Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (12.10.2014 r.)

12 października 2014

Czasami tęsknię za tymi momentami, kiedy wychodząc z Azylu, czułam spokój, a po mojej głowie nie krążyły obawy. Ale obawiam się, że do tych czasów trudno będzie powrócić.

Stan Amigo wciąż jest bardzo niestabilny. W tym tygodniu wydawało mi się, że jest odrobinę lepiej. Więcej czasu spędzał w pozycji siedzącej, rzadziej się przewracał, ale myślę, że porażenie lewej strony ciała znowu przybrało na sile. Amigo ma w tej chwili problem z pobieraniem pokarmu. Kiedy dostaje rodi, trzeba dopilnować, aby zjadł. Gdy dzisiaj zrobiłam mu sałatkę warzywną, podawałam mu plasterki warzyw do pyszczka, a i tak było mu trudno. Naszym zbawieniem jest w tej sytuacji niezawodne rodicare instant, które Amigo je z dużym apetytem – ze strzykawki. O ile w przypadku Lubczyka karmienie ze strzykawą odbywa się według syndromu Gąski – dlaczego mam jeść sam, skoro mnie nakarmisz, o tyle kiedy podstawię Amigo miskę z rodi, zanurza w niej głowę…

 DSC07236.JPG DSC07241.JPG DSC07245.JPG

Dolly po czwartkowym zabiegu czuje się bardzo dobrze. Jutro powinniśmy wyciągnąć w całości sączek. Dla odmiany jutro na kontrolę pojedzie również Molly, u którego – co widać nawet na zdjęciach – szczególnie w lewym oku, pojawiła się biała wydzielina, świadcząca o jakiś stanie zapalnym, oby nie początku ropnego.

IMG_0700.JPG IMG_0704.JPG IMG_0705.JPG
Response code is 404

Lubczyk czuje się odrobinę lepiej. Dzisiaj pojawiły się bobki, ale wciąż brakuje energii i nie ma apetytu.

* * *

Amigo, tak jak Lubczyk musi być teraz regularnie karmiony,  a w ostatnich dniach nasze zapasy rodicare instant w zasadzie zniknęły, dlatego chciałybyśmy prosić o wsparcie dla naszych podopiecznych. Ze swojej strony robimy wszystko, aby zapewnić chorym królikom jak najlepszą opiekę, jednak podczas gdy możemy przeskoczyć własne słabości, zmęczenie i rozciągnąć dobę do granic możliwości, w kwestiach finansowych możemy liczyć wyłącznie na Wasze wsparcie. Świadomość tego, jakich środków finansowych potrzebujemy, aby nasi podopieczni mieli wszystko, co najlepsze, jest dla nas dodatkowym ogromnym obciążeniem psychicznym, dlatego musimy prosić o pomoc…Wczoraj nie mogłam uwierzyć w to, że zamówienie na podkłady sprzed 10 dni, już zniknęło. Kiedy wczoraj policzyłam, jaką ilość podkładów zużyliśmy w ciągu ostatnich 10 dni, okazało się, że tylko Amigo i Aksamitka zużywają razem ok 6-8 podkładów dziennie. Drybed wchodziłby u nich w grę tylko wtedy, kiedy mielibyśmy dla każdego – dla Amigo i Aksamitki po 2-3 drybedy na zmianę, ponieważ przy królikach z encephalitozoonozą drybedu nie da się prać rzadziej niż co 2-3 dni…, a technicznie nie mamy takich możliwości.

Ziarno do ziarenka, tabletka do tabletki…
Owszem, w Azylu przebywają również zdrowe króliki Ale większość naszych podopiecznych wymaga leczenia. Niektóre króliki przechodzą trudne zabiegi (często ratujące życie). Inne poddawane są bardzo kosztownemu leczeniu jak Cejlon czy Rineja z myksomatozą (Cejlonowi się nie udało, ale Rineja czuje się znakomicie). Nie wspominamy tu o zabiegach kastracji czy sterylizacji, które przeprowadzamy zawsze u królików, których wiek i stan zdrowia na to pozwala. W tym albumie prezentujemy przewlekle chore króliki, które dostają codziennie rozmaite leki czy są poddawane zabiegom takim jak inhalacje.Oddział hepatologiczny, czyli nasi wątrobowcy, wymagają codziennego podawania Sylimarolu, Heparegenu i/lub Essentiale forte. Opakowanie Heparegenu 100 szt.to ok. 70 zł. Obecnie miesięcznie zużywamy 1,5 opakowania. Batacik, Edward, Czesio, Rusałka, Kajzerka, Lubczyk, Dymka – te króliki otrzymują Heparegen. Kajzerka, Batacik i Edward otrzymują dodatkowo Essentiale forte (cena powyżej 20 zł za opakowanie).

Inne leki, w codziennym użyciu to Espumisan, Uro-pet, Furosemid, rozmaite krople do oczu w zalezności od problemu (Tobrex, Naclof, Gentamycyna, Oftensin i inne), Bactrim. Bio-lapis, Vibovit…

Leki weterynaryjne typu Enrocin, Gentamycyna, Marbocyl, Melovem, Sul-tridin, Panacur/Fenbendazol kupujemy całymi butelkami/opakowaniami.
Podkłady higieniczne (ok. 500 zł miesięcznie) – korzystają z nich tylko króliki specjalnej troski np. te z EC Amigo, Aksamitka, Dymka, albo też szczególne brudasy. Inne króliki zobowiązane są korzystać z kuwet.

Badania krwi – ok. 50 zł za komplet dla jednego królika. Wykonujemy je tylko u królików „podejrzanych” lub starszych, u których planowane są zabiegi. Króliki młode i zdrowe nie przechodzą badań krwi.Nasze potrzeby nie dotyczą więc tylko trudnego, specjalistycznego leczenia, ale także leczenia codziennego, pomocy w wyjściu na prostą królikom, które jadły bułki z masłem jak Edward czy Kajzerka lub były zaniedbywane przez całe życie jak Korfu.
Jak pomóc?
1. WIRTUALNA OPIEKA – Każdego uszatego można objąć wirtualną opieką – nawet jeśli ma on już jednego opiekuna – nie szkodzi! Chore króliki generują o wiele większe koszty, czego podstawowa opieka wirtualna (25 zł miesięcznie) niestety zwykle nie pokrywa.

2. DAROWIZNY – wpłaty na konto – najprostsza forma pomocy. Wystarczy dopisek w tytule przelewu: darowizna na leczenie. Nawet najmniejsza kwota jest bardzo cenna.

Nordea Bank nr konta 72 1440 1387 0000 0000 1533 1348
Dane do przelewu:
Fundacja Azyl dla Królików
ul. Makowa 13,
87-148 Łysomice3.

3. DAROWIZNY RZECZOWEpodkłady higieniczne, strzykawki, igły, inhalatory tłokowe (potrzebujemy jeszcze przynajmniej dwóch sztuk), sól fizjologiczna w ampułkach do inhalacji, medyczne środki do dezynfekcji – przyjmiemy zawsze bardzo chętnie.

Za każdą pomoc serdecznie dziękujemy.

Jutro walczymy dalej. Od rana w Azylu, wieczorem u doc. Tymczasem mówimy dobranoc i na koniec przypominamy, że Piękna czeka wciąż na swojego człowieka.

IMG_0668.JPG IMG_0672.JPG IMG_0683.JPG

5 komentarzy

  • Odpowiedź Aga Gaja 13 października 2014 at 18:19

    Wsparcie udzielone. Bądźcie nadal tak wspaniali, jak jesteście dla tych małych uszatków 🙂

  • Odpowiedź Vanessa H 13 października 2014 at 15:28

    Dolly and Amigo hang in there! Hold on! Please get better! I’m rooting for Amigo!
    I hope he will beat this and get better and all will improve!

    Vanessa

  • Odpowiedź Butterflyek 12 października 2014 at 21:49

    Zamiast Essentiale Forte poszukajcie Esseliv forte- kosztuje koło 14zł, czasem w promocji można go znaleźć nawet za 10-12… zawsze to coś taniej, a skład taki sam http://www.aptekaderlatka.pl/esseliv-forte-50-kapsulek.html
    Jeśli Bio-Lapis kupujecie drożej niż 15.66, to dajcie znać..

    • Odpowiedź Joac 13 października 2014 at 08:42

      A gdzie można kupić Bio-lapis taniej?
      Strasznie mi żal Amigo 🙁 Dlaczego tak jest, że już wychodził na prostą i znów jest gorzej, to to diabelskie e.c.? 🙁
      Trzymaj się, królisiu…

    Napisz komentarz

    *