Fotograficznie, Z życia Azylu

Piątek (4.09.2015 r.)

4 września 2015

Dzisiaj zaczynamy od relacji z czwartkowej wizyty u doktora.

Akacja jest zdrową, młodą samicą. W przeszłości podobno przeszła incydent z encephalitozoonozą, jednak w tej chwili nie ma po tym śladu. W najbliższych dniach czekają ją badania krwi, badanie kału, a jeśli wszystko będzie w porządku sterylizacja.

IMG_5098.JPG

Wczoraj Akacji podaliśmy ektopar, ponieważ doktor znalazł u niej pasożyty zewnętrzne, tak samo jak u Dionizego oraz Shakiry, ale to nic dziwnego – do tej pory przebywali razem.

Po wyleczeniu kokcydiozy u Amona przyszedł czas na kastrację i korektę zębów. Wszystko odbyło się bez problemów, a Amon zachowuje się tak, jakby wczoraj nic się nie wydarzyło.

IMG_5104.JPG

Dionizy jest samcem w średnim wieku – ma ok 5-6 lat. Jego zęby policzkowe doktor ocenił na 4-. Poza tym stan zdrowia Dionizego nie budzi innych zastrzeżeń.

IMG_5096.JPG

W tygodniu Dionizego czeka badanie krwi i badanie kału. Dionizy jest już wykastrowany.

Wczoraj na kontrolę do doc zabraliśmy również Madonnę. U Madonny podczas badania wciąż słyszalne są szmery oskrzelowe. Poza tym tchawica Madonny jest tkliwa, a w j. nosowej występuje stan zapalny z ropnym wysiękiem. Taki stan utrzymuje się u niej z niewielkimi zmianami od momentu, kiedy Madonna do nas trafiła, z tą różnicą, że wtedy u Madonny mieliśmy do czynienia z zapaleniem oskrzeli. Na zdjęciu RTG wykonanym u Madonny w lipcu widać powiększone serce, uniesioną tchawicę i zmiany zapalne na oskrzelach/płucach i tutaj pojawia się pytanie, czy nie są to niewielkie zmiany ropne. Przebieg leczenia i trwałość tych zmian mogą na to wskazywać, dlatego zdecydowaliśmy o włączeniu do leczenia Madonny nie tylko cefakelsyny, ale również jak u Duszka – penicyliny. Z uwagi na powiększone serce u Madonny nadal kontynuujemy podawanie furosemidum.

IMG_5051.JPG

Nie znamy wieku Madonny, ale jedno nie budzi wątpliwości. Madonna była wyłącznie maszynką do rozmnażania i nikt nie zareagował na występującą u niej przewlekłą infekcję górnych dróg oddechowych, która nieleczona doprowadziła do zmian dolnych dróg oddechowych. Jeśli mamy do czynienia z ropniami, możemy tylko liczyć na to, że uda nam się zatrzymać ich rozwój i trzymać chorobę w szachu.

Mars został wczoraj wykastrowany. Ma też za sobą korektę zębów. Niestety jest to druga korekta w ciągu 1,5 miesiąca i najprawdopodobniej Mars, tak jak np. Kreta już zawsze będzie wymagał regularnych kontroli i być może kolejnych korekt zębów. Wczoraj wszystko odbyło się zgodnie z planem.

IMG_5063.JPG

U Miszy weszliśmy wczoraj z marbocylem. Płuca i oskrzela są czyste, natomiast w j. nosowej utrzymuje się niewielka ilość wydzieliny. Oko wciąż łzawi, dlatego w najbliższym czasie Miszę czeka RTG głowy – musimy sprawdzić czy problem z okiem nie ma powiązania z przerośniętymi korzeniami zębów. Co prawda korony zębów Miszy nie wyglądają źle, ale z korzeniami może być inaczej.

IMG_5070.JPG

Z dobrych informacji warto wspomnieć, że Misza ma ładny apetyt, robi bobki, a wyniki badań krwi są dobre.

