Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (2.09.2015 r.)

2 września 2015

Do problemów zdrowotnych Mgiełki w lipcu tego roku dołączyła encephalitozoonoza. Pierwsze objawy choroby pojawiły się u Mgiełki nagle – krótko po ostatnim zabiegu usunięcia zębów. Mgiełka traciła równowagę, jej ruchy były niezborne, pojawił się oczopląs, wystąpił brak apetytu. Po kilkunastu dniach walki z ostrą postacią encephalitozoonozy, weszliśmy w fazę przewlekłą, której głównym objawem był skręt szyi. Dwa tygodnie temu doszło jednak do kolejnego zaostrzenia choroby. Po kryzysie w weekend nastąpił jednak przełom. Taki jest efekt!

Mgiełka

wrzesień 2015 r.

DSC01748.JPG DSC01743.JPG DSC01755.JPG

17 sierpnia 2015 r.

IMG_4267.JPG

Lipiec i sierpień 2015 r.

DSC06227.JPG IMG_3482.JPG DSC01145.JPG IMG_3371.JPG DSC00917.JPG

Jak widać na zdjęciach oko Mgiełki wygląda idealnie – ostatni zabieg przyniósł upragniony efekt. Mgiełka przestała też kichać. Zdajemy sobie sprawę, że stan Mgiełki może się jeszcze zmienić, ale od kwietnia pokonaliśmy już bardzo długą drogę, a Mgiełka to niezwykle waleczna, chociaż bardzo delikatna dziewczyna.

Już jutro wieczorem na wizytę do doktora zabieramy naszych nowych podopiecznych. Dzisiaj chciałybyśmy przedstawić Wam ich bliżej w wersji foto.

Zarówno u Akacji, Dionizego i Shakiry po nocy pojawiły się bobki. Zniknęły też suszone zioła. Oby to był dobry znak.

Akacja

DSC01596.JPG DSC01597.JPG DSC01601.JPG DSC01612.JPG

Dionizy

DSC01491.JPG DSC01493.JPG DSC01507.JPG DSC01520.JPG DSC01528.JPG DSC01538.JPG DSC01540.JPG DSC01542.JPG DSC01554.JPG DSC01558.JPG DSC01589.JPG DSC01638.JPG

Response code is 404

Shakira

DSC01660.JPG DSC01665.JPG DSC01669.JPG DSC01671.JPG DSC01676.JPG

Gwarek

DSC01619.JPG DSC01617.JPG DSC01623.JPG DSC01626.JPG DSC01632.JPG

Response code is 404

Na jutrzejszą wizytę zabierzemy na pewno również Miszę, nazwanego roboczo Parzybrodą. Niestety baraniasty kicha, co oznacza, że obserwacje z podróży do Torunia nie były tylko przypadkiem.

Misza

DSC01708.JPG DSC01719.JPG DSC01723.JPG

Kłapouszka

DSC01768.JPG

 W związku z przyjęciem do Azylu nowych podopiecznych chciałybyśmy przypomnieć o świetnej formie wsparcia naszych podopiecznych, tj. wirtualnej adopcji.

System wirtualnej adopcji polega na comiesięcznym wsparciu Azylu w utrzymaniu konkretnego królika. Imię lub nick wirtualnego opiekuna znajdują się w ogłoszeniu adopcyjnym objętego opieką królika.

Królik, który ma wirtualnego opiekuna nie jest traktowany ani gorzej ani lepiej od królika nie objętego taką opieką. Wirtualna opieka to po części pomoc symboliczna, ale także jak najbardziej realna. Opiekun łożąc finansowo na konkretne zwierzę, może dopytywać się o jego stan, cieszyć się, gdy zwierzak znajdzie dom (wtedy formalnie wirtualna opieka się kończy, ale można także oczywiście zrezygnować wcześniej), czuć się odpowiedzialnym za jego los. Pieniądze wpłacone na danego królika pozwalają m.in. na opłacenie zabiegów kastracji/sterylizacji oraz pokrycie kosztów leczenia. Dlatego tak istotna jest wirtualna adopcja w przypadku królików ciężko lub przewlekle chorych.

Misza

DSC01720.JPG  

Jeżeli chcesz wesprzeć królika poprzez wirtualną adopcję, wystarczy wysłać maila na adres: fundacja@azyl.torun.pl z podaniem jego imienia i kwoty, którą możesz każdego miesiąca przelewać na jego utrzymanie. Najniższa kwota pozwalająca zostać wirtualnym opiekunem to 25 zł miesięcznie. 

Wirtualnie można adoptować króliki zarówno znajdujące się w Azylu, jak i w domach tymczasowych (gdzie utrzymanie królika wspiera Azyl).

Jeden królik może mieć więcej niż jednego opiekuna. W przypadku królików szczególnej troski, wpłaty od kilku wirtualnych opiekunów pomagają pokryć wysokie koszty leczenia i utrzymania.Jedna osoba może też wirtualnie adoptować kilka królików.

Pieniądze wpłacone przez wirtualnych opiekunów przeznaczane są na zakup:

  • karmy (zioła, siano, karmy ratunkowe);
  • leków oraz opłacenia kosztów zabiegów weterynaryjnych, szczepień;
  • środków czystości (żwirek do kuwet, podkłady higieniczne, środki czyszczące bezpieczne dla zwierząt itd.);
  • niezbędnych akcesoriów (klatki, kojce, poidła, kuwety itd.).

Adopcja wirtualna jest dobrowolną darowizną i w każdej chwili można z niej zrezygnować lub zmienić sponsorowanego królika.Każda wsparcie finansowe stanowi dla nas wielką pomoc!

Wśród naszych podopiecznych wirtualną opieką objęci nie są:

Amon, Bryza, Całka, Cher, Kalia, Koperek, Kumoszka, Mufasowa, Niziołek, Papaja, Piernik, Szwejk, Szypułka, Torpeda, a także Akacja, Dionizy, Shakira, Gwarek i Misza oraz Łokietek i Kąkol- maluchy  już w sobotę wracają do Azylu z turnusu wakacyjnego.

Uszki już mają wirtualnych opiekunów

DSC01565.JPG DSC01571.JPG DSC01568.JPG DSC01573.JPG DSC01578.JPG DSC01579.JPG

są z tego powodu bardzo zadowoleni!

i jak pięknie pozują! : )

cdn.

1 Komentarz

  • Odpowiedź MartuchaP 2 września 2015 at 21:48

    Ja, wielbicielka baraniastych, muszę przyznać że Dionizy mnie zauroczył. Jest ślicznym stworzeniem 🙂

  • Napisz komentarz

    *