Fotograficznie, Z życia Azylu

Czwartek (13.03.2014)

13 marca 2014

Jeszcze we wtorek cieszyłam się, że po kilku dniach odkąd zaczęliśmy podawać TFX, Gąska mimo braku antybiotyku czuje się lepiej, ale dzisiaj rano mieliśmy mały kryzys – obudziło mnie kichanie. Z uwagi na sobotni zabieg dzisiaj wprowadziliśmy dodatkowo antybiotyk – gdyby nie zabieg moglibyśmy się wstrzymać, ale do narkozy Gąska musi mieć maksymalnie oczyszczone drogi nosowe. Poza tym bez zmian. Ilość ropy jak dotychczas. Utrzymujemy wagę 1 kg, a to jest najważniejsze…Myślę, że czekają nas bardzo ciężkie dni. Sobotni zabieg będzie inwazyjny. Gąskę czeka też kolejna narkoza. Nie mamy jednak wyjścia. To dla Gąski szansa, więc spróbujemy.

Gąska  drzemiąca

DSC04356.JPG

Więcej zdjęć Gąski poniżej, a dzisiaj mimo większego kataru, humor jej naprawdę dopisywał.

U Animy musimy wejść z nivalinem. Paraliż wciąż się utrzymuje, ale na pocieszenie w uszach nie ma ropy. Katar jest mniejszy, ale do końca miesiąca Anima będzie otrzymywać jeszcze marbocyl (być może uda się dobić pasterelozę).

DSC04675.JPG

Response code is 404

Dymka ma podwyższone wyniki wątrobowe (alat i aspat), dlatego będzie otrzymywać raz dziennie heparegen.

Dzisiaj na kontroli u doc była również Łatka, której DT reaguje na wszelkie niepokojące objawy i tak powinno być! a objawy okazały się na szczęście jedynie zbyt dużą il. woskowiny w uszach.

Wyniki badań krwi Nagietka są znacznie lepsze niż ostatnio, ale kinaza kreatynowa jest wciąż podwyższona, dlatego musimy wrócić do podawania raz dziennie metacamu.

Puszka kryje w sobie mnóstwo tajemnic. W jej kale nie ma już kokcydiów, ale cały czas jest daleki od normy. Najprawdopodobniej podczas sterylizacji połączonej z korektą zębów (o ile do korekty nie dojdzie wcześniej), Puszkę czeka laparotomia zwiadowcza (być może również punkcja błony śluzowej jelita). Dodatkowo w moczu Puszki jest zbyt duża ilość leukocytów, co wiąże się z koniecznością podawania dodatkowego leku.

DSC04678.JPG

Response code is 404

U Zuzi potwierdziły się najgorsze przypuszczenia – podwyższone mocznik, kreatynina, potas i zbyt duża ilość krwinek białych, wskazujących na stan zapalny – niewydolność nerek. W tej chwili sytuacja nie jest jeszcze dramatyczna, ale musimy wejść z intensywnym leczeniem. Enrocin – antybiotyk mający pozytywny wpływ na nerki, ipakitine dwa razy dziennie i przepłukanie nerek kroplówkami – taki jest nasz plan. Zuzia w tej chwili przebywa  w DT w Bydgoszczy, ale jest to dom krótkoterminowy tylko do końca marca, dlatego pilnie szukamy dla Zuzi domu tymczasowego w Toruniu.

Gąska ma swój zielony domek, a poza tym kilka ulubionych miejsc w domu, w których cyklicznie spędza większość dnia

(dzisiaj wybór padł na pokój – ten niedostępny dla królików)

DSC04404.JPG DSC04407.JPG DSC04415.JPG

Response code is 404

Kropki – trudno się oprzeć tej słodyczy…

DSC04462.JPG DSC04487.JPG DSC04531.JPG DSC04558.JPG DSC04623.JPG DSC04576.JPG

 W słońcu

DSC04477.JPG DSC04507.JPG DSC04516.JPG DSC04527.JPG DSC04582.JPG DSC04593.JPG

Response code is 404

Na poniedziałek przełożyliśmy wizytę Pachino (z uwagi na łzawiące oko musimy zrobić jej zdj. rtg) i Podgrzybka (badanie kontrolne) oraz zabieg Fuji (jeszcze jedna próba udrożnienia kanalika łzowego) – dzisiaj termin zabiegowy został przekazany 2 innym potrzebującym królikom, w tym adopcyjnemu Wojtusiowi, ale przed nami jeszcze sobota. Być może jutro pod naszą opiekę trafi królik z Poznania, o którym wspominałyśmy (z problemami zębowymi).

W ten weekend Azylu opuści najprawdopodobniej Majeranek, który trafi do nowego domu w Jeleniej Górze! Niewykluczone, że szczęście uśmiechnie się również do Gali.

c.d.n.

1 Komentarz

  • Odpowiedź koral /Irena F. 14 marca 2014 at 11:58

    Gąska trzymam mocno kciuki za ciebie :),i oczywiście śle moc głasków dla reszty azylantów..pozdr…..

  • Pozostaw odpowiedź koral /Irena F. Anuluj

    *