Fotograficznie, Z życia Azylu

Piątek (29.01.2016 r.)

29 stycznia 2016

Chwilę nas nie było, ale wracamy z nową porcją wiadomości.

Chociaż od ostatniej korekty zębów minęło tylko kilka tygodni, wczoraj u Ateny konieczne było przeprowadzenie kolejnej. Doktor skorygował ostre krawędzie, które mogły powodować dyskomfort i mniejszy apetyt. Miejmy nadzieję, że teraz Atena znowu zacznie przybierać na wadze, chociaż w tym przypadku realnie możemy walczyć o 20-30 dag, na co wpływ ma również praca jej serca.

IMG_2645.JPG

Wczoraj Atena ważyła tyle, ile w poniedziałek, czyli 2,100 kg.

Wizytę kontrolną u doktora zaliczyła wczoraj również Ciotka Adamsowa. Gdyby nie zwapniały i jednocześnie niedrożny kanalik łzowy w lewym oku Ciotki, jej stan zdrowia nie budziłby zastrzeżeń, ale oko obecnie również wygląda dość dobrze. Wymaga po prostu regularnych kontroli i uwagi…Być może dlatego Cioteczka spędziła w Azylu 2,5 roku? Teraz to już nieistotne! : )

IMG_2670.JPG

Wczoraj wieczorem wprost z gabinetu doktora Ciotka pojechała do swojego nowego domu, w którym zamieszkała wraz z jednym z braci Duszka, zwanym Bratem Adamsem! (wiem, że nie popisałyśmy się imionami dla naszych Adamsów…) Dziękujemy : *

Stan Fasolki nie uległ większej zmianie, przynajmniej jeszcze w nocy tak mi się wydawało. Wczoraj oddychała minimalnie lepiej pod tym względem, że podczas osłuchiwania doktor nie stwierdził niepokojących szmerów, które mogłyby świadczyć o zbliżającym się obrzęku płuc (to może się zawsze zmienić w błyskawicznym tempie…). Mamy nadzieję, że dzięki wprowadzeniu do leczenia Fasolki digoxine (substancja uzyskiwania z liści naparstnicy wełnistej) uda nam się odrobinę ustabilizować pracę jej serca, ale dzisiaj Fasolka czuje się gorzej. Ma mniejszy apetyt. Bardzo dużo leży. Wieczorem się ożywiła i coś zjadła, ale to trwało chwilę. Teraz znowu leży… Do wczoraj Fasolka miała bardzo ładny apetyt. Jeszcze po nocy wszystko było zjedzone.

IMG_2765.JPG

Kreta po kilku tygodniach od ostatniej kontroli odwiedziła wczoraj doktora. Okazało się, że nadszedł już czas na standardową korektę zębów – krawędzie zębów policzkowych Krety były już bardzo ostre, niektórych zadziorów nie było też widać podczas badania wziernikiem. Poza tym stan Krety nie budził zastrzeżeń. Kreta utrzymuje prawidłową wagę i czuje się bardzo dobrze.

IMG_2658.JPG

Wczorajsza wizyta Krety u doktora poprzedzała ważne wydarzenie w życiu tej króliczej wariatki – dzisiaj Kreta opuściła Azyl. Kinga – dziękujemy! : *

Stan Lilki jest bardzo niestabilny. Wczoraj w nocy nic nie zjadła. Rano jej oczy wyglądały gorzej, pojawiła się też biegunka. Doktor stwierdził u Lilki dużą ilość miękkiego kału w jelitach. Konieczne było wprowadzenie antybiotyku. Ponadto, mimo że Lilka ma tylko 3 zęby policzkowe, wczoraj w jej j. ustnej była obecna dość duża ilość śliny.

IMG_2640.JPG

Dzisiaj w nocy Lilka zjadła kolację. Na poniedziałek zaplanowaliśmy u niej zabiegi, o których wspominałam ostatnio, w tym udrożnienia lewego kanalika łzowego i odtworzenia powieki prawego oka.

Niestety u Lilki nic nie funkcjonuje tak jak powinno. Możemy być tylko pełni podziwu dla jej ogromnej woli życia i starać się trzymać wszystkie jej dolegliwości w szachu.

W środę wprowadziliśmy u Lilki kolejną dawkę ornipuralu, który wzmacnia wątrobę Lilki.

