Fotograficznie, Z życia Azylu

Poniedziałek (8.09.2014 r.)

8 września 2014

Wyjątkowy (postanowiłyśmy zmienić pierwotne imię na bardziej adekwatne) został dzisiaj przyniesiony do Azylu przez swoich byłych opiekunów. Powód: wyjazd. Klatki brak – w rzeczywistości pewnie czeka na innego królika.

Kiedy tylko go zobaczyłam, wiedziałam, że coś tutaj nie gra, a utwierdziłam się w tym, gdy zostałam kilkukrotnie zapewniona, że ma 6 miesięcy.

Wyjątkowy jest ma nieproporcjonalnie dużą głowę w stosunku do tułowia i jednocześnie nieproporcjonalne kończyny. Waży 55 dag – Gąska, która była chyba najmniejszym znanym mi królikiem, w wieku 6 miesięcy ważyła 1 kg. Jeszcze Jeden ma też miękkie kości i niewyczuwalne jądra – tutaj opcje są dwie: jest wnętrem albo nie ma jąder.

DSC01931.JPG

Możemy mieć do czynienia z akromegalią, nowotworem przysadki mózgowej albo wodogłowiem, a z całą pewnością z wadą genetyczną.

DSC01917.JPG DSC01911.JPG DSC01912.JPG

Przez najbliższe dni będziemy obserwować, jak zachowuje się Wyjątkowy. Jego byli opiekunowie mówili, że ma ogromny apetyt, co może być jednym z objawów akromegalii. Na podstawie naszych obserwacji podejmiemy decyzje, dotyczące odpowiednich badań.

To tylko pierwsze spostrzeżenia, ale mam wrażenie, że Wyjątkowy żyje w swoim świecie. Jest albo nieobecny albo przerażony, kiedy wkłada mu się rękę do klatki albo gdy trzeba go z niej wyjąć.

Zabieg udrożnienia kanalika łzowego u Bazi nie powiódł się. W woreczku łzowym nadal gromadzą się płyny, wyczuwalne jest też charakterystyczne trzeszczenie przy dotyku. Pod powieką zaczyna pojawiać się ropna wydzielina – oby to nie był jeden z tych nieszczęśliwych wypadków z niedrożnym kanalikiem łzowym, o których pisałam tydzień temu. Bazia ma zapalenie błony naczyniowej oka, ale obrzęk póki co dotyczy nie samego oka, ale struktur wokół oka. Ciśnienie wewnątrzgałkowe jest podwyższone. Doc podał Bazi dzisiaj gentamycynę zagałkowo. Poza tym zmieniamy trochę zestaw leków na biodacynę, naclof i oftensin. W czwartek kolejna kontrola. Jeśli nie będzie poprawy, w przyszłym tyg. powtórne USG gałki ocznej. Mimo, że na rtg zęby Bazi wyglądają dobrze, do rozważenia pozostaje kwestia ewentualnego usunięcia 1 czy też 2 przedtrzonowca, które mimo wszystko mogą wpływać na niedrożność kanalika łzowego.

DSC01918.JPG

Celebes jako jedna z nielicznych wybranych – widok zdrowego królika z Azylu nawet dla doc jest szokujący…, tak jak Oscypek (o nim niżej) jest w pełni gotowa na adopcję i czeka na swojego człowieka. 

Ciotka Adamsowa ma za sobą zabieg udrożnienia kanalika łzowego, który był również dość mocno zablokowany. Czekamy na efekty. 

DSC01921.JPG

Jeżyk dodaje nam teraz otuchy. W j. ustnej ropy brak. W przetoce również. Obrzęk tkanek po ostatnim zabiegu znacznie się zmniejszył, a sam Jeżyk (poza psychiką: na widok strzykawki fruwa w powietrzu i gdyby mógł, pozbawiłby mnie życia) czuje się bardzo dobrze. Oby chociaż Jeżyk zlitował się nad nami w najbliższym czasie. 

DSC01935.JPG

Oscypek pozytywnie zaliczył wizytę kontrolną u doc i może trafić do nowego domu, co mam nadzieję wydarzy się wkrótce!

Rusałka ma uszkodzoną wątrobę, w tym zbyt nisko poziom albumin i zbyt wysoki aspat. Wprowadzimy heparegen, a za 2-3 dni powtórzymy badanie krwi pod kątem zabiegu, który musimy przeprowadzić jak najszybciej. 

Co jeszcze? Kreta zaczyna wygryzać sierść (dla przyp. Kreta przed przyjazdem do Azylu przez kilka miesięcy wygryzała sierść, doprowadzając do powstania głębokich, ropnych zmian). W tym tyg. miną 3 tyg. od jej sterylizacji, dlatego mamy nadzieję, że to wciąż kwestia zaburzonej gospodarki hormonalnej, ale obawiam się, że Kretę czeka kołnierz, a jeśli sytuacja się nie zmieni, trzeba będzie rozważyć alergię albo zaburzenia natury behawioralnej (i leki psychotropowe).

Jutro do Azylu przyjedzie adopcyjny Amigo, którego stan zdrowia bardzo się pogorszył – Amigo uratowany ponad 2 lata temu przez Martę i Kubę, od dnia, kiedy do nas trafił, cały czas wymaga intensywnej opieki weterynaryjnej. Walczy z przewlekłym gronkowcem złocistym i nawracającą encephalitozoonozą…

etc.

Jedna z 2 świnek morskich, które trafiły do nas wczoraj, lada dzień urodzi…

DSC01923.JPG DSC01925.JPG

I kilka ujęć z Azylu

DSC01704.JPG DSC01739.JPG DSC01749.JPG DSC01836.JPG DSC01849.JPG DSC01856.JPG DSC01872.JPG

Response code is 404

2 komentarze

  • Odpowiedź Vanessa H 10 września 2014 at 20:42

    It breaks my heart to see some of these guys sick and in this type of shape! 🙁
    I hope Amigo and all the other buns can recover with the help of Dr. K and
    and get better soon! I hope the new little addition can get back to health soon.

    Vanessa

  • Odpowiedź Beata i króliki Lucjan i Gala 9 września 2014 at 09:18

    Wszycy azylanci sa BOSCY :-* a świ eczki??? UROCZE!!! Trzymamy kciuki za maleństwa ktore maja przyjść na świat :-*

  • Napisz komentarz

    *