Fotograficznie, Z życia Azylu

Czwartek (18.12.2014 r.)

18 grudnia 2014

Brat Adams wizytę u doc zaliczył na 5. Był też idealnym, współpracującym pacjentem, a każdy kto zna naszego Adamsa wie, że ma mnóstwo energii i siły.

IMG_3792.JPG

Wkrótce zostanie wykastrowany, a już dzisiaj zachęcamy do jego adopcji.

Cynamon bez zmian. Przede wszystkim wciąż nie je sam i wszystko wskazują na to, że jedyną przyczyną takiego stanu rzeczy jest stłuszczenie wątroby. Poza dokarmianiem, musimy podawać mu leki i czekać aż zaczną działać.

IMG_3779.JPG

 Czarujący został dzisiaj wykastrowany.

IMG_3785.JPG

Przylepka bez zmian. Tak jak w przypadku Cynamona naszym największym problemem jest brak apetytu. Tak jak Cynamon jest dość aktywna, ale tylko czasami coś skubnie. W przypadku Przylepki dzisiaj potwierdziło się to, że ma wątrobę w fatalnym stanie, tj. stłuszczoną. To są konsekwencje tego, w jakich warunkach wraz z Cynamonem i Irokezem żyła do tej pory.

W tej chwili na naszym oddziale hepatologicznym podajemy heparegen i essentiale forte, ale przynajmniej u Cynamona i Przylepki, jeśli przez weekend ich stan się nie poprawi, w pon. będziemy podawać ornitynę w dożylnej kroplówce. Najważniejsze jest jednak to, że czekamy na sprowadzenie z Holandii leku orinpural, który będziemy podawać już w iniekcji.

IMG_3776.JPG

Poniżej dla porównania z mojego archiwum zdjęcia wątroby. Ciemna – zdrowa, jasna – stłuszczona, powiększona – taka wątroba występuje u większości królików, u których wykonujemy badania sekcyjne, a często wygląda jeszcze gorzej. U Przylepki, u której stan wątroby poza wynikami krwi mogliśmy ocenić również wskutek laparotomii, wątroba ma wręcz odcień żółty.

IMG_1999.JPG

Na co dzień nikt z nas się nad tym nie zastanawia, ja jeszcze kilka lat temu również nie zdawałam sobie sprawy z wagi problemu, ale myśląc o zdrowiu swojego pupila, trzeba pamiętać o tym, że pozornie zdrowy wygląd to nie wszystko, a konsekwencje złego żywienia są tragiczne (przy czym niewydolność wątroby u królików jest również spowodowana innymi czynnikami, jak chociażby kokcydiozą czy encephalitozoonozą).

U Soi kilka tygodni temu pojawił się incydentalnie problem z napinaniem się przy oddawaniu moczu. Wtedy USG nic nie wykazało. Dzisiaj w kuwecie Soi było mało moczu – niewielkie, zaczerwienione plamy. Podczas wizyty u doc ruszyła i wydaliła znaczną ilość moczu, przez co nie mogliśmy wykonać u niej USG, ale w najbliższych dniach podejmiemy kolejną próbę. Być może Soja ma w pęcherzu jakiś piasek, kiedy przeszkoda zostanie usunięta, odblokowuje się, ale jest to kwestia do sprawdzenia.

IMG_3797.JPG IMG_3799.JPG IMG_3800.JPG

W Azylu powoli czuć już świąteczną atmosferę. Dzisiaj nasi podopieczni otrzymali wspaniałą paczkę od Soni. Wszystkie piłki zostały rozdane (Niezapominajka uwielbia swoją!), a słodycze…wpadły w ręce osób do tego upoważnionych : )

DSC02972.JPG DSC02974.JPG DSC02977.JPG DSC02979.JPG DSC02976.JPG DSC02980.JPG

Soniu, dziękujemy również za kolejną wspaniałą klatkę!

Przy okazji chciałybyśmy powitać w azylowym gronie Sandrę – nową wolontariuszkę Azylu, której serce już zdobyła nasza Inari. Sandra mamy nadzieję, że zostaniesz z nami jak najdłużej, chociaż te słowa dotyczą również Sebastiana (mój obiektyw jeszcze Cię nie uchwycił, ale nadrobimy!).

DSC02966.JPG DSC02985.JPG DSC02986.JPG

Dzisiaj Ola przekazała nam wspaniałą wiadomość. Po naszym wczorajszym apelu na rzecz rodicare basic wpłynęła już kwota 270 zł! Jeśli uda nam się uzbierać jeszcze ok 130 zł, będziemy mogli zakupić opakowanie rodicare 25 kg, które powinno wystarczyć nam na ok 2-3 miesięcy!

Dziękujemy, że jesteście z nami : *

2 komentarze

  • Odpowiedź Agata 19 grudnia 2014 at 10:14

    Świąteczny przelew dla Uszatych zrobiony 🙂
    Moc uścisków dla wszystkich podopiecznych, a przede wszystkim dla cudownej Elzy! No i oczywiście dla Was, wszyscy jesteście prze prze prze wspaniali 🙂

  • Odpowiedź Olga 19 grudnia 2014 at 00:08

    to my dziejkujemy :*

  • Napisz komentarz

    *