Fotograficznie, Z życia Azylu

Wtorek (12.05.2015 r.)

12 maja 2015

Z cyklu metamorfozy: Śmietanka

Maj 2015

DSC00856.JPG

Luty 2015

DSC08716.JPG DSC08722.JPG DSC08829.JPG

Śmietanka była królikiem otyłym z chorą wątrobą oraz kokcydiozą i bardzo dużymi problemami jelitowymi. Dzisiaj ma idealną wagę, robi piękne bobki, a ostatnie wyniki krwi po leczeniu ornipuralem (w połączeniu z wprowadzeniem prawidłowej diety) są bardzo dobre. Śmietanka ma za sobą również zabieg sterylizacji i jutro opuści Azyl, aby zamieszkać w nowym domu – trzymamy kciuki za zaprzyjaźnianie! : )

DSC00863.JPG DSC00873.JPG DSC00876.JPG DSC00883.JPG DSC00885.JPG DSC00891.JPG DSC00892.JPG DSC00903.JPG DSC00908.JPG DSC00912.JPG DSC00924.JPG DSC00926.JPG DSC00929.JPG DSC00932.JPG DSC00955.JPG DSC00957.JPG DSC00964.JPG DSC00966.JPG DSC00985.JPG DSC00986.JPG DSC00989.JPG DSC00998.JPG DSC01005.JPG DSC01028.JPG DSC01062.JPG

Piękna Smerfetka, która przebywa w DT u Asi dzisiaj odwiedziła Azyl. Smerfetka ma za sobą wizytę kontrolną i badanie krwi – jutro wyniki.

DSC01035.JPG DSC01044.JPG DSC01046.JPG DSC01049.JPG DSC01050.JPG

Response code is 404

Dzisiaj na wizycie kontrolnej byli również Kimba oraz Pixel.

Stan Kimby bez zmian. Po nocy nie było bobków, ale z jelitami nic takiego się nie dzieje. Do kolekcji leków doszedł jeszcze metoclopramid na pobudzenie pracy jelit.

Z Pixelem sytuacja znowu się komplikuje. Chociaż ostatnie wyniki krwi były co do parametrów wątrobowych znacznie lepsze niż wcześniejsze, Pixel znowu zaczął chudnąć i osiągnął najniższą dotychczas wagę – 1,6 kg. Znowu mamy też problem z zębami – od ostatniej kontroli minęło 8 dni…Pixel zaczął jeść mniej siana i jeden ząb zaczyna wbijać się w dziąsło. Najprawdopodobniej w czwartek czeka go korekta zębów. Jelita Pixela (nasza największa bolączka) w tej chwili pracują prawidłowo.

Samopoczucie Pixela jest dobre. Pixel tak jak Łasuch jest królikiem, którego stan zmienia się jak w kalejdoskopie.

W czwartek czeka nas kolejna ciężka wizyta u doc.

Kimba, Łasuch czy też Pixel idealnie wpisują się w apel, który dzisiaj pojawił się na naszym profilu fb.

Nie mamy co do tego wątpliwości – rodi care leczy. Sarabi, Fasolka, Mgiełka, Kimba, Duszek, Aksamitka, Petitka, Dymka – to tylko część królików, które tak dobrze funkcjonują między innymi dzięki tej odżywczej karmie. Nawet tutaj widać, jak pięknie dzięki rodi wygląda Fasolka, która wyszła z niewydolności nerek i Sarabi, która ma za sobą ropomacicze i długą rekonwalescencję.

Miesiąc temu z Waszą pomocą udało się nam kupić 2 op. rodi care istant. Teraz potrzebujemy rodi care basic (granulat).

Jeśli możecie nas wspomóc dowolną kwotą, nawet niewielką, abyśmy mogli kupić duży worek Rodi Care Basic (ok. 100 euro), który wystarczy nam na prawie kwartał, piszcie do Oli: olagrudziadz@wp.pl, która sprowadza nam karmę z Niemiec.

10922615_835304516543800_6401469244981579998_n

W tej chwili dysponujemy kwotą 200 zł, którą przeznaczymy na zakup rodicare w Niemczech.

Będziemy wdzięczni za wszelką pomoc : *

2 komentarze

  • Odpowiedź Monika 13 maja 2015 at 10:00

    Czarodziejki albo księżniczki:)

  • Odpowiedź magda 13 maja 2015 at 05:14

    Jedyne co przychodzi mi na myśl widząc Śmietankę, Fasolkę, Mufasę, Sarabi i inne króliki – czarodziejki

  • Napisz komentarz

    *