Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (4.11.2015 r.)

4 listopada 2015

Po poniedziałkowej wizycie u doktora zarówno Faworek jak i Pocieszka czują się lepiej – może dotarły do nich moje słowa! Pocieszka ma znacznie większy apetyt – zaczęła nawet jeść siano. Faworek również ładnie je rodicare. Poza klatką jest dość aktywny, a jednocześnie bardzo bojaźliwy/zdystansowany. Mam jednak nadzieję, że z czasem Faworek nabierze zaufania do człowieka.

Poza tym sytuacja w Azylu bez większych zmian.

Po wczorajszym zabiegu Nemezis czuje się dobrze, u Sierżanta w klatce jest mocz.

Faworek

DSC01295.JPG DSC01299.JPG DSC01301.JPG DSC01298.JPG DSC01291.JPG DSC01300.JPG DSC01289.JPG

 Pocieszka

DSC01304.JPG DSC01306.JPG DSC01312.JPG DSC01316.JPG DSC01322.JPG DSC01324.JPG DSC01332.JPG DSC01338.JPG

U Leily i Lilki wykonaliśmy dzisiaj RTG głowy, natomiast u Faworka RTG głowy oraz klatki piersiowej.

Jutro zdjęcia RTG oraz wyniki badań krwi Pocieszki i Sierżanta oceni doktor.

Wieczorem czeka nas długi wieczór u doktora. Być może jutro odbędzie się nie tylko zabieg Faworka, ale również Lilki.

Trzymajcie mocno kciuki.

1 Komentarz

  • Odpowiedź kasiuniakrólisiunia 5 listopada 2015 at 22:29

    Za kilka lat zamierzam zaadoptować królika. Lecz mam pytanie czy królika trzeba sterylizować co miesiąc czy tylko raz na całe życie? Uwielbiam wasze króliczki i bloga❤

  • Napisz komentarz

    *