Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (6.01.2016 r.)

6 stycznia 2016

W tym tygodniu jestem odrobinę zawieszona, dlatego proszę o jeszcze chwilę cierpliwości w oczekiwaniu na obszerniejszą relację z Azylu – zaległości z 3 dni są dość duże…;)

W ramach rekompensaty mam dobre wiadomości dotyczące Fasolki i Nestora. Fasolka czuła się dzisiaj bardzo dobrze – tak jakby wszystko wróciło do normy, być może tylko na chwilę, ale jednak. Nestor również jest bardzo dzielnym pacjentem. Czuje się lepiej niż można przypuszczać, patrząc na tego małego skrzata (i jego umorusany pyszczek oraz skrzywioną sylwetkę). Przede wszystkim ma ładny apetyt. Nurkuje w misce z rodicare, podjada też rodicare basic. Często siedzi zadumany, ale jest też dość aktywny. Przed nami jeszcze długa droga, ale Nestor to typ (niepozornego) wojownika.

DSC05617.JPG DSC05621.JPG DSC05626.JPG DSC05642.JPG DSC05651.JPG DSC05628.JPG DSC05646.JPG DSC05599.JPG DSC05647.JPG

Stan zdrowia naszych pozostałych podopiecznych jest dość stabilny. Jutro już na pewno na blogu pojawi się więcej informacji, m.in. dobre wiadomości dot. Erato i Maczka.

cdn.

2 komentarze

  • Odpowiedź Ninka 7 stycznia 2016 at 09:38

    W ogóle króliki to bardzo dzielne zwierzęta. Mimo wszelkich ułomności i chorób starają się normalnie funkcjonować, czerpią z życia ile się da 🙂 Jeśli królik przestaje jeść i jest osowiały, to znaczy, że jest źle… Ale to czasem działa przeciw królikom, bo niedostatecznie uświadomieni opiekunowie bagatelizują drobne dolegliwości swoich podopiecznych albo ich wcale nie zauważają. A potem bywa, że na ratunek jest za późno…

  • Odpowiedź Jagoda 6 stycznia 2016 at 22:15

    Jakie dobre wiesci …my musimy do Was dotrzec . Miodek czuje sie bardzo dobrze jelita ustabilizowane , a z Lusia jak w kalejdoskopie…..slemy glaski jagoda

  • Napisz komentarz

    *