Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (4.10.2015 r.)

4 października 2015

Nasz nowy podopieczny przyjechał do Azylu dzisiaj z Poznania – został przekazany pod naszą opiekę przez sklep zoologiczny. Maluch ma kilka tygodni, silny,  ropny katar i  mimo swojego młodegowieku poważną wadę siekaczy, przez którą już w tej chwili nie jest w stanie prawidłowo pobierać pokarmu.

DSC08051.JPG DSC08056.JPG DSC08058.JPG DSC08059.JPG DSC08065.JPG

Jutro wieczorem czeka nas wizyta u doktora.

* * *

Poznajcie bliżej Nemezis oraz Oriona, którzy trafili pod naszą opiekę wczoraj.

Zarówno u Nemezis jak i Oriona po nocy były bobki.

Jutro stan zdrowia Nemezis oceni doktor, a Oriona najpóźniej w czwartek czeka zabieg korekty/ekstrakcji zębów.

Nemezis

DSC07860.JPG DSC07866.JPG DSC07872.JPG DSC07887.JPG DSC07896.JPG DSC07899.JPG DSC07902.JPG DSC07903.JPG DSC07904.JPG DSC07905.JPG

Orion

DSC07591.JPG DSC07592.JPG DSC07759.JPG DSC07761.JPG DSC07763.JPG

Dzisiaj zgodnie z planem do nowych domów pojechali Hebe  oraz Rubi – dziękujemy i czekamy na same dobre wiadomości! : *

Hebe został znaleziony na łącze w podtoruńskim Grębocinie, a Rubi na jednym z toruńskich osiedli.

Na szczęście na nowe domy nie czekali zbyt długo!

Hebe

DSC05575.JPG

Rubi

DSC06681.JPG

Różności

DSC07858.JPG DSC07883.JPG DSC07928.JPG DSC07931.JPG DSC07941.JPG DSC07948.JPG DSC07955.JPG DSC07964.JPG DSC07967.JPG DSC07965.JPG DSC07982.JPG DSC08071.JPG DSC08100.JPG

cdn. najpóźniej we wtorek ; ) Jutro walczymy do nocy u doktora.

3 komentarze

  • Odpowiedź Natalia M 5 października 2015 at 08:54

    Widzę, że mnóstwo królików przyjeżdża do was właśnie z Poznania. Co z tymi ludźmi. Przerażające 🙁

    • Odpowiedź Ania 5 października 2015 at 11:32

      Możesz uściślić? To że króliki nie zjeżdżają z innych miast w takich ilościach nie znaczy, że nie ma tam potrzebujących króli, po prostu mało komu chce się jechać ze zwierzakiem, którego pieniężna wartość jest nie większa niż pary rajstop, setki kilometrów. Ja jestem bardzo wdzięczna i pełna podziwu dla tej i innych fundacji, a także mnóstwa osób, które są zaangażowane w całą otoczkę okołotransportową, że te kilka króli skreślonych na starcie dostaje od nich drugą szansę. Nie ma się co przerażać dobrą organizacją 😉

      • Odpowiedź Natalia M 5 października 2015 at 14:08

        Poznań pod względem ilości mieszkańców zalicza się do największych miast w Polsce, dlatego proporcjonalnie ilość zgłoszeń jest większa. Sama jestem z Poznania więc może dlatego tak mnie razi, że ktoś kto może mieszkać blisko mnie pozbywa się zwierzęcia, bo mu zaczęło zawadzać 🙁 To nie była krytyczna uwaga w kierunku organizacji tylko moja obserwacja.

    Napisz komentarz

    *