Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (4.12.2013)

4 grudnia 2013

Bławatek urodził się w Azylu w dniu, w którym pod naszą opiekę trafiła Łatka. Od początku był inny – różnił się od swojego rodzeństwa ubarwieniem, wielkością. Kilka tygodni temu zaczął chorować – dwa kryzysy udało się nam pokonać. Dzisiejszego nie…Bławatek znajdował się pod opieką Weroniki i miał u niej wspaniały dom. Jeszcze dzisiaj rano nic nie wskazywało na to, że kilka godzin później, odejdzie..Czekamy na wyniki sekcji zwłok. Weronika, tak bardzo mi przykro. Dziękujemy za wszystko, co dla niego zrobiłaś.

DSC06747.JPG

Batyst zjadł w nocy zioła, nie jest zainteresowany granulatem. Rano w klatce była tylko krew, wieczorem w kuwecie pojawiło się trochę moczu. Wyniki krwi skonsultujemy z doktorem jutro, ale na pewno mamy bardzo wysoki poziom kinazy kreatynowej, kreatyninę w górnej granicy i bardzo wysoki mocznik (nerki).

U Koźlarki pojawił się identyczny problem, jaki mieliśmy z Prezeską – bardzo głęboki ropień podskórny. Koźlarka w tym tyg. miała pojechać do domu tymczasowego, ale doszło do analogicznej sytuacji jak w przypadku Prezeski. Wzięłam Koźlarkę na ręce i po prostu wyczułam zgrubienie. Miałyśmy nadzieję, że to coś powierzchownego, ale okazało się, że to bardzo głęboki ropień. Sytuacja wręcz nieprawdopodobna. Na setki królików dwa króliki – siostry albo matka i córka (tego nie wiemy) mają identyczny problem. Bez jakichkolwiek urazów mechanicznych, zewnętrznych – po prostu znikąd. Jutro Koźlarkę czeka zabieg. U Prezeski na razie nie pojawiły się żadne nowe zmiany.

Pani Magdo, mamy nadzieję, że w końcu los się do nas wszystkich uśmiechnie i Koźlarka/Prezeska trafią pod Pani opiekę. Dziękujemy za cierpliwość…

Razem z Koźlarką na zabieg pojedzie Gąska. Jutro małą tak jak Dalię i Lebiodkę czeka zdjęcie rtg głowy, a Lebiodkę dodatkowo klatki piersiowej (zobaczymy czy choroba pozostawiła po sobie trwały ślad w postaci zmian w płucach) . Kolejnym „oczekującym” na rtg głowy jest też Sezamek – następny w kolejce do korekty zębów (ma przerośnięty jeden ząb trzonowy).

* * *

My z Kasztaniem ciężko pracujemy i kombinujemy/walczymy, żeby mógł pokazać na co go stać, ale czasami Kasztanek odpoczywa (tj. nie ma objawów ADHD). Kasztanek w tym tyg. wrócił do swojej formy psychicznej i mimo swojej niepełnosprawności jest doskonałym lekarstwem na smutek. Poza tym mam słabość do zwierząt, z którymi można się droczyć i „dyskutować”.

DSC01289.JPG

Response code is 404

W najbliższych dniach do nowego domu trafi m.in. Podgrzybek – dziękujemy!

Muślin i Plusz – rodzeństwo oddane dwa dni temu do Azylu przez właściciela.

Pozornie, ale tylko pozornie dwie krople wody.

DSC01198.JPG DSC01224.JPG DSC01236.JPG

Response code is 404

Do dzisiejszego dnia, do ostatnich dni doskonale pasują słowa piosenki Tatuaż E. Bartosiewicz

Nie zawsze możesz mieć co chcesz
Choć gonisz tak że brak ci tchu
Gdy wszystko nagle traci sens
Wciąż może być dobrze dobrze dobrze!
Ja to znam
Wciąż może być dobrze dobrze
Gdy nie boisz się nie

9 komentarzy

  • Odpowiedź Aga 7 grudnia 2013 at 19:24

    Szok, a jeszcze ostatnio pokazywałam mężowi zdjęcie tego słodziucha.

  • Odpowiedź dota 6 grudnia 2013 at 19:28

    Kicaj Bławatku szczęśliwie może gdzieś spotkasz mojego Huberta….

  • Odpowiedź m 4 grudnia 2013 at 23:32

    Kasztanek jest przecudowny! 🙂 a Baławatek mam nadzieję miło odpoczywa i skubie ziółka za TM.

  • Odpowiedź Dorota 4 grudnia 2013 at 23:02

    Kochany BŁAWATKU!Kicaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem[*]

  • Odpowiedź ing 4 grudnia 2013 at 22:03

    Blawatku,malenstwo… [*]
    Trzymamy kciuki za wszystkie chorowitki,jesli nie w Azylu to gdzie maja najlepszy drugi start?
    Z Kasztankiem mozna dyskutowac? Jeszcze bardziej go lubie a praktyke mam bo Luka tez z tych dyskutujacych.

    Przepraszam za brak polskich liter ale pisze z telefonu.

  • Odpowiedź Magda 4 grudnia 2013 at 21:55

    Biedny Bławateczku 🙁 🙁 🙁
    I Kasztanku, i Prezesowa Poziomko i Koźlarko ;( Matko, ile króliczych nieszczęść na raz 🙁 Czekam na którąś z Was, lub obie, bądźcie silne, uszate!
    Pani Magdo, rozmawiałam z Beatą, to wzbogacone osocze fachowo nazywa się PRP- podsyłam linka do naszego Filipka, naprawdę jest w nim wielka nadzieja!
    https://www.facebook.com/events/517531885010071/?fref=ts

  • Odpowiedź Graszka 4 grudnia 2013 at 21:41

    Bławatku [*]
    Tak strasznie przykro gdy życie gaśnie, zwłaszcza takie młode… 🙁

  • Odpowiedź Joac 4 grudnia 2013 at 21:36

    Bławatek 🙁 Nie…. 🙁

  • Napisz komentarz

    *