Petitka ma silniejszy wysięk z nosa (to niekończąca się historia trwająca z przerwami 2 lata) oraz lekko tkliwą tchawicę. Zdecydowaliśmy o wprowadzeniu u niej nowego antybiotyku oraz donosowo bactrobanu. Za jakiś czas Petitkę czeka również korekta zębów. Niezbędne jest również wykonania u niej RTG głowy – jej oko znowu mocno łzawi. Boimy się, żeby w przyszłości nie doprowadziło to do powstania ropnia.

IMG_5113.JPG

Największy problem Shakiry to bardzo silne entropium w lewym oku, najprawdopodobniej skutek urazu mechanicznego. Z uwagi na to, że rogówka w lewym oku Shakiry jest wciąż podrażniona, konieczny będzie zabieg usunięcia entropium – płatu powiek. W przeciwnym razie może dojść do silnego stanu zapalnego rogówki i utraty wzroku czy powstania ropnia.

IMG_5087.JPG

Przed zabiegiem Shakirę czeka badanie krwi i badanie kału. Przy okazji usunięcia entropium zostanie przeprowadzona sterylizacja.

Entropium

IMG_5080.JPG

Poza tym sytuacja w Azylu jest dość stabilna, chociaż cały czas martwi nas np. Koperek – wciąż ma umiarkowany apetyt i robi niewielkie bobki. W związku z tym jutro Koperek pojedzie na wizytę kontrolną do doc.

Dla równowagi Lilka ma ładny apetyt (oczywiście wyłączając siano i suszone zioła, ale biorąc pod uwagę stan jej zębów trudno się temu dziwić) i przybiera na wadze. Lilianna robi też prawidłowe bobki.

Tymczasem…

Dzisiaj wieczorem do Azylu trafili nowi podopieczni – dwa zaprzyjaźnione króliki oddane z powodu wyjazdu zagranicę. Jutro ten duet przedstawimy Wam bliżej.

DSC01783.JPG DSC01798.JPG DSC01785.JPG DSC01804.JPG DSC01787.JPG DSC01809.JPG DSC01831.JPG DSC01838.JPG DSC01843.JPG DSC01851.JPG DSC01862.JPG DSC01865.JPG DSC01872.JPG DSC01873.JPG DSC01893.JPG DSC01902.JPG DSC01906.JPG DSC01908.JPG DSC01918.JPG DSC01927.JPG DSC01928.JPG DSC01933.JPG DSC01938.JPG DSC01942.JPG DSC01948.JPG DSC01955.JPG DSC01961.JPG DSC02024.JPG DSC02050.JPG DSC02060.JPG DSC02069.JPG DSC02079.JPG DSC02083.JPG DSC02088.JPG DSC02092.JPG DSC02100.JPG DSC02101.JPG DSC02104.JPG DSC02109.JPG DSC02110.JPG DSC02111.JPG DSC02112.JPG DSC02119.JPG DSC02128.JPG DSC02138.JPG DSC02153.JPG DSC02160.JPG DSC02170.JPG DSC02178.JPG DSC02179.JPG DSC02185.JPG DSC02187.JPG DSC02191.JPG DSC02209.JPG DSC02212.JPG DSC02215.JPG DSC02217.JPG

W odniesieniu do zdjęć informujemy, że Boski zainteresował się wczoraj Torpedą, poświęcając jej odrobinę swojej uwagi, natomiast jednoznacznie odrzucił zaloty Całki. W końcu to Boski wybiera żony, a nie odwrotnie : P Żoną nr 1 jest obecnie Sarabi, nr 2 Sarabi, a nr 3 Ciotka Adamsowa, która trochę odpoczywa od Boskacza.

