanego i nieszczęśliwego do niedawna uszaka z błyskiem radości w oku – bezcenne 🙂 Dziękuję Wam!

  • Napisz komentarz

    *