Fotograficznie, Z życia Azylu

Omyk

30 września 2013

Akcja OMYK

Co to jest omyk – wiadomo. Mała wypustka na końcu królika. Omyk może być krótki lub podłużny, w kształcie puchatego pomponika lub ogonka bobra, ruchliwy lub trwale nieporuszony, zadarty w górę podczas przeganiania nieprzyjaciela lub podczas zalotów, opuszczony w stanie spoczynku. Na uszach królik się zaczyna, a na omyku się kończy. Omyk – mały, a niezbędny!

 

DSC01664.JPG
Herbi

 

Fundacja „Azyl dla Królików” pod opieką ma obecnie ponad 100 omyków. Zwykle w Azylu królików było maksymalnie 30-40. Obecnie jest ich ponad 60. Utrzymać i oporządzić tyle ogonków to prawdziwe wyzwanie.

Dlatego zapraszamy Was do omykowej akcji specjalnej. Nasze omyki będą uradowane i najedzone, a łożący na omyki zostaną również wyróżnieni.

O co chodzi?
Każdy OMYK wart jest 5 zł. Można wpłacić 5 zł, można więcej, ważne by dzieliło się przez 5. Jeśli wpłacicie np. 30 zł, będzie to oczywiście liczone jako 6 kolejnych OMYKÓW.
Co 25. OMYK, który wpłynie na nasze konto, zostanie nagrodzony paczuszką zawierającą Azylowy gadżet oraz smakołyki dla królika ufundowane przez firmę TIVO ( http://ti-vo.pl/).
O ilości dofinansowanych omyków będziemy informować Was na bieżąco.

Dodatkowo będziemy obficie i nieprzyzwoicie raczyć Was zdjęciami Azylowych omyków.

Dochód z akcji OMYK zostanie przeznaczony w całości na króliki będące pod opieką Fundacji i ich bieżące potrzeby (leczenie, karmę, pelet, podkłady higieniczne).

Akcja potrwa od 1 do 31 października.

Wpłat należy dokonywać na konto:

Nordea Bank 72 1440 1387 0000 0000 1533 1348
„Azyl dla Królików”
ul. Makowa 13
87-148 Łysomice
W tytule przelewu: darowizna akcja OMYK
OMYKI W GÓRĘ!

 

Response code is 404
omykowa sesja zdjęciowa z majówki 2013 w Azylu    

 

* * *

Zachęcamy każdego do udziału w akcji Omyk. W tym tygodniu musimy zapłacić fv za wrzesień (leczenie i zabiegi). To będzie ponad 3.000 zł, a przed nami kolejny miesiąc i ogromne wydatki związane z opieką weterynaryjną, ale też codzienną opieką nad królikami. W tej chwili ponosimy kilkukrotnie wyższe koszty zakupu podkładów higienicznych, pelletu etc., a nic nie wskazuje na to, aby liczba Omyków pod naszą opieką miała się zmniejszyć…

Potrzeby azylowych Omyków są ogromne. Od drobnej Gąski, przez hodowlanego Podgrzybka i cudowną rodzinę Adamsów – wszystkim dopisuje ogromny apetyt.

Czasami nawet trudno wsypać granulat do misek, a kosz z sianem tworzy zaklęty krąg…; )

Response code is 404

Poza tym dbamy o to, żeby dieta naszych podopiecznych była naprawdę bogata ; )

Malina

Response code is 404

Boćwinka – jeden z najmłodszych królików z częstochowskiej interwencji. Dzisiaj po ponad miesiącu od przyjazdu do Azylu, Boćwinka wygląda już o niebo lepiej : ) Chociaż trudno w to uwierzyć, nawet tak małe króliki miały koszmarne kołtuny…

Response code is 404

* * *

Na koniec mój ulubiony widok. Wczesnoporanne słońce przebijające się przez chmury w drodze do Azylu.

Response code is 404

14 komentarzy

  • Odpowiedź Justynka24.10 1 października 2013 at 21:47

    hihi 🙂 poszedł pieniążek na kochane puchate Omyczki 🙂

  • Odpowiedź Solvieg 1 października 2013 at 18:19

    Nie widzę nr konta – wpłacamy pewnie na to Toruńskie tylko nie wiem co ma byc w tytule przelewu 🙁

    • Odpowiedź Solvieg 1 października 2013 at 18:20

      Gamoń ze mnie, tytuł przelewu wisi jak byk 😛

    • Odpowiedź Ola 1 października 2013 at 19:43

      To ja jestem gapą. Nie wiem jakim cudem nie podałam numeru konta. Chyba przez przypadek go wykasowałam przy wrzucaniu postu. Na szczęście konto jest to samo : ) Zaraz poprawię post.

      Solvieg, dziękujemy za wsparcie :*

  • Odpowiedź Joac 30 września 2013 at 21:12

    Też coś wpłacę, wszak omyki mam w głębokim poważaniu 😉
    Olu, a jak się miewa Łatka z przychówkiem? Pewnie nie grzebiecie w gnieździe, ale coś tam pewnie wiadomo?

    • Odpowiedź Ola 30 września 2013 at 21:21

      Joac, dziękujemy : ) Naprawdę każde 5 zł ma znaczenie :* Wszystkie maluchy żyją, ale być może wczoraj pomyliłam się co do ich liczby…Wczoraj 3 maluchy były poza gniazdem, ale ukryłyśmy je pod puchem Łatki i dzisiaj żaden nie leżał odrzucony…Skoro dostały szansę na życie, powinny żyć. Łatka jest bardzo troskliwką matką, chociaż na pewno już bardzo wyeksploatowaną : /

      • Odpowiedź Joac 30 września 2013 at 22:17

        Oczywiście, muszą żyć! miały dużo szczęścia, że Łatusia trafiła do Was – cóż, królików na stanie więcej, ale jednak to radość, choć totalnie nielogiczna i wbrew rozsądkowi 😉

  • Odpowiedź Katarzyna 30 września 2013 at 21:06

    Piękne zdjęcia parku! Jesienią jest najpiękniejszy. Zimą też jest fajnie, ale trochę strasznie, szczególnie nocą 😛

    • Odpowiedź Joac 30 września 2013 at 21:12

      A park przecudowny, zdjęcia tak ładne, że aż mnie zatkało 😀

    • Odpowiedź Ola 30 września 2013 at 21:16

      Do tego to poranne, chłodne, ale zarazem rześkie powietrze. Dzisiaj po prostu stanęłam na chodniku i tak przez chwilę zbierałam siły, energię i poczułam się lekko ; ) A zimą faktycznie…: / Wszyscy musimy się pilnować, żeby nie wracać do domu samemu…po 16 : P bo już jest noc i niebezpieczeństwo drastycznie wzrasta : ] Co do kasztanów, to też cudowny widok – chodnik z kasztanów, ale samochody cierpią : P M. też boi się o red clio ; )

  • Odpowiedź Edyta 30 września 2013 at 21:01

    Gąska pomimo, że malutka doskonale sobie w tłumie poradziła 🙂

  • Odpowiedź Ania 30 września 2013 at 20:50

    Ile wesolutkich omyków <3 Podziwiam Was dziewczyny za prace, jaką wkładacie w azyl (: Gdybym tylko mieszkała w Toruniu, już dawno bym wam pomagała… Niestety dzieli mnie kilkaset kilometrów… Także mogę tylko kibicować online.
    Oczywiście w akcji wezmę udział, ale pieniążki wpłacę przez paypal, dobrze? (:

    • Odpowiedź Ola 30 września 2013 at 21:00

      Serdecznie dziękujemy za wsparcie :* Oczywiście wpłata może zostać dokonana przez paypal! : )

    Napisz komentarz

    *