Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (5.10.2014 r.)

5 października 2014

Amigo czuje się moim zdaniem trochę lepiej. Podnosi się częściej niż jeszcze 2-3 dni temu. Nie leży już przez większość dnia, tak jak było w czwartek czy w piątek.

Stan zdrowia Kajzerki wciąż jest niepewny, ale mimo porannej biegunki, popołudniu pojawiły się pierwsze od kilku dni bobki. Poza tym Kajzerka podjada zioła i jest aktywna.

U Korfu dzisiaj były tylko dobre, suche bobki.

Może w końcu uda nam się wyjść na prostą.

Jutro wraz z innymi podopiecznymi Azylu Kajzerka i Korfu pojadą na wizytę do doc.

Dzisiaj pod opiekę Azylu trafiła nowa podopieczna – Milka z Warszawy, która została wyrzucona przez swoich właścicieli i szczęśliwe znaleziona przez przypadkową osobę.

[pe2-image src=”http://lh6.ggpht.com/-41hICh5ti9Q/VDF58D60AMI/AAAAAAABBtM/mz_5-l0mHXU/s144-c-o/DSC06281.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005Milka#6066764245795864770″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06281.JPG” ]

Milka jest rexem z dużą nadwagą. Dzisiejsze zdjęcia tego nie odzwierciedlają, ale jest na pewno jeszcze grubsza niż Balbinka, kiedy do nas przyjechała. Nie znamy natomiast jej wieku. Jutro Milkę zbada doc.

Każdy kto poznał naszą Dalię, wie, że Dalia ma swoje za uszami – ja przekonuję się o tym najlepiej, kiedy podaję jej leki. Poza tym Dalia na wybiegu to huragan i wykazuje, a właściwie dotychczas wykazywała niewielką tolerancję wobec nas – ludzi.Ostatnie dni wskazują jednak na to, że coś się zmieniło…

[pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/–pcUOtSbXh8/VDF4mvEc5sI/AAAAAAABBp4/-Y5bnMzngO4/s144-c-o/DSC06210.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066762779910268610″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06210.JPG” ]

Wczoraj Dalia podbiegła do Justyny i rozpłaszczyła się pod jej ręką. Bez problemu pozwoliła się też zabrać z wybiegu do klatki. Mówiąc w pełni poważnie, pierwsze co zrobiłam, sprawdziłam czy na pewno nie dzieje się z  nią nic złego pod względem zdrowotnym, bo taka zmiana w zachowaniu Dali była dla nas szokiem. Ta sama Dalia, która zawsze unikała ludzi, dzisiaj będąc na wybiegu, podbiegła do mnie i pozwoliła się pogłaskać. Na szczęście pod koniec już tradycyjnie bawiła się z nami w kotka i myszkę, chcąc uniknąć powrotu do klatki, ale chyba coś się jednak zmieniło. Kochamy takie metamorfozy. W Azylu uczymy się akceptować wszelkie królicze osobowości i wiem najlepiej, że dzięki odpowiedniemu podejściu i cierpliwości można naprawdę dużo osiągnąć i zmienić. Królik, które boi się człowieka, potrzebuje przede wszystkim czasu i poczucia bezpieczeństwa, a najczęściej jest traktowany jako zwierzę gorszej kategorii. To, że królik ucieka przed ręką człowieka, kiedy wkładamy ją do klatki, nie oznacza, że jest dziki i nie zasługuje na nowy dom. To my mamy być dla nich…W Azylu wielokrotnie widziałyśmy niesamowite metamorfozy, wystarczy wspomnieć ostatnio Maggie czy Plusz i Muślin.

[pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-nbll6HL_Wu0/VDGOIKLiYAI/AAAAAAABBuQ/e-l_XdIkNvY/s144-c-o/20141005_164455.jpg” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005OdJustyny#6066786443867611138″ caption=”” type=”image” alt=”20141005_164455.jpg” ]

Żywej istoty nie da się zaprojektować zgodnie z własnymi oczekiwaniami. I nie o to przecież w tym wszystkim chodzi. Ja mojego Ruska uwielbiam za to, jaki jest. Za to, że jest humorzasty i tylko czasami wobec mnie cierpliwy. Z wiekiem stał się większym pieszczochem, ale jeszcze kilka lat temu, był delikatnie mówiąc mało kontaktowy, co często sygnalizował tupaniem w podłogę. Kiedy Rusek trafił do mnie po śmierci mojego pierwszego królika, przeżyłam szok. Moja 9-letnia Niunia uwielbiała spać na kolanach – nie odstępowała mnie na krok, natomiast Rusek nie pozwalał mi się nawet dotknąć. Zaakceptowałam to jednak i czekałam,  aż coś się zmieni. I zmieniło się, chociaż do dzisiaj jest dziwny, bywa płochliwy, niedotykalski i zirytowany, kiedy do niego podchodzę. Nie lubi, kiedy ktoś wkłada stopy pod jego stolik w salonie, o czym niektórzy się przekonali…Mojej mamie chyba do dzisiaj nie wybaczył tego, że nie mógł wchodzić do sypialni w domu rodzinnymi i w ciągu 2 lat, moja najbliższa rodzina widziała go chyba raz – z całym szacunkiem podczas wizyt chowa się pod stolikiem, ale dla odmiany lubi wizyty naszej zakróliczonej ekipy. Tak jest i to jest w nim najfajniejsze.

Dalia ma w tej chwili ok 9 lat. W Azylu jest od grudnia 2013 r. Zasłużyła na to, aby w końcu znaleźć swojego człowieka, mimo starszego wieku, pewnych problemów ze zdrowiem i swoich króliczych humorów, a tak naprawdę właśnie dlatego.

 [pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-ZB_wJfabZro/VDF35v6d6lI/AAAAAAABBow/pSjsU8W6wbE/s144-c-o/DSC06185.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066762007042714194″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06185.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh3.ggpht.com/-WAXlX9-m5-0/VDF4BZoY7FI/AAAAAAABBpA/b9TnEKAxjEA/s144-c-o/DSC06189.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066762138500262994″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06189.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh6.ggpht.com/-Gua_JlI9IWc/VDF4h1qpCYI/AAAAAAABBpo/r3Qzqjb0q4U/s144-c-o/DSC06202.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066762695781714306″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06202.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-Bb5qNlQWfjI/VDF4vyT8-RI/AAAAAAABBqA/wgGocX69VRo/s144-c-o/DSC06212.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066762935399414034″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06212.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh3.ggpht.com/-rRgu7v3mmck/VDF5QFOBxnI/AAAAAAABBrQ/ZFkQKYjNdxw/s144-c-o/DSC06241.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066763490230650482″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06241.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-d26wknY9V1Q/VDF52TlGVTI/AAAAAAABBs4/e86Ld03kqd4/s144-c-o/DSC06274.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066764146920543538″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06274.JPG” ]

Wczoraj hitem były skoki Brata Adamsa, a dzisiaj do pracy zabrała się Frania.

Frania ciężkiej i co najważniejsze brudnej pracy z całą pewnością się nie boi!

[pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-EXglUcWxq5E/VDF5VAs70oI/AAAAAAABBrY/LM0WqskbgUg/s144-c-o/DSC06243.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066763574917452418″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06243.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-YvpFqZNaTiU/VDF49j7FNlI/AAAAAAABBqg/geN52NWJ660/s144-c-o/DSC06221.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066763172055168594″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06221.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh3.ggpht.com/-OM5GWfNrkIo/VDF5BPo1E_I/AAAAAAABBqo/iVZ0bs_H1Z0/s144-c-o/DSC06223.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066763235329381362″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06223.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh6.ggpht.com/-BOKJN7iNlWE/VDF5EGDAabI/AAAAAAABBqw/mV-7G9gCrB4/s144-c-o/DSC06226.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066763284294429106″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06226.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-B2OSl1QCUkI/VDF5YMXGHiI/AAAAAAABBrg/N5fgxpsLtmM/s144-c-o/DSC06248.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066763629586685474″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06248.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh3.ggpht.com/-Rjrrbd3nbDI/VDF5zoBXc_I/AAAAAAABBsw/iIhJU71fitE/s144-c-o/DSC06268.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005#6066764100868207602″ caption=”” type=”image” alt=”DSC06268.JPG” ]

[pe2-gallery album=”http://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/116670096946015854768/albumid/6066761801810960657?alt=rss&hl=en_US&kind=photo” ]

I jeszcze więcej Azylu w wykonaniu Justyny 

[pe2-image src=”http://lh6.ggpht.com/-06NcYuC-MTc/VDGOL9YJhOI/AAAAAAABBuY/NOJY6iQzKvA/s144-c-o/20141005_164532.jpg” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005OdJustyny#6066786509150323938″ caption=”” type=”image” alt=”20141005_164532.jpg” ] [pe2-image src=”http://lh6.ggpht.com/-yaC0veVuPsI/VDGPaZ0rvXI/AAAAAAABBu4/IkT4kEMHcFM/s144-c-o/20141005_150038.jpg” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005OdJustyny#6066787856815996274″ caption=”” type=”image” alt=”20141005_150038.jpg” ] [pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-Tv7p4xEwTq4/VDGRl2ET3kI/AAAAAAABBvA/2Kq4i146UNs/s144-c-o/20141005_164425.jpg” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005OdJustyny#6066790252399550018″ caption=”” type=”image” alt=”20141005_164425.jpg” ] [pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-UA0aaVrM6nY/VDGRwaIax0I/AAAAAAABBvY/KtpG1scBmCI/s144-c-o/20141005_165003.jpg” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005OdJustyny#6066790433879148354″ caption=”” type=”image” alt=”20141005_165003.jpg” ] [pe2-image src=”http://lh6.ggpht.com/-QvBoQS5z1-Y/VDGRyOZIdrI/AAAAAAABBvg/HVjZwnmiHvc/s144-c-o/20141005_160700.jpg” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005OdJustyny#6066790465087764146″ caption=”” type=”image” alt=”20141005_160700.jpg” ] [pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-jKnSoHEuUG4/VDGR1z28BWI/AAAAAAABBvo/uI8ASpFmF1A/s144-c-o/20141005_160807.jpg” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20141005OdJustyny#6066790526684497250″ caption=”” type=”image” alt=”20141005_160807.jpg” ]

Jutro postaramy się zameldować wieczorem po wizycie u doc.

Zobaczymy jak wyniki krwi Edwarda i Juliana.

6 komentarzy

  • Odpowiedź waldi poznański 6 października 2014 at 20:48

    Kurka okrywa im się zmienia i fajno(wieczory już chłodne)i ogonki:)Amigo zdrowieje super niektóre króliki są nieobliczalne ale w sposób taki słodki i potrafią zaskoczyć totalnie moja Lala(najmniejsza z moich królisi)nie lubi być dotykana napina wtedy grzbiet i czasem jest zła ale czasem podejdzie i położy łepek na ręce znienacka na pewno to znacie Dalia nie lubi klatki i pewno tupie ja to znam:)O tą tolerancje to czasem ciężko bo ludzie nie rozumieją a czasem nawet rodzina Pozdrawiam

  • Odpowiedź Vanessa H 6 października 2014 at 15:18

    I am glad that Amigo and everyone else seems to be improving. Got a package to put together with the heating pad for the microwave to send this week! It seems like Azyl has alot now, that is good! I hope Dalia can get a home. 9 years old is alot in rabbit years! The last batch of photos starting after Adams looks like a filter or something was used to make the photos looks softer and the colors look much much brighter, especially the purple colors. Also Brat Adams name, the entire time I think Brat is Brat from English Brat, meaning Bad. It just recently occured to me it’s Brat, from Polish meaning BROTHER. How stupid I am!
    I hope the new addition can get a home. How cruel people are! How horrible!
    How great he got to Azyl!

    Vanessa

  • Odpowiedź Janka (po_sąsiedzku) 5 października 2014 at 22:04

    http://lh3.ggpht.com/-rRgu7v3mmck/VDF5QFOBxnI/AAAAAAABBrQ/ZFkQKYjNdxw/s0/DSC06241.JPG
    Czy to jest Piękna z tak pięknie postawionymi uszami?

  • Odpowiedź Ola 5 października 2014 at 21:47

    Milka jak na milkę przystało, wygląda słodko 🙂

  • Odpowiedź asiol 5 października 2014 at 21:25

    Frania kobieta pracująca 😀

  • Odpowiedź Martyna & Toffi 5 października 2014 at 21:04

    Frania 😀 hahahaha aleś Ty czysta ulalalala 😀 świetnie wygląda 😀

  • Napisz komentarz

    *