Response code is 404

W tym tygodniu udało nam się wykonać 3 zabiegi kastracji połączone z korektami zębów. Mamy nadzieję, że teraz Amon, Mars i Mieczyk będą mieli większe szanse na znalezienie nowych domów. Zanim zdecydowaliśmy się na wykonanie u chłopaków powyższych zabiegów, musieliśmy podjąć inne działania. Standardowo były to badania krwi, badania kału, szczepienia, w przypadku Marsa i Mieczyka po pierwszych nie do końca prawidłowych wynikach krwi była to również terapia ornipuralem. W tej sposób po wielu tygodniach udało nam się przygotować całą trójkę do adopcji. Taki proces postępowania stosujemy u wszystkich naszych podopiecznych, włączając w to po drodze szczepienia. Tylko w taki sposób jesteśmy w stanie zwiększyć szanse na adopcje podopiecznych Azylu, tym bardziej, że w Azylu znaczną część królików stanowią chorzy rezydenci – króliki dla których znalezienie nowych domów graniczy z cudem…Gdyby nie przeprowadzone w tym tygodniu zabiegi u Amona, Marsa i Mieczyka szanse chłopaków na znalezienie nowych domów również byłyby minimalne albo mówiąc wprost – żadne. W najbliższych dniach zabiegi musimy przeprowadzić u Całki, Dumki, Kłapouszki, Niziołka, a wkrótce również u Akacji czy Shakiry

Obecnie sytuacja w Azylu jest wyjątkowo trudna. W najbliższych dniach musimy przyjąć pod nasze skrzydła kolejnych podopiecznych, o których informacje dotarły do nas w ostatnich dniach. Na jedno wolne miejsce w Azylu w tej chwili przypada kilka królików. Koszty ich utrzymania, w tym leczenia, przeprowadzenia koniecznych badań, a także zakupu ziół, podkładów i pelletu są ekstremalnie trudne. Wielu z Was pamięta z pewnością interwencję w Częstochowie. Wtedy było ciężko – teraz jest znacznie gorzej. Znaczną część klatek w Azylu zajmują rezydenci – króliki ciężko i przewlekle chore, o których życie stoczyliśmy/toczymy walkę, a to minimalizuje rotacje. Ciotka Adamsowa, która mieszka w Azylu pod ponad 2 lat po powrocie z wybiegu sama wskakuje do swojej klatki, podobnie Madonna, Boski i Sarabi czy Fasolka…

Tylko i wyłącznie adopcje stałe oraz domy tymczasowe dają nam szanse na przyjmowanie nowych podopiecznych, wśród których pojawiają się przecież nowi rezydencji (tak, kilka lat temu wydawało nam się, że w Azylu nigdy nie będzie rezydentów, ale życie zweryfikowało to hasło…), dlatego jak nigdy prosimy Was o wsparcie. O odpowiedzialne decyzje dotyczące adopcji, o zapewnianie domów tymczasowych naszym podopiecznych i wsparcie finansowe, które przeznaczane jest na bardzo konkretne cele.

Zakup ziół dla podopiecznych Azylu to koszt ok 800 zł miesięcznie.  Do tego dochodzą podkłady, środki czystości – zaczynając od płynów przez zmiotki oraz koszty leczenia, niezbędnych badań, zabiegów ratujących zdrowie i życie, kastracji i sterylizacji, dlatego chociaż nie lubimy tego robić, prosimy Was o pomoc.

W sprawie domów stałych i tymczasowych, a nawet chwilowych prosimy o kontakt na adres: fundacja@azyl.torun.pl.

Opcje pomocy finansowej i rzeczowej są różne. To m.in. wirtualna adopcja, o której ostatnio pisałam, Królipaczka czy przekazywanie darów rzeczowych.

Czym jest Królipaczka?

To po prostu określona kwota, która ma pomóc w utrzymaniu i leczeniu podopiecznych Fundacji Azyl dla Królików. Ty darujesz, azylowe uszy korzystają – mogą zdrowieć, dobrze podjeść i cieszyć się świetnym samopoczuciem w Azylu, a następnie w swoim domu.

Królipaczki są z założenia jednorazowe, jednak nikomu nie będziemy zabraniać wykupić tą samą lub inną paczkę kilkakrotnie.

Kim jest Darczyńca Królipaczki?

To osoba, która uwielbia króliki, nie może żyć bez głaskania swojego pupila albo przynajmniej oglądania zdjęć królików w internecie. To osoba, która docenia naszą działalność i pragnie nam pomagać.

krolipaczka

Rodzaje paczek:

Paczki zostały tak pomyślane, aby każdy, niezależnie od zasobności portfela, mógł zostać Darczyńcą Królipaczki.