U Parysa wczoraj pojawiły się nieprawidłowe bobki. Doktor stwierdził lekkie przelewanie się w jelicie grubym, które może mieć związek ze stanem zębów Parysa. Kiedy Parys trafił do nas kilka tygodni temu już wtedy było wskazanie do korekty zębów w przyszłości. To się niestety nie zmieniło. Najprawdopodobniej to właśnie w związku z nieprawidłowym ścieraniem się zębów, Parys ma obecnie problemy z układem pokarmowym. Jak tylko uda nam się ustabilizować pracę jego jelit przy pomocy antybiotyku, Parysa czeka korekta zębów.

IMG_2646.JPG

Problem cały czas stanowią też pododermatis na jego łapach. Dzięki stosowaniu maści antybiotykowej Parys nie ma już stanu zapalnego na skokach, ale jego łapy całe czas nie wyglądają dobrze, co może świadczyć o tym, że zmiany, z którymi do nas trafił, objęły już kość. W tej chwili nie ma potrzeby dalszego stosowania maści antybiotykowej, łapy Parysa będziemy smarować maścią witaminową. Parys cały czas musi mieć też w klatce miękkie podłoże.

Badanie USG Pocieszki niestety nie przyniosło nam dobrych wiadomości. Podczas ostatniego badania palpacyjnego doktor stwierdził, że jedna z nerek Pocieszki jest wyraźnie powiększona. Na USG widać, że obie nerki są znacznie powiększone, nie widać też ich struktury. W kontrolnych badaniach krwi wykonanych u Pocieszki w styczniu tego roku wskaźniki nerkowe mieszczą się jeszcze w normie, ale jak dobrze wiemy wyniki krwi nie zawsze współgrają z obrazem USG. Co więcej wyniki krwi wskazują na  niewydolność nerek, gdy nefrony są już w 95% zniszczone. W związku z tym do leczenia Pocieszki wprowadzamy również chitofos, stosowany obecnie u Dymki, Fasolki, Lilki, Sarabi i Uszka.

IMG_2683.JPG

Badanie USG nie wykazało żadnych problemów z pęcherzem, które mogłyby uzasadniać zeszłotygodniowe krwawienie u Pocieszki (niestety w zeszłym tyg. z uwagi na to, że USG było w serwisie, nie mogliśmy wykonać badania). Na USG nie widać też żadnych zmian w obrębie macicy, ale podejrzewamy, że to krwawienie mogło jednak pochodzić z macicy. Do tej pory nigdy nie było dobrego momentu na wykonanie u Pocieszki zabiegu sterylizacji – przewlekła pastereloza, walka z niewydolnością wątroby, a następnie wydarzenia z jesieni tego roku, kiedy Pocieszka walczyła o życie z powodu wyniszczenia, nie możemy jednak dłużej odkładać tego tematu. W przyszłym tygodniu zakończymy u Pocieszki kolejną serię ornipuralu i najprawdopodobniej w czwartek czeka ją zabieg sterylizacji połączony z konieczną korektą zębów. Chcemy to zrobić teraz, kiedy jeszcze nerki Pocieszki nie pracują najgorzej.

Oddechowo stan Pocieszki poprawił się w ostatnich dniach, chociaż cały czas występują u niej minimalne szmery.

W zeszłym tygodniu cieszyliśmy się tym, że oko Uszka wygląda dobrze, a w ostatnich dniach jego stan się pogorszył. Kanalik jest niedrożny, a oko obrzękłe. Tak jak w grudniu wczoraj Uszek musiał dostać zagałkowo gentamycynę. Mamy nadzieję, że to po raz kolejny przyniesie oczekiwany skutek, ale na pewno prędzej czy później Uszka czeka ekstrakcja gałki ocznej. Z jednej strony lewe oko Uszka jest nieczynne – Uszek jest częściowo niewidomy, z drugiej jest wyłącznie źródłem infekcji, natomiast z decyzją o zabiegu zwlekamy tylko z uwagi na niewydolność nerek i wątroby u Uszka.

IMG_2693.JPG

Poza tym Uszek jest w bardzo dobre formie. Przytył 5 dag! (wiem, wiem, że to może niewiele, ale w jego przypadku to ważna informacja).

***

Wyniki krwi Oriona niestety nie dają nam odpowiedzi na pytanie, dlaczego Orion ma taki problem z przybraniem na wadze, a nawet z jej utrzymaniem. Niepokojący jest w nich tylko poziom hematokrytu, hemoglobiny i RBC utrzymując się na granicy normy, tj. tylko nieznacznie lepiej niż w ostatnim badaniu wykonanym w grudniu. W związku z tym zdecydowaliśmy, że w poniedziałek wykonamy u Oriona badanie USG i podejmiemy decyzje co do ewentualnej dalszej diagnostyki.

Wyniki krwi Sarabi nie odbiegają od normy przyjętej dla Sarabi…, może z małym wyjątkiem – w tej chwili mocznik i kreatynina są w normie, a podwyższone są wyłącznie wyniki wątrobowe. To oznacza tylko jedno – u Sarabi czas na kolejną serię ornipuralu, poza tym kontynuujemy dotychczasowe leczenie.

Nasza mała Alva czuje się lepiej. Od czasu do czasu kicha, ale bez ropnej wydzieliny. Ma dużo energii, je z apetyt, robi dość dobre bobki. Jest cierpliwą pacjentką. Częściowo udało mi się ją ostrzyc, ale przed nami jeszcze dużo pracy…

Alva

DSC07111.JPG DSC07126.JPG DSC07129.JPG DSC07131.JPG DSC07137.JPG DSC07141.JPG DSC07143.JPG DSC07151.JPG DSC07135.JPG DSC07157.JPG DSC07165.JPG

Dzisiaj Alva pojawiła się też na naszym profilu na Instagramie.

IMG_2737.JPG

Fasolka

DSC07176.JPG DSC07180.JPG DSC07181.JPG DSC07183.JPG DSC07186.JPG

Gorąco dziękujemy za prezenty, które dotarły do nas w tym tygodniu,

IMG_2743.JPG IMG_2744.JPG IMG_2749.JPG

w tym za odzew na naszą prośbę o przekazanie mikrofalówki !: *

IMG_2757.JPG

Na koniec zapraszamy serdecznie do udziału w bazarku zorganizowanym na rzecz podopiecznych Azylu. Na bazarku można wylicytować coś pięknego lub pożytecznego, cieszyć się, a jednocześnie zasilać budżet Azylu przeznaczony na ratowanie bezdomnych, chorych królików.

12651251_969273733146877_7117400123433959591_n

Jak zwykle mamy dla Was sporo króliczych i niekróliczych gadżetów. Zachęcamy do pokojowego polowania na trofea! ; )

Zasady:

1. Licytujemy wystawione przedmioty do 1 lutego 2015r. do godz: 21:00.
2. Jeśli wygraliśmy, przelewamy należną opłatę na konto:

PKO Bank Polski SA 72 1440 1387 0000 0000 1533 1348
„Azyl dla Królików”
ul. Makowa 13
87-148 Łysomice
w tytule przelewu wpisując: darowizna bazarek (+ swoje imię i nazwisko, jeśli korzystamy z konta innej osoby)

3. Kontaktujemy się z osobą, która wystawia/wysyła przedmiot i ustalamy cenę przesyłki oraz podajemy adres, na jaki należy wysłać fanty.
4. Dostajemy paczkę i się cieszymy.

Bazarek trwa do 1 lutego do godz. 20, dlatego cały czas istnieje możliwość przekazywania fantów. Kontakt w tej sprawie: marta.pawlowska@azyl.torun.pl.

12631525_969408333133417_3901152891207691285_n

Jednocześnie dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy biorą udział w bazarku – licytując i przekazując przedmioty do licytacji – jesteście niezastąpieni : *

I jeszcze jedno bardzo ważne ogłoszenie.

JAK PRZEKAZAĆ 1% PODATKU PODOPIECZNYM AZYLU?
 
  1. Na formularzu PIT w polu „wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego OPP” podaj KRS Hospicjum dla Kotów Bezdomnych: 0000408882 i wnioskowaną kwotę.
  2. W rubryce „informacje uzupełniające” wpisz koniecznie cel szczegółowy: KRÓLIKI
  3. Abyśmy wiedzieli, komu podziękować, zaznacz kwadracik w polu obok.
  4. Zakochaj się w uszach po uszy!

12508975_961866280554289_6914138814459900388_n

Dziękujemy!
cdn.

4 komentarze

  • Odpowiedź Monika 30 stycznia 2016 at 01:15

    Wszystkiego najlepszego Ciotka! Będziemy tesknić:)

  • Odpowiedź Marta 29 stycznia 2016 at 23:01

    Biedne maluszki !!! Mam nadzieję ,że poczują się lepiej 🙂 Mam małe zapytanie … Co słychać o Azylowego Gamonia Pana Duszka ? Pozdrawiam !!!!

  • Odpowiedź Patrycja 29 stycznia 2016 at 21:51

    Alva podbiła moje serce 🙂

  • Odpowiedź Natalia 29 stycznia 2016 at 21:12

    Jesteście wspaniali! To niesamowite ile serca wkładacie w Azyl. I to, ze macie siłę prowadzić bloga! Pozdrawiam i obiecuję przelew na początku miesiąca.

  • Napisz komentarz

    *