Fotograficznie, Z życia Azylu

Czwartek (27.11.2014 r.)

27 listopada 2014

Sytuacja podopiecznych Azylu przebywających na kwarantannie nadal jest bardzo trudna i mimo wszelkich wysiłków nie ulega poprawie. To wszystko jest wręcz nieprawdopodobne. O naszej wizycie u doc napiszę jednak więcej jutro.

IMG_2911.JPG

Na zdjęciu widać Zjawiskową, u której po 2 tygodniach od wdrożenia leczenia, z tym, że jedynym niepokojącym objawem była dotychczas zmiana nad okiem – 4 dożylne dawki interferonu, najsilniejsze antybiotyki i inne leki stymulujące odporność,  choroba zaczęła postępować.

Stan Lebiodki jest dość stabilny – lepszy niż we wtorek. Podczas punkcji okazało się, że w j. opłucnej brak płynów. Kontynuujemy furosemidum, gentamycynę i cefaleksynę.

Sytuacja nie uległa również większym zmianom u naszego dzielnego Amigo. Porażenie uniemożliwia mu poruszanie się, ale czasami siedzi i utrzymuje równowagę. W jego przypadku najważniejsze jest to, aby znowu nie doszło do zaburzeń odruchu przełykania. Z resztą sobie poradzimy. Dzisiaj zapadła też decyzja o definitywnym ostrzyżeniu Amigo – nie ma już na co czekać i trzeba ogarnąć również ten temat.

Kilka ujęć z Azylu

DSC01536.JPG DSC01543.JPG DSC01550.JPG DSC01551.JPG DSC01587.JPG DSC01552.JPG DSC01565.JPG DSC01573.JPG DSC01589.JPG

Od razu wyjaśnię, że Moherek prezentuje nowy sposób oznaczenia klatek naszych podopiecznych autorstwa Martyny, która w tym tygodniu jest z nami : *

I wyjątkowy bohater

Fajter

DSC01612.JPG DSC01613.JPG DSC01624.JPG DSC01632.JPG DSC01636.JPG

Fajter był dzisiaj u doc z Magdą na pobraniu krwi. Chłopak jest nie do poznania.

IMG_1234.JPG IMG_1238.JPG IMG_1241.JPG

cdn.

7 komentarzy

  • Odpowiedź Vanessa H 28 listopada 2014 at 20:16

    I can’t understand what was done with Amigo? The Polish Translation is not good.
    I hope the rest of the rabbits improve and we don’t have to read about more deaths that might be from this virus. It’s horrible what is going on. I hope this comes to an end soon. Has Dr. K asked around with other doctors in Spain or Germany to see if it’s been noticed in other European Countries? Who is the Little Lop with the spot on the side of her face and dark circles around the eyes?

    Vanessa

  • Odpowiedź waldi poznański 28 listopada 2014 at 17:23

    Kurde co to za wirus?Bez określenia tego trudniej leczyć biedne króle a najbardziej Zjawiskowa konsultować to z lekarzami czekam na optymistyczne wieści Też dziś pisałem pytanie do do doktór D. Sumińskiej(Jest psim wet.ale się zna)Pozdrawiam.

  • Odpowiedź Agata Z. 28 listopada 2014 at 13:50

    Hej dziewczyny, my się na Was nie obrazimy jeśli nie będziecie chwilowo nic pisać o kochanych najwspanialszych królach przez jakiś czas, bo wiem, że w związku z wirusem macie pewnie teraz dużo pracy.. jesteście za dobre, że o wszystkim tak rzetelnie nas informujecie. My wybaczymy 🙂 zaraz zrobię przelew, wszystkich zachęcam. Trzeba dbać o nasze króle 🙂 bo w sumie przez tak dokładne informacje czuję się częścią Azylu. Dziękuję :*

  • Odpowiedź Jasna8 27 listopada 2014 at 23:17

    Biedne królisie, chociaż mają szczęście ,że trafiły do Was …

  • Odpowiedź anka_u 27 listopada 2014 at 22:58

    Trzymam kciuki aby tajemnicza choroba wreszcie odpuściła.
    Fajter zarósł i wygląda pięknie! To doskonała wiadomość!

    • Odpowiedź Joac 28 listopada 2014 at 09:23

      Nic dodać, nic ująć! Trzymam kciuki za WSZYSTKICH, i królisie, i ludzi :*

    Napisz komentarz

    *