Fotograficznie, Z życia Azylu

Wtorek (24.03.2015 r.)

24 marca 2015

Czasami trafiają do nas wprost z ulicy, a zdecydowanie częściej z normalnych domów.

Właścicielka Sarabi przyszła dzisiaj wieczorem do schroniska z pytaniem, czy może oddać agresywnego królika. 30 minut później Sarabi była już w Azylu. Dzięki temu dzieci, dla których była zabawką, są już bezpieczne. Żaden agresywny królik nie będzie się już na nie rzucał…i w tym miejscu lepiej zamilknę.

Myślę, że zdjęcia nie wymagają obszernego komentarza. Bardzo przerośnięte, twarde pazury, wielka, twarda kula kału zmieszana z sianem i trocinami przyklejona do odbytu, którą trudno było usunąć…, odparzenia wokół odbytu…I przerażenie zwierzaka, który do tej pory z całą pewnością nie zaznał od ludzi niczego dobrego.

WP_20150324_020.jpg WP_20150324_030.jpg WP_20150324_037.jpg

Monika, Adrian dziękuję, że na miejscu przynieśliście jej od razu ulgę : * Trudno sobie wyobrazić dyskomfort, w jakim dotychczas żyła.

Response code is 404

Sarabi ma w tej chwili biegunkę. Przed nią kontrola u doc, badanie kału, badanie krwi, czyli standard.

* * *

W listopadzie zdiagnozowaliśmy u Duszka ropień w klatce piersiowej. W połowie grudnia ropień miał wymiary 2,5 cm x 3,2 cm.

Wczoraj doc porównał zdjęcie z grudnia z najnowszym RTG klatki piersiowej Duszka. Ropień zmniejszył się. Jego aktualne wymiary to 2,6 cm x 2 cm! Wciąż jest to bomba zegarowa, ale mamy nadzieję, że stan Duszka będzie nadal stabilny, a być może ropień zmniejszy się jeszcze bardziej. Póki co wszystko wskazuje też na to, że jest to ropień otorbiony. Wiemy, że prędzej czy później ropień ten może dać przerzuty na inne organy – wątroba, nerki, jednak na to nie mamy już żadnego wpływu.Robimy wszystko co w naszej mocy.

RTG z marca 2015 r.

Ropień Duszka to owalna zmiana po lewej stronie obok napisu

1.jpg

Duszek jest niezwykłym pacjentem. Trafił do nas ponad 1,5 roku temu jako najsłabszy królik z interwencji w Częstochowie i już jako kilkutygodniowy maluch walczył z obrzękiem płuc. Mamy za sobą kilka kryzysów, Duszek od 1,5 roku każdego dnia otrzymuje serię leków. Patrząc na niego, trudno uwierzyć jednak w to, jak bardzo jest chory. Pamiętamy o tym każdego dnia, dociera to do nas ze zdwojoną siłą zawsze, kiedy ma kaszel albo straci 5 dag swojej wagi, odczuwamy ulgę za każdym razem, kiedy doc mówi, że po lewej stronie słychać szmery, ale jest lepiej niż ostatnio. Poza tym Duszek po prostu kocha życie i ludzie – to słowa, które oddają najlepiej to, jaki jest.

I jeszcze więcej zdjęć i informacji z Azylu. 

Na zdjęciach nasze gwiazdy (oczywiście w niepełnym składzie): Aloes, Atos, Brat Adams, Ciotka Adamsowa, Duszek, Fasolka, Fredzio, Gapik, Miziak, Mufasa Nowinka, Pixel, Pracuś, Smerfetka.

DSC03567.JPG DSC03570.JPG DSC03574.JPG DSC03582.JPG DSC03590.JPG DSC03595.JPG DSC03614.JPG DSC03619.JPG DSC03616.JPG DSC03670.JPGDSC03638.JPG DSC03682.JPGDSC03671.JPG DSC03676.JPG DSC03679.JPG DSC03690.JPG DSC03701.JPG DSC03593.JPG DSC03708.JPG

Mufasie dopisuje bardzo dobre samopoczucie. Za kilka dni – po strzyżeniu, nie poznamy w  nim tego samego królika, który trafił do nas w piątek. Jest radosny, aktywny, tak jakby był z nami od zawsze. I to jest najważniejsze. Zasłużył na dobrą starość i już teraz niczego mu nie zabraknie.

Spójrzcie na zdjęcie poniżej i reakcję Mufasy na piłkę z trawy morskiej…

DSC03654.JPG

Poza tym w Azylu bez zmian.

Response code is 404

Z cyklu metamorfozy

Fredzio w14 lutego 2015 r.

DSC09416.JPG DSC09419.JPG DSC09420.JPG DSC09422.JPG DSC09424.JPG

Dzisiaj

DSC03701.JPG DSC03703.JPG DSC03697.JPG

I jeszcze kilka zaległych ujęć

Boski i Mufasa

(tak, wszyscy mogą być w szoku, ponieważ Boski nie odpuści żadnemu królikowi…, a Mufasę polubił!)

DSC03550.JPG DSC03551.JPG DSC03559.JPG

Gapik

DSC03362.JPG DSC03366.JPG DSC03378.JPG DSC03382.JPG DSC03380.JPG DSC03397.JPG DSC03410.JPG

 Pracuś

DSC03431.JPG DSC03442.JPG DSC03440.JPG DSC03448.JPG DSC03449.JPG DSC03478.JPG

Wiemy, że trochę marudzimy, ale to dla nas bardzo ważne, dlatego zachęcamy do wsparcia naszych podopiecznych poprzez zakup karmy rodicare instant – nasze zapasy znikają w zastraszającym tempie, a pod naszą opieką wciąż pojawiają się chore króliki, które bardzo tej karmy potrzebują.

Jeśli chcielibyście pomóc nam kupić kolejne opakowania Rodi Care i wspomóc w ten sposób Duszka, Fasolkę, Łasucha, Dymkę i wszystkie chore króliki, które trafią do nas w najbliższym czasie, prosimy o kontakt mailowy z niezastąpioną Olą: olagrudziadz@wp.pl , która od dawna pomaga nam w zamawianiu Rodi Care po korzystnych cenach – w Polsce puszka rodicare instant 170 gram kosztuje ok 54 zł, w Niemczech puszka 2 kg kosztuje 87 euro.

W ciągu ostatniego 1,5 tyg. w Azylu zużyliśmy 4 puszki rodi, dzisiaj zaczęliśmy 5…

Oczywiście rodicare można przekazać naszym podopiecznym również za pośrednictwem sklepu www.uszatkowo.pl.

Z góry serdecznie dziękujemy!

Na koniec chcielibyśmy bardzo podziękować za kolejną przemiłą niespodziankę! Broszki podarowane przez ARTemis!

DSC03534.JPG DSC03539.JPG DSC03531.JPG

Już dzisiaj możemy zdradzić, że broszki te będzie można nabyć podczas licytacji zorganizowanej 20 czerwca 2015 r. podczas IV Dnia Otwartego w Azylu, na który serdecznie zapraszamy – będziemy jeszcze o tym przypominać : )

cdn.

3 komentarze

  • Odpowiedź sylwia 27 marca 2015 at 16:17

    Fredzio jest Cuuuudoooownyyyy 😀 bozie jaki ślićniusi :DDDD a jak jego zdrowie ? i zachowanko?

  • Odpowiedź ow 26 marca 2015 at 22:58

    Zdjęcia Ducha są bezkonkurencyjne

  • Odpowiedź Joac 25 marca 2015 at 08:15

    Strasznie wygląda ten nowy króliczek 🙁 Jak można? Ech… Za to widok Mufasy w towarzystwie innych królików i zajętego piłeczką bardzo cieszy 🙂 KOchane uszątko :*

  • Napisz komentarz

    *