Fotograficznie, Z życia Azylu

Sobota (16.08.2014 r.)

16 sierpnia 2014

Jeżyk ma za sobą zabieg usunięcia części zębów trzonowych, pod którymi tworzyło się ognisko ropne i oczyszczenia przetoki ropnej. Póki co nie zdecydowaliśmy się na usunięcie siekaczy, zobaczymy jak będzie rozwijać się sytuacja, chociaż siekacze szczęki również wyglądają źle. We wrześniu doc podejmie decyzję, co dalej.  Taki stan tworzył się u Jeżyka miesiącami – świadczą o tym wyraźne odczyny okostnowe, powodujące zniekształcenie.

Jeżyk został dzisiaj również wykastrowany.

[pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-Twsl0oQlH0g/U–aJMIpWVI/AAAAAAAA6nk/kjYqf4-sfNA/s144-c-o/DSC08123.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Jezyk#6048222307248855378″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08123.JPG” ]

Po zabiegu wybudził się bardzo szybko. Wciąż jest odrobinę przytłumiony, ale pierwsze gałązki natki pietruszki mamy za sobą.

Cejlon nie wygląda najlepiej – musi zacząć przybierać na wadze, jego oddech też, ale jednak dzisiaj mam kilka dobrych wiadomości…Przede wszystkim to co wydawało mi się wczoraj mało realne, potwierdziło się. Cejlon oddycha źle z powodu utrzymującego się bardzo/bardzo silnego obrzęku błony śluzowej w j. nosowej – przepływ powietrza przez nozdrza jest minimalny. Odkąd Cejlon otrzymał I dawkę interferonu praktycznie zniknęła ropna, gęsta wydzielina z nosa, ale obrzęk pozostał. Pozostaje nam czekać na efekty podawania leków, wprowadzać do j. nosowej xylogel i zastosować inhalacje…W płucach po 3 tygodniach leczenia szmerów brak. Leczenie bez większych zmian, tylko furosemidum podajemy znowu co 8, a nie 6 godzin.

[pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-OjX9EgDUgvo/U-97z5ohjeI/AAAAAAAA6l0/v0BFYBZ-4A0/s144-c-o/DSC07994.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Cejlon#6048188956156202466″ caption=”” type=”image” alt=”DSC07994.JPG” ]

[pe2-gallery album=”http://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/116670096946015854768/albumid/6048188819709284113?alt=rss&hl=en_US&kind=photo” ]

Cejlon miał dzisiaj również prawidłową temp. – 39,2, a nie jak dotychczas 40,5 do 42 st.

Po dzisiejszej nocy zniknęła duża część zapasów, które pozostawiłam w jego klatce wieczorem. W części jelit są wciąż gazy, chociaż Cejlon robi stosunkowo dobre bobki.

Lebiodka bez zmian. Płuca i oskrzela są czyste. Wciąż oczyszczamy j. nosową i chociaż to jedno z najbardziej niewdzięcznych zadań, dajemy radę. Teraz czekamy na wrzesień i kolejny zabieg, aby ułatwić Lebiodce oddychanie.

Dzisiaj w nocy kryzys przeżyła Modraszka. Dotychczas, mimo ropnego kataru (ropa wędruje w kości), oddychała dość dobrze. Rano zaczęła się wentylować, nozdrza były zaklejone ropą, a Modraszka miała podwyższoną temp. Na szczęście płuca i oskrzela są czyste, ale ropa w j. nosowej nie daje za wygraną..- drąży szczękę. Aby ułatwić Modraszce oddychanie przepłukaliśmy jej zatoki solą fizjologiczną i teraz do naszych codziennych zabiegów w Azylu dodamy jeszcze ten, który trzeba w tej chwili wykonywać u Modraszki. Poza tym zmieniliśmy antybiotyk na oxywet. Z uwagi na podwyższoną temp. Modraszka póki co będzie otrzymywać metacam co 12 h.

[pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-j8idovDr9iE/U-96VUxrLvI/AAAAAAAA6jE/_SX2V-8drgE/s144-c-o/DSC08070.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Modraszka#6048187331354767090″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08070.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-zyB9kCP6aHI/U-96ecZHNWI/AAAAAAAA6jc/bwyZfggeu9o/s144-c-o/DSC08077.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Modraszka#6048187488018052450″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08077.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-a9diAPQlBWI/U-96wI5VTyI/AAAAAAAA6j4/XIuvVfbA_sM/s144-c-o/DSC08083.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Modraszka#6048187792022130466″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08083.JPG” ]

W ciągu dnia Modraszka była dość markotna z jedzeniem, ale wieczorem żywo zareagowała na sałatkę warzywną.

Dzisiaj korzystałyśmy chwilę ze słońca na ławce przed schroniskiem – niestety trawa była mokra. Poprosimy o mniej deszczu ; )

[pe2-gallery album=”http://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/116670096946015854768/albumid/6048187277487622017?alt=rss&hl=en_US&kind=photo” ]

Pani Małgosiu, dziękuję za dzisiejszą pomoc z transportem.

Rineja, tak jak Cejlon jest idealną pacjentką. Wenflon jest drożny, podawanie jej zastrzyków również nie stanowi problemu. W kontaktach z człowiekiem jest mniej zestresowana. Dopisuje jej apetyt, oddechowo bez zmian. Mam nadzieję, że udało nam się osiągnąć pewną stabilizację.

Dzisiaj Rineja po raz pierwszy położyła się z wyciągniętymi do tyłu łapkami. Czasami przekopuje ręcznik, myje się. Myślę, że pierwsza bitwa jest za nami.

[pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-nMPOKdlqWL8/U-97AMagAeI/AAAAAAAA6kk/FdyDjpdIj7A/s144-c-o/DSC08056.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Rineja#6048188067844456930″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08056.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-wXPN3uaOVqk/U-966mpG70I/AAAAAAAA6kQ/BUzfOHN9DTk/s144-c-o/DSC08006.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Rineja#6048187971805835074″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08006.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh3.ggpht.com/-PmEvjS1utQM/U-969LHjqpI/AAAAAAAA6kY/Zsd8t2on90U/s144-c-o/DSC08008.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Rineja#6048188015956961938″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08008.JPG” ]

[pe2-gallery album=”http://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/116670096946015854768/albumid/6048187802487427121?alt=rss&hl=en_US&kind=photo” ]

Azylowe maluchy – rodzeństwo świnek morskich rosną jak na drożdżach…i powoli polecają się do adopcji.

[pe2-image src=”http://lh3.ggpht.com/-qEQt1T0q1Do/U-97DCm_TlI/AAAAAAAA6ks/DI3tMzDbuzw/s144-c-o/DSC08013.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Swinki#6048188116752092754″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08013.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-3C-XYIPK-v8/U-97G8wtAyI/AAAAAAAA6k8/Pn8Qq6XK-2Y/s144-c-o/DSC08024.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Swinki#6048188183901700898″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08024.JPG” ] [pe2-image src=”http://lh4.ggpht.com/-eZFKWuONH5k/U-97JGK02XI/AAAAAAAA6lE/ffaWCtQ0oMk/s144-c-o/DSC08025.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140816Swinki#6048188220786923890″ caption=”” type=”image” alt=”DSC08025.JPG” ]

kilka dni temu

[pe2-image src=”http://lh5.ggpht.com/-N4WWmNOeHfQ/U-jbo-9RaZI/AAAAAAAA57w/w6Lka7eX0_g/s144-c-o/DSC07224.JPG” href=”https://picasaweb.google.com/116670096946015854768/20140811Swinki#6046323996886133138″ caption=”” type=”image” alt=”DSC07224.JPG” ]

 c.d.n.

3 komentarze

  • Odpowiedź Beata , Galusia i Lucek 19 sierpnia 2014 at 11:31

    Świnkowe maluszki są przeurocze. Jestem przekonana, że szybko znajdą miły domek. Trzymam za to kciuki :-*

  • Odpowiedź Ania 16 sierpnia 2014 at 23:07

    Trzymam kciuki! Robicie kawał dobrej roboty!

  • Odpowiedź Joac 16 sierpnia 2014 at 22:35

    Martwi mnie Modraszka 🙁 Kochana baraninko, walcz! :*
    Rineja przepiękna, mimo swojej choroby, widać, że jest zrelaksowana z wyciągniętymi do tyłu łapkami :*
    Kciuki za Jeżyka zaciśnięte!

  • Napisz komentarz

    *