  • Paczka Jabłkowa – 10 zł – wystarcza na 3 kg jabłek i chrupanie dla całego Azylu (w jabłkach ukrywamy lekarstwa, ale nie zdradzajcie tego królikom!)
  • Paczka Koperkowa – 20 zł – wystarcza na 10 pęczków koperku, dla dobrego samopoczucia i ku radości naszych podopiecznych. Niech w Azylu zapachnie koperkiem!
  • Paczka Ziołowa – 50 zł – to 10 opakowań rozmaitych ziół, które są niezbędne w króliczej diecie, leczą brzuszki, a jednocześnie są bardzo smaczne. Omnomnom.
  • Paczka Wyprawkowa – 100 zł – pozwala zaopatrzyć dom tymczasowy w zioła, siano i pelet na 2 miesiące. Bez DT Azyl by nie istniał, a króliki nie miałyby tak świetnych warunków, więc wspierajmy DT!
  • Paczka Zdrowego Królika – 200 zł – pokrywa koszt badania krwi, koszt zabiegu sterylizacji/kastracji połączonej z korektą zębów (jeśli jest potrzebna) oraz opieki pooperacyjnej. Zdrowy królik może iść do adopcji i cieszyć się nowym domem. Jupi!
  • Paczka Wyjątkowa – 500 zł – wystarcza na utrzymanie królika chorego przewlekle jak Duszek czy Niezapominajka przez pół roku. W przypadku podarowania takiej paczki należy zaznaczyć, dla którego królika jest ona przekazywana. Wyjątkowe uszy będą Wam wdzięczne!
  • Paczka Brylantowa – 1000 zł – to kwota, która pozwoli nam zająć się nagłym przypadkiem czy niezaplanowaną interwencją. To kwota, która uratuje nam omyk w trudnych sytuacjach i zapewni poczucie bezpieczeństwa. Co tu więcej gadać – to dla nas dużo pieniędzy.


Jak zostać Darczyńcą Królipaczki? 

Należy dokonać stosownej wpłaty na konto:

PKO Bank Polski SA 72 1440 1387 0000 0000 1533 1348

„Azyl dla Królików”

ul. Makowa 13

87-148 Łysomice

w tytule przelewu wpisując: darowizna Paczka…. (dopisać wybraną paczkę np. Koperkowa)

W przypadku Paczki Wyjątkowej, prosimy o zaznaczenie dla którego królika darujecie Państwo datek (np. darowizna Paczka Wyjątkowa dla Lilii).

Jeśli korzystacie z konta innej osoby, prosimy o podanie imienia i nazwiska darczyńcy w tytule przelewu, abyśmy wiedzieli, kogo odnotować na liście Darczyńców Królipaczek.

Z góry dziękujemy Darczyńcom. Wszyscy – i Jabłkowi i Brylantowi – jesteście dla nas i naszych podopiecznych tak samo ważni.

Ponadto chciałybyśmy zachęcić do wsparcia naszych podopiecznych poprzez zakup ziół w sklepie Mariposauszatkowo!

Uwaga ogłoszenie!

11 września ruszamy z bazarkiem, z którego dochód zostanie w całości przeznaczony na utrzymanie podopiecznych Azylu. W związku z tym zachęcamy do przekazywania fantów, które będą licytowane! Jak to zrobić? Prosimy o przesyłanie maili ze zdjęciami i krótkim opisem przedmiotu oraz sugerowaną ceną wywoławczą na adres: marta.pawlowska@azyl.torun.pl.

Z góry serdecznie dziękujemy za pomoc!

* * *

I jeszcze przypominamy o tym, że szukamy domów dla myszek – samców.  Świnka przebywa już w domu tymczasowym, ale myszki wciąż czekają.

 DSC01971.JPG DSC01976.JPG DSC01978.JPG DSC01982.JPG DSC01988.JPG DSC01998.JPG DSC02003.JPG

Response code is 404